Rosyjska broń zamieni Cię w zombie. Serio

Strona głównaRosyjska broń zamieni Cię w zombie. Serio
13.08.2012 15:00
Strzelanie do wrogów jest passé. Lepiej zmienić ich w zombie.(Fot. Cosmic Log)
Strzelanie do wrogów jest passé. Lepiej zmienić ich w zombie.(Fot. Cosmic Log)

W dziedzinie wyrządzania bliźniemu krzywdy nasza wyobraźnia wydaje się nieograniczona. Pamiętacie Mózgozwęglacz, który w grze Stalker skutecznie chronił elektrownię w Czarnobylu przed nieproszonymi gośćmi? Okazuje się, że Rosjanie oficjalnie potwierdzili prace nad bronią o podobnym działaniu. Być może już niedługo zamiast strzelać do wrogów, będą zmieniać ich w bezmyślne zombie.

W dziedzinie wyrządzania bliźniemu krzywdy nasza wyobraźnia wydaje się nieograniczona. Pamiętacie Mózgozwęglacz, który w grze Stalker skutecznie chronił elektrownię w Czarnobylu przed nieproszonymi gośćmi? Okazuje się, że Rosjanie oficjalnie potwierdzili prace nad bronią o podobnym działaniu. Być może już niedługo zamiast strzelać do wrogów, będą zmieniać ich w bezmyślne zombie.

O pracach nad bronią, która zamiast zadawać fizyczne obrażenia, miałaby oddziaływać na psychikę, słyszy się od wielu lat. Do niedawna były to jednak przede wszystkim różne plotki, ekscytujące głównie zwolenników spiskowej teorii dziejów i wielbicieli przygód Indiany Jonesa.

Okazuje się jednak, że plotki nie były bezpodstawne. Choć słynne Oko Moskwy jest zwykłym radarem pozahoryzontalnym, Rosjanie mają w zanadrzu inną niespodziankę. Jak stwierdził minister obrony Rosji, Anatolij Sierdiukow, prace nad bronią, wpływającą na układ nerwowy są częścią planu rozwoju armii na lata 2011-2020.

Broń, nazywana obrazowo zombie-gunem, ma oddziaływać za pomocą fal elektromagnetycznych. Efektem jej działania ma być wpływanie na nastrój i aktywność celu, co w praktyce może oznaczać nagły wybuch paniki lub zbiorową apatię i np. tłum zombie niezdolny do jakiejkolwiek reakcji.

Szef Wojskowego Centrum Prognoz w Moskwie wspomniał również, że potraktowany nową bronią człowiek poczuje się, jak na gorącej patelni, co sugeruje prace nad wykorzystaniem mikrofal do zadawania bólu. Wbrew pozorom nie jest to nic nowatorskiego – podobne rozwiązanie jest już stosowane przez Amerykanów do bezkrwawego rozpędzania demonstracji.

Rozwój nowoczesnych broni wpisuje się w koncepcję mniejszej, ale lepiej wyposażonej armii, która po ujawnieniu swoich słabości w czasie wojny z Gruzją intensywnie się modernizuje. Broń energetyczna, której działanie nie zawsze musi oznaczać śmierć przeciwnika, wydaje się pasować do tej wizji rozwoju.

Wygląda na to, że broń psychotroniczna, przedstawiona kilka lat temu w krzywym zwierciadle w filmie „Człowiek, który gapił się na kozy” przestała być jedynie fantastyczną wizją. Pozostaje mieć nadzieję, że skutki jej użycia nadal będziemy oglądać wyłącznie w horrorach czy filmach science-fiction, a nie np. w reportażu o drobnym konflikcie granicznym gdzieś na Kaukazie.

Źródło: Cosmic Log

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)