Robofryzjer - kto miałby odwagę skorzystać z jego usług? [wideo]
To chyba najbardziej niepokojący balwierz od czasów Sweeneya Todda. Pewien nieszczęsny ochotnik zgodził się w ramach akcji charytatywnej poddać się strzyżeniu precyzyjną ręką robota. Jaką fryzurę zaproponował mu elektromechaniczny fryzjer?