Motorower z części bolidów F1

Motorower z części bolidów F119.11.2009 09:00
Motorower z części bolidów F1
Damian Zarzycki

Producent chwali się, że jest to jedyna tego typu maszyna na rynku. Zarejestrowany jako motorower projekt to coś więcej niż zwykły motorower. The Grace E-Motorbike jest wykonany z części pochodzących z bolidów F1 i myśliwców bojowych. Design przywodzi na myśl kolejny gadżet Jamesa Bonda. A elektryczny silnik pozwala się rozpędzić do około 70 km/h. Niestety odstrasza cena!

Producent chwali się, że jest to jedyna tego typu maszyna na rynku. Zarejestrowany jako motorower projekt to coś więcej niż zwykły motorower. The Grace E-Motorbike jest wykonany z części pochodzących z bolidów F1 i myśliwców bojowych. Design przywodzi na myśl kolejny gadżet Jamesa Bonda. A elektryczny silnik pozwala się rozpędzić do około 70 km/h. Niestety odstrasza cena!

Można uznać, że Grace E-Motorbike jest motorowerem przyszłości. Ale gdzie wówczas frajda z jazdy? Wyglądem przypomina jeden z pojazdów Jamesa Bonda. Zbudowała go niemiecka firma, a za materiały potrzebne do budowy posłużyły części bolidów F1 i myśliwców bojowych. Ciekawe, prawda? Otóż sam design ma przywodzić na myśl szybkość i ekologię. I rzeczywiście ten motorower szybki i ekologiczny jest!

Odpowiada za to 1300-watowy silnik napędzany baterią litowo-jonową. Pozwala on maszynie rozpędzić się do ponad 70 km/h i przebyć dystans około 60 kilometrów na jednym ładowaniu. Samo ładowanie baterii zdaniem producenta trwa około godzinę. Szkoda, że zasięg tego gadżetu jest tak ograniczony, nie pozwala na dłuższe wycieczki. Niestety - Grace robiona będzie na indywidualne zamówienie w niemieckim Hanowerze, przez co cena jednej sztuki wynosić będzie około 26 000 złotych. Luksusowy gadżet, tylko dla bogatych?

397401619794768334

Grace E-Motorbike jest motorowerem, który reklamowany jako ekologiczny i szybki ma być wzorem dla innych producentów. Co Wy sądzicie o tym gadżecie?

Źródło: Dvice

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)