Postaw na biopaliwa i hybrydy

Postaw na biopaliwa i hybrydy
Katarzyna Kieś

28.01.2008 08:06

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jeśli planujesz za kilka lat wymienić samochód na nowy, zastanów się, czy nie warto byłoby kupić od razu auta z napędem hybrydowym. Cena ropy w dalszym ciągu będzie rosła, co w końcu zirytuje najzagorzalszych zwolenników samochodów napędzanych paliwami tradycyjnymi (przecież nawet krezusi mają dno w kieszeniach i pojęcie o stanie swoich finansów). Naukowcy prześcigają się więc w planowaniu i realizacji badań nad wykorzystaniem alternatywnych źródeł energii. Odpowiedzią na zachłanność karteli naftowych prawdopodobnie będzie spadek cen aut z napędem hybrydowym oraz jeżdżących na biopaliwach.

Jeśli planujesz za kilka lat wymienić samochód na nowy, zastanów się, czy nie warto byłoby kupić od razu auta z napędem hybrydowym. Cena ropy w dalszym ciągu będzie rosła, co w końcu zirytuje najzagorzalszych zwolenników samochodów napędzanych paliwami tradycyjnymi (przecież nawet krezusi mają dno w kieszeniach i pojęcie o stanie swoich finansów). Naukowcy prześcigają się więc w planowaniu i realizacji badań nad wykorzystaniem alternatywnych źródeł energii. Odpowiedzią na zachłanność karteli naftowych prawdopodobnie będzie spadek cen aut z napędem hybrydowym oraz jeżdżących na biopaliwach.

CSIRO np. informuje, że opracowano system zwany UltraBattery, tańszy o ok. 70% i o 50% wydajniejszy od dotychczas stosowanych rozwiązań w autach napędzanych prądem elektrycznym; a naukowcy z Uniwersytetu Alabama ogłosili, że za kilka dosłownie lat możliwe będzie pozyskiwanie etanolu z wszędobylskich traw oraz rosnących naokoło drzew.

Dla właściwego zrozumienia: deklaracja tych drugich nie oznacza wcale, że zacznie się wycinać wszystkie lasy.

Na razie najbardziej obiecującym źródłem surowca do produkcji etanolu jest kukurydza – roślina wielce żarłoczna. By dawała obfite plony, trzeba sporo nawozów sztucznych wpompować w ziemię. Oraz pozyskać miejsce pod plantację (zazwyczaj jest to okupione wycinką lasów właśnie).

Niewykorzystane nawozy sztuczne zanieczyszczają środowisko. Np. strefa śmierci w rejonie przybrzeżnym Zatoki Meksykańskiej powstała, bo spływające do zatoki wody rzeczne niosły wiele niewykorzystanych nawozów, które spowodowały nienaturalne użyźnienie wód. Eutrofizacja przyczyniła się do tzw. zakwitu glonów, czyli nadmiernego ich rozrostu. Glony utrudniały przedostawanie się powietrza oraz promieni słonecznych do wody; masowo obumierały, a rozkładając się na dnie – wykorzystywały resztki tlenu, rozpuszczonego w wodzie. Życie w Zatoce Meksykańskiej powoli ginęło.

Drzew nie trzeba intensywnie nawozić; podobnie jak traw. Przemyślana gospodarka, gdzie po wycince następuje nasadzenie, daje realne szanse na powodzenie programu. Trzeba tylko opracować efektywną metodę przetwarzania pulpy drewnianej w cukry. Stawia się na mikroby oraz grzyby. Destylacja cukrów to już pestka: metodę zna każdy smakosz bimbru.

Źródło: ScienceDaily

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)