Najmniejsze książki świata. Nie dasz rady przeczytać ich gołym okiem

Miniaturowa książka produkcji Władimira Aniskina
Miniaturowa książka produkcji Władimira Aniskina
Źródło zdjęć: © Kirill Kukhmar/Getty Images
Adam Gaafar

29.08.2021 19:36, aktual.: 06.03.2024 22:16

Są tak drobne, że do ich przeczytania potrzeba lupy lub nawet mikroskopu elektronowego. Najmniejsze książki świata powstają przy zastosowaniu różnych technik, a wśród ich twórców był także nasz rodak.

Według Księgi Rekordów Guinnessa najmniejszą książką na świecie jest oficjalnie pozycja autorstwa Malcolma Douglasa Chaplina pt. "Teeny Ted from Turnip Town". Wyprodukowano ją w laboratorium na Uniwersytecie Simona Frasera w Kanadzie - wyryto ją w krystalicznym krzemie przy użyciu wiązki jonowej. Publikacja ta została wydana w 2012 r. przez Roberta Chaplina, a jej wymiary to zaledwie 0,1 x 0,07 mm.

Książka posiada własny numer ISBN (978-1-894897-17-4), ale nie da się jej przeczytać gołym okiem – aby ją przeglądać, należy użyć skaningowego mikroskopu elektronowego. Publikacja została wydana w limitowanym nakładzie 100 egzemplarzy. Jak czytamy na oficjalnej stronie Księgi Rekordów Guinnessa, najmniejsza książka świata była sprzedawana za 15 tys. dolarów (ok. 58 tys. zł).

Miniaturowe arcydzieła

Warto wspomnieć o kilku innych pozycjach w skali mikro, zwłaszcza że niektóre zostały napisane również w języku polskim. W 2011 r. japońska firma wydawnicza Toppan Press zaprezentowała 22-stronicową pozycję "Shiki no Kusabana" ("Kwiaty czterech pór roku"). Pozycja mierzy 0,75 mm i zawiera ilustracje japońskich kwiatów wraz z podpisami. Litery wydrukowano przy użyciu technologii, którą stosuje się przy produkcji pieniędzy. Za sumę o równowartości ok. 1500 zł można kupić kopię książki wraz ze szkłem powiększającym oraz wersją w większym rozmiarze.

W 2016 r. Władimir Aniskin z Nowosybirska w Rosji ogłosił, że pobił dotychczasowy rekord należący do "Teeny Ted from Turnip Town", drukując pozycję o wymiarach 0,07 mm x 0,09 mm. Publikacja nosiła tytuł "Alfabet" i zawierała po prostu litery rosyjskiego alfabetu.

Od lat 30. XX w. produkowaniem miniaturowych publikacji zajmował się nasz rodak Zygmunt Szkocny. Stworzony przez niego "Alfabet łaciński" o wymiarach 1 x 0,8 mm został wpisany w 1976 r. do Księgi Rekordów Guinnessa i przez długi czas utrzymywał tytuł najmniejszej książki świata. Łącznie Szkocny stworzył 165 miniaturowych dzieł. Część prac artysty można podziwiać w Muzeum Najmniejszych Książek Świata w Katowicach.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)