Moje małe koniki w odwiedzinach u dr. Heitera
Pomysłowość osoby przesiąkniętej popkulturą nie zna granic. W przypadku odnalezienia takiej granicy zostaje ona zniszczona w sposób wyjątkowo spektakularny. Tat2oodMonster z Etsy pomyślał: My Little Pony to takie słodkie i miłe stworzonka - czemu nie zgotować im koszmaru prosto z "Ludzkiej stonogi"?