Po co nam Karta praw podstawowych internauty?
Politycy chyba wciąż uważają, że internauta to jakieś dziwne zwierzę żyjące w innej rzeczywistości, której nie dotyczy Konstytucja RP. Trudno inaczej wytłumaczyć, czemu rząd chce przygotowywać specjalną kartę praw użytkownika Internetu.