Piorun uderzył w dom z fotowoltaiką. Tragedia na Śląsku

Pożar domu w miejscowości Koszarawa
Pożar domu w miejscowości Koszarawa
Źródło zdjęć: © Facebook | Osp Krzyżowa

19.07.2023 10:48, aktual.: 19.07.2023 13:11

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W miejscowości Koszarawa w powiecie żywieckim wystąpiła tragiczna w skutkach burza. W nowym domu wybuchł pożar po uderzeniu pioruna. Na dachu zainstalowane były panele fotowoltaiczne, ale z doniesień wynika, że brakowało piorunochronu.

O tym, że każdy z żywiołów może stanowić ogromne zagrożenie, przekonujemy się niestety regularnie. Niedawno informowaliśmy o tym, w jaki sposób należy zachowywać się w trakcie burzy, by zapewnić sobie bezpieczeństwo. Czasem jednak niewiele można zrobić.

W czasie burzy najbezpieczniej jest schować się wewnątrz budynku. Problem występuje jednak wówczas, gdy piorun uderzy właśnie w budynek. Taka sytuacja zaszła w miejscowości Koszarawa w powiecie żywieckim. Nowy budynek zajął się ogniem. Jak czytamy w serwisie elektrykapradnietyka.pl, dach izolowany był pianą i zamontowana na nim była instalacja fotowoltaiczna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Według relacji sąsiadów zabrakło jednak innego kluczowego elementu wyposażenia budynku. Nie miał on bowiem instalacji odgromowej. Tragedia rodziny ze Śląska może działać na wyobraźnię i stanowić przestrogę dla każdego, kto posiada niesprawny piorunochron lub nie posiada go w ogóle. Koszt takiej instalacji nie jest bardzo wysoki, a może uratować życie i mienie.

Fotowoltaika a burza - uważaj na ten błąd

Burza nie stanowi zagrożenia dla instalacji fotowoltaicznej. Przy jej montażu trzeba jednak mieć na uwadze konieczność uniknięcia powstania tzw. dużej pętli indukcyjnej. Może ona znacznie zwiększać konsekwencje wyładowań atmosferycznych w okolicy.

Pętla indukcyjna powstaje wówczas, gdy moduły połączone są ze sobą szeregowo, a koniec takiego łańcucha podłączony jest najkrótszą drogą do falownika. Zamiast tego przewodem "ujemnym" należy wrócić do falownika tą samą drogą, równolegle do pierwszego przewodu. W innym wypadku pętla indukcyjna może powodować, że w przypadku uderzenia pioruna w okolicy w przewodach zaindukuje się bardzo wysoki prąd, który doprowadzi do uszkodzenia instalacji.

Karol Kołtowski, dziennikarz Gadżetomanii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (136)