Niezła recenzja: Co za Hańba!

Kiedy na ekranie kinowym pojawiają się napisy końcowe, zapalają się boczne światła na sali i widzowie podnoszą się ze swoich miejsc, by noga za nogą wyjść z kina i ruszyć do kolejnych zajęć. Są jednak takie filmy, które nie pozwalają tak po prostu wrócić do rzeczywistości, a ciało po projekcji dziwnie ciąży i nie mamy dostatecznie dużo energii, by dźwignąć się z fotela.

Niezła recenzja: Co za Hańba! 1hanba4

Kiedy na ekranie kinowym pojawiają się napisy końcowe, zapalają się boczne światła na sali i widzowie podnoszą się ze swoich miejsc, by noga za nogą wyjść z kina i ruszyć do kolejnych zajęć. Są jednak takie filmy, które nie pozwalają tak po prostu wrócić do rzeczywistości, a ciało po projekcji dziwnie ciąży i nie mamy dostatecznie dużo energii, by dźwignąć się z fotela.

Takie opadnięcie z sił i niepokonana symbioza z fotelem dopadły mnie po projekcji filmu Hańba. Zresztą z obserwacji poczynionych przeze mnie w kinie wiem, że nie byłam odosobnionym przypadkiem. Film Steva Jacobsa niesie ten nieprzyjemny ciężar, który sprawia, że jeszcze długo po obejrzeniu go czujemy nieprzyjemne ściśnięcie żołądka. Gdy zobaczymy na mieście plakat lub ktoś wspomni przy nas tytuł, wraca do nas niepokój.

Nie czytałam książki noblisty Johna M. Coetzee?ego, ale czytałam o tym, że bardzo długo wzbraniał się, mimo wielu ofert, by zezwolić na ekranizację Hańby. W końcu uległ mało znanemu reżyserowi, a to dzięki scenarzystce. Anna-Maria Monticelli bardzo wiernie przetransponowała powieść na język filmu, co można uznać i za wadę, i za zaletę. Pozytywne jest oczywiście to, że historia opowiedziana w filmie precyzyjnie trzyma się faktów z literackiego pierwowzoru, ale jeśli reżyser nie dorzuci swoich trzech interpretacyjnych groszy, film staje się zbyt surowy.

Niezła recenzja: Co za Hańba! 2
hanba2

Mnóstwo w tym filmie metafor, niemal każdy dialog ma ciężar ważnej myśli. I to bywa w kinie niestrawne, jeśli jest nieuzasadnione. Hańbie możemy chyba udzielić rozgrzeszenia, pogadanki o Lucyferze mają w końcu na celu pobudzić nas do refleksji.

Niezła recenzja: Co za Hańba! 3
hanba1

Uwielbiam Malkovicha. Jego gra jest niewymuszona i taka niemal ?olewcza?, jakby przekazywał niewerbalny komunikat - ?a co mi tam, wypowiem parę kwestii, może dadzą mi spokój?.

Jeśli nie nęci Was trudna, ciężka historia, to może skusi Was właśnie on.

Dla smaku (gorzkiego) obejrzyjcie sobie zwiastun, a potem, jeśli doskwiera wam lekkość bytu, obejrzyjcie film. I dajcie znać, czy Was też zabolało w brzuchu po projekcji?

Disgrace trailer

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇