Mydlana lampa - czy tylko świeci?

Mydlana lampa - czy tylko świeci?
Katarzyna Kieś

20.04.2010 00:47, aktual.: 11.03.2022 15:23

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Lampę wykonaną w 97% z mydła pokazano na tegorocznym Tygodniu Mody w Mediolanie.  Świeci - to widać od razu. Ale czy pachnie i się pieni?

Lampę wykonaną w 97% z mydła pokazano na tegorocznym Tygodniu Mody w Mediolanie.  Świeci - to widać od razu. Ale czy pachnie i się pieni?

Zakładając, że urządzenie wykonane jest z mydła, już chyba z założenia owego pachnieć powinno. Czy tak jest w rzeczywistości, możemy się tylko domyślać. I wyobrażać sobie kolejne wersje zapachowej, mydlanej lampki.

Głównym powodem, dla którego ów gadżet postał, była chęć udowodnienia, że LEDowe oświetlenie jest niezastąpione - głównie jeśli chodzi o brak skłonności do nagrzewania się podczas pracy (pomijając oczywiście fakt, iż LEDy działają przez wiele godzin i zużywają naprawdę mało prądu).

Projekt pochodzi z pracowni D-Vision. I pewnie słodką tajemnicą twórców pozostanie, dlaczego uważają, iż mydlany abażur to idealny materiał na pokrycie lampy?

Bardzo ciekawi mnie za to, czy - w razie deficytu pieniących się kostek - dozwolone jest mycie rąk mydłem z takiej lampy?

Interesujące jest również, dlaczego mydlana lampa ma świecić przykładem: dosłownie (dzięki LEDom) i w przenośni - z racji prób okrzyknięcia przedmiotu przykładem na wykorzystanie czystej energii? Czyżby od niekonwencjonalnego wykorzystania mydła zależeć teraz miała przyszłość czystego świata?

Źródło: Inhabitat

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)