Ogień chłodzi, czyli tania lodówka bez prądu
Zero Electricity Fridge, czyli lodówka, która nie potrzebuje ani miliwata energii elektrycznej, to pomysł niejakiego Adama Grossera - gościa z milionami (dolarów), wspieranego przez zespół naukowców ze Stanford. W założeniach ma to służyć do dostarczania i przechowywania środków medycznych na obszarach bez prądu w krajach rozwijających się.