Po co pakować konia w coś takiego?
Jaki jest koń, każdy widzi, cztery nogi, łeb, ogon i pianka do nurkowania. Tak przynajmniej wygląda dziwaczny kostium, który według jego wynalazcy powinien stanowić jeden z Twoich pierwszych zakupów, jeżeli jesteś przypadkiem właścicielem konia wyścigowego.