Player 3D Manta PMP01 - kosztuje grosze i nie wymaga okularów [test]

Strona głównaPlayer 3D Manta PMP01 - kosztuje grosze i nie wymaga okularów [test]
18.02.2012 13:35
Manta Player 3D
Manta Player 3D
Marcin Honkisz
Marcin Honkisz

W bogatej ofercie przenośnych multimediów Manty pojawił się niedawno interesujący produkt. Odtwarzacz multimedialny PMP01 3D z 8-calowym ekranem umożliwiający odtwarzanie materiałów trójwymiarowych. Co ciekawe, do ich oglądania nie są wymagane żadne okulary.

Specyfikacja

  • Obsługiwane formaty obrazów 3D: MPO, 3DG, 3DP
  • Obsługiwane formaty wideo 3D: 3DM, 3DV, DivX, MKV (H.264)
  • Obsługiwane karty pamięci: MMC, SD, SDHC do 32GB, format: FAT, FAT32, NTFS
  • Przekątna ekranu: 8”
  • Rozdzielczość: 1280 x 768 pikseli
  • Wyjście audio: stereofoniczne
  • Bateria: wymienna, 4000mAh
  • Ciągłe odtwarzanie filmów 3D i 2D: do 6 godzin
  • Wymiary (mm): 220 x 138,5 x 17,8
  • Waga: ok. 515g

Na wstępie należy zaznaczyć, że testowane urządzenie nie jest tabletem, ale odtwarzaczem multimedialnym. Nie ma więc mowy o takich bajerach, jak ekran dotykowy, czy choćby Wi-Fi. Czas zajrzeć do pudełka.

Zawartość pudełka

W jaskrawopomarańczowym pudełku, prócz samego playera, znajduje się także miniaturowy pilot, zasilacz sieciowy oraz przejściówka z mini USB na normalne złącze USB typu A. Absolutne minimum, jeśli chodzi o wyposażenie dodatkowe, ale też w zupełności wystarczające.

Nietypowa bateria w pilocie
Nietypowa bateria w pilocie

Urządzenie zasilane jest z wymiennego akumulatora o pojemności 4000 mAh. Może być ładowany tylko i wyłącznie z sieci 230 V AC. Pilot natomiast zaopatrzony jest w baterię CR2032 (taka jak np. w wagach łazienkowych lub zabawkach). Zastosowanie takiej nietypowej jak na pilota baterii wymusiła niewielka obudowa.

Wygląd i wyposażenie

Ekran zabezpieczono folią ochronną bardzo łatwą do zdjęcia. Urządzenie na pierwszy rzut oka prezentuje bardzo dobrze. Miły w dotyku, szary plastik jest dobrej jakości. Srebrne przyciski na przednim panelu są łatwe w obsłudze. Plastiki są dobrze spasowane, player sprawia wrażenie bardzo solidnego. Z tyłu obudowy umieszczono wychylana miniaturową nóżkę, na której można stabilnie ustawić urządzenie. Wbrew pozorom player stoi na niej bardzo stabilnie i pewnie.

Nóżka, wbrew pozorom całkiem wygodna
Nóżka, wbrew pozorom całkiem wygodna

Wszystkie interfejsy zgrupowano po lewej stronie urządzenia. Jest tam złącze mini USB, slot na karty SD, złącze mini jack słuchawek stereo oraz gniazdo zasilania. Po prawej stronie umiesczono tylko włącznik zasilania oraz diodę kontrolną. Co ciekawe, włącznik jest dwupozycyjny ON/OFF, co może zmylić w czasie użytkowania. Przy wprowadzaniu urządzenia w stan czuwania (z pilota lub przycisku z przodu), włącznik zostaje na pozycji ON. Przy ponownym załączeniu trzeba go najpierw wyłączyć a potem znów włączyć. Niewygodne i nieintuicyjne.

Interfejsy
Interfejsy

Z przodu urządzenia, obok 8-calowego wyświetlacza umieszczono podstawowe przyciski nawigacyjne oraz czujkę podczerwieni do pilota. Przyciski muszą realizować pełną nawigację po urządzeniu, są więc: ON/OFF, powrót, róża wiatrów, start/pauza oraz wywołanie menu. Na pilocie zdublowano ten sam komplet przycisków. Należy pamiętać, że to jedyna możliwość obsługi urządzenia. Niestety, ale bardzo często łapałem się na odruchowym „mazaniu” palcem po ekranie…

Wygodne przyciski obok ekranu
Wygodne przyciski obok ekranu

Jeśli natomiast chodzi o sam ekran, to 8-calowa matryca o rozdzielczości 1280 x 768 pikseli. Ma bardzo dużą jasność oraz kontrast. Wyświetlane kolory są żywe i dobrze odzwierciedlane. Kąty widzenia nie są imponujące, ale przy urządzeniu głównie przeznaczonym do oglądania 3D z jednego punktu w przestrzeni nie jest to aż takie istotne. Błyszcząca powierzchnia ekranu, który nie jest dotykowy, nie przeszkadza tak bardzo – pozostaje czysta podczas użytkowania nie powodując nieprzyjemnych refleksów.

Jak już wcześniej wspomniałem, pilot jest miniaturowy, przez co niezbyt wygodnie leży w dłoni. Raczej trzeba go trzymać w dwóch palcach i obsługiwać drugą ręką. Jakość wykonania i użytych plastików jest na dobrym poziomie.

Pilot
Pilot

Dołączona do zestawu przejściówka USB pozwala na podpinanie dysków i pamięci zewnętrznych. Niestety port ma maksymalną wydajność prądową 500 mA, co skutecznie uniemożliwiło podpięcie kilku dysków o zapotrzebowaniu na poziomie 640 mA (przenośne Samsungi 600 GB). Zastosowanie adaptera zamiast pełnowymiarowego portu USB w urządzeniu ma swoje plusy i minusy. Łatwiejsze zagospodarowanie przestrzeni wokół urządzenia przez, to że pendrive nie wystaje jest dużą zaletą.

Gniazdo USB typu A na przejściówce
Gniazdo USB typu A na przejściówce

Podsumowując, nowy player 3D wykonany jest solidnie i może się podobać. Dobrej jakości plastiki, przyjemny dla oczu szary kolor, dobrze pogrupowane interfejsy i przyciski. Czas zobaczyć, co potrafi.

Użytkowanie i możliwościMenu główne

Ekran główny
Ekran główny

Po zerknięciu na ikony od razu widać przeznaczenie urządzenia: odtwarzanie i przeglądanie zdjęć, wideo, muzyki oraz e-booków. I to tyle. Żadnych dodatków, aplikacji ani gier. Jasno sprecyzowane przeznaczenie.

Po podświetleniu każdej z funkcji można wybrać, czy chce się odtwarzać multimedia z pamięci wewnętrznej urządzenia, karty lub pamięci USB (karta i pamięć USB nie są obsługiwane razem). Po wejściu ukazuje się lista dostępnych multimediów z danej kategorii.

Folder „Ulubione” pozwala na przechowywanie dowolnych multimediów oznaczonych w ten sposób. Pozwala na łatwiejszy dostęp do nich. Przechowywane są w pamięci wewnętrznej urządzenia.

Opcja „Dokumenty” umożliwia swobodne przeglądanie struktury katalogów, jednak z wyświetleniem tylko plików obsługiwanych przez urządzenie. Wygodne, jeśli pliki w różnych katalogach mają takie same nazwy, a w folderze zdjęcia są wyświetlane jeden za drugim.

Ustawienia

Podstawowe
Podstawowe

Ustawienia opcji dla poszczególnych typów multimediów są bardzo skąpe. Dosłownie po kilka pozycji, które jednak pozwalają w wystarczającym stopniu spersonalizować urządzenie. Prawdopodobnie Manta będzie aktualizować oprogramowanie, ponieważ taka opcja pojawiła się w menu.

Ustawienia - strona MULTIMEDIA
Ustawienia - strona MULTIMEDIA
Ustawienia - strona WIDEO
Ustawienia - strona WIDEO
Ustawienia - strona ZDJĘCIA
Ustawienia - strona ZDJĘCIA
Ustawienia - strona MUZYKA
Ustawienia - strona MUZYKA
Ustawienia - strona E-BOOK
Ustawienia - strona E-BOOK
Ustawienia - strona ZASILANIE
Ustawienia - strona ZASILANIE
Ustawienia - strona GŁÓWNE
Ustawienia - strona GŁÓWNE

Odtwarzanie multimediów

Testując wszystkie możliwości urządzenia zaczynam od opcji najważniejszej, czyli odtwarzania filmów 3D. Według producenta player otwiera pliki z rozszerzeniami 3DM, 3DV, DivX, MKV (H.264). Tak jest w istocie. Optymistycznie liczyłem na to, że Manta przypadkiem pominęła w specyfikacji MP4, niestety, ten format nie jest obsługiwany.

Materiały w formie side-by-side są otwierane automatycznie w widoku 3D tylko w przypadku, gdy w nazwie pliku jest wyrażenie „3D”. W przeciwnym wypadku może być konieczne przełączenie pomiędzy formatem 2D a 3D poprzez dłuższe przytrzymanie przycisku „powrót”.

Kadr z trójwymiarowego
Kadr z trójwymiarowego

Najistotniejsza kwestia to oczywiście oglądanie 3D bez użycia okularów. Jak wiadomo technologia autostereoskopii jeszcze raczkuje, jednak pojedyncze urządzenia pojawiają się na rynku. Czego przykładem niniejszy player. Do odpowiedniego oglądania niezbędna jest instrukcja obsługi…

Producent zaleca oglądanie wideo z odległości ok. 40 - 60 cm. Co istotne – nie należy zmieniać kąta nachylenia odtwarzacza i ogólnie najlepiej przyjąć pozycję absolutnie nieruchomą. Efekt 3D dobrze widoczny jest z jednego obszaru na wprost odtwarzacza. Jakiekolwiek drobne ruchy głowy powodują nieprzyjemne rozjeżdżanie się obrazu.

Infantylny japoński teledysk w 3D, właściwie bez efektu 3D
Infantylny japoński teledysk w 3D, właściwie bez efektu 3D

Niestety, ale takie są konsekwencje 3D bez okularów. Użytkownik bardzo szybko się męczy, zaczynają boleć mięśnie karku a także oczy i głowa. Starsza osoba, której dałem do obejrzenia film, oddała mi sprzęt po ok. 2 minutach, tłumacząc się świdrującym bólem głowy. W instrukcji jest także napisane, że nie jest zalecane oglądanie 3D dla dzieci poniżej 6 roku życia. Widać zatem, że autostereoskopia ma jakiś negatywny wpływ na organizm.

Przyznaję, że udało mi się obejrzeć jeden pełnometrażowy film na urządzeniu. Na drugi, kolejnego dnia nie miałem już ochoty.

Jak prezentuje się efekt 3D? Niestety, ale jeszcze daleko mu do tradycyjnych technologii z wykorzystaniem okularów. Obraz męczy oczy, powoduje wrażenie zeza. Nie jest tak przestrzenny, jak w metodach okularowych. Prawdopodobnym czynnikiem działającym na niekorzyść może być też niewielki rozmiar ekranu – prawdą jest, że im większy ekran, tym 3D jest lepsze.

Na urządzeniu przyjemnie ogląda się krótkie spoty, jak teledyski czy zwiastuny filmowe. Dłuższe oglądanie, jak dla mnie, jest po prostu bez sensu.

Filmy 2D

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w kwestii typowych filmów dwuwymiarowych. Odtwarzacz radzi sobie z większością popularnych formatów (H.264, AVI, RealVideo, MPEG). Pozwala także na wczytanie napisów w praktycznie wszystkich możliwych formatach (sub, srt, rt, txt, smi, ssa, aqt, idx, mks). Jak widać na poniższym zrzucie ekranu, polskie czcionki nie stanowią problemu.

Polskie czcionki nie stanowią problemu
Polskie czcionki nie stanowią problemu

Podręczne menu podczas odtwarzania, podobnie jest zresztą w przypadku treści 3D, pozwala na swobodne przewijanie, zatrzymywanie oraz zarządzanie materiałem. Nie ma niestety opcji zoomu ani kadrowania filmu, czego w wielu przypadkach bardzo brakuje.

Filmy odtwarzane są płynnie, bez zacięć. Nawet kilkugigowe MKV działały bez zastrzeżeń. Dużym plusem jest bezproblemowe otwieranie filmów RMVB.

Zdjęcia

Kolejną ważną opcją jest odtwarzanie zdjęć. Podobnie jak w przypadku filmów, także i tu player otwiera pliki 2D i 3D. Lista rozszerzeń nie wzbudza zastrzeżeń (3D: MPO, 3DG, 3DP, JPG side-by-side, 2D: JPG, JPEG, BMP, PNG). Zdjęcia 3D otwierane są prawidłowo, choć niektóre wybitnie męczą oczy.

W przypadku dwuwymiarowych problemem może być długie ładowanie zdjęć o dużych rozdzielczościach. Ponieważ grafiki można przeglądać tylko w trybie pokazu slajdów, przejrzenie zawartości karty wyjętej z aparatu zajmuje sporo czasu.

Zdjęcie w 3D
Zdjęcie w 3D
Zdjęcie w 2D
Zdjęcie w 2D

Plusem jest odtwarzanie wcześniej zdefiniowanej muzyki w czasie przeglądania zdjęć. Generalnie można powiedzieć, że moduł przeglądarki graficznej jest zrobiony dobrze. Menedżer zdjęć, wyświetlający je w postaci miniaturek jest bardzo wygodny, choć buforowanie dużych zdjęć może wyprowadzić z równowagi.

Muzyka

Odtwarzacz muzyczny jest bardzo prosty i właściwie pozbawiony jakichkolwiek możliwości konfiguracji. Nie czyta tagów MP3, po prostu – gra kolejne utwory i tyle. Czyta pliki MP3 oraz WAV. Należy go raczej traktować jako dodatek, zwłaszcza przydatny podczas przeglądania zdjęć i czytania e-booków.

Odtwarzacz muzyczny
Odtwarzacz muzyczny

E-book

Ostatnia funkcja odtwarzacza to czytanie e-booków. I tu duże zaskoczenie, niestety na niekorzyść testowanego sprzętu. PMP01 radzi sobie tylko i wyłącznie z plikami TXT. Polskie znaki wyświetlane są poprawnie, można wybrać tło, na jakim widoczny będzie tekst, można włączyć muzykę w tle.

Również można zmieniać wielkość czcionki. Po zmniejszeniu jasności ekranu czyta się bardzo przyjemnie, tekst jest wyświetlany bardzo dobrze, litery są ostre i wyraźne. Gdyby nie to, że wszystkie e-booki trzeba konwertować do TXT, moduł czytania książek zasługiwałby na piątkę.

Przykładowy plik TXT
Przykładowy plik TXT
Litery wyświetlane są wyraźnie i z polskimi znakami
Litery wyświetlane są wyraźnie i z polskimi znakami

Bateria

Specyfikacja akumulatora
Specyfikacja akumulatora

Ładowanie przebiega dość szybko, bo ok. 2 godzin. Kontrolka LED informuje o naładowaniu poprzez zmianę koloru z czerwonego na zielony. Akumulator, jak i całe urządzenie, nie nagrzewa się podczas pracy. Bateria tylko nieznacznie podczas ładowania.

Ogólne wrażenie

Player od początku zaskoczył mnie szybkością działania. Być może, przyzwyczajony do zainstalowanego na każdym sprzęcie Androida przyzwyczaiłem się do pewnej zwłoki w działaniu nowych urządzeń. Odtwarzacz natychmiast reaguje na wciśnięcie przycisku czy to na panelu, czy na pilocie.

Praca z urządzenie jest przyjemna. Jak już tylko się pohamuje odruch dotykania placem ekranu, to obsługuje się go bardzo intuicyjnie.

Podsumowanie

Niewątpliwą zaletą PMP01 jest mnogość formatów, które obsługuje. W czasie, kiedy miałem player w na testach, najczęściej używałem go jednak do oglądania filmów 2D. Zdecydowanie wygodniejszy niż netbook no i tańszy niż tablet.

A 3D? Jak dla mnie ciekawy dodatek, nic ponadto. Zbyt mały ekran, aby w pełni docenić wrażenia przestrzenne oraz autostereoskopia wymagająca absolutnego skupienia na oglądaniu wideo.

Odpowiadając więc na pytanie postawione w temacie - czy 3D bez okularów sprawdzi się w przenośnym sprzęcie? Moim zdaniem nie. Choć ogólnie nowy produkt Manty jest udany, to cena trochę za wysoka jak na player 2D z niepotrzebnym bajerem 3D.

Oceniamy: odtwarzacz multimedialny 3D

[block position="inside"]1388[/block]

Manta PMP01 3D Multimedia Player

[plus]Świetna jakość wykonania

[plus]Dobre parametry obrazu

[plus]Duża ilość czytanych formatów

[plus]Spora pamięć wewnętrzna

[plus]Długi czas pracy na baterii

[minus]Słabe kąty widzenia

[minus]3D na małym ekranie jest bez sensu

[minus]Bezokularowe 3D bardzo męczy

[minus]Prymitywny player MP3

[minus]Mało opcji konfiguracji

[minus]Brak dodatkowych funkcji

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)