Pakistańska apokalipsa [zwiastun]

Pakistańska apokalipsa [zwiastun]
Ireneusz Podsobiński

06.03.2011 12:26

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Nie tylko Roland Emmerich straszy nas rokiem 2012. Pakistańczycy w filmie Kolachi przestrzegają nas przed planetą Nibiru, która rzekomo ma się pojawić koło Ziemi w 2012-13 roku, co się skończy... oczywiście... apokalipsą. Zobaczcie zatem, jak wygląda koniec świata według twórców z Dalekiego Wschodu.

Nie tylko Roland Emmerich straszy nas rokiem 2012. Pakistańczycy w filmie Kolachi przestrzegają nas przed planetą Nibiru, która rzekomo ma się pojawić koło Ziemi w 2012-13 roku, co się skończy... oczywiście... apokalipsą. Zobaczcie zatem, jak wygląda koniec świata według twórców z Dalekiego Wschodu.

Fabuła: Film ukazuje trzy przeplatające się historie, traktujące o wyborach każdej z postaci w poszukiwaniu odkupienia i przebaczenia w obliczu zagłady.

Wygląda całkiem efektownie, choć nastawione jest bardziej na dramat jednostki, niż apokalipsę samą w sobie. Przypomina mi się pewien (chyba) hiszpański film, którego tytuł wypadł mi całkowicie z głowy - skromny, kameralny dramat o tym, jak spędzić ostatnie dni w obliczu końca świata.

Kolachi wyreżyserował Mansoor Mujahid. Data premiery nie jest jeszcze znana.

Źródło: Quiet Earth

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)