Rozczarowanie 2010 by Irek

Rozczarowanie 2010 by Irek31.12.2010 13:00
Rozczarowanie 2010 by Irek
Ireneusz Podsobiński

Co roku pojawiają się także filmy, które co prawda rozczarowują, ale z różnych względów nie są na tyle złe, by nazwać je najgorszymi. Spójrzcie zatem, na co w tym roku kręciłem nosem, choć oglądało się znośnie.

| Sci-fi

381074827450203882
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/tron_legacy_ver221.jpg)

Największa premiera tego roku nie spełniła w pełni moich oczekiwań. Mimo że byłem przygotowany na mielizny fabularne, nie mogę przejść obojętnie obok tego, że pod tym względem film zawodzi. Historia nie porywa, nie wciąga, ot, snuje się leniwie na ekranie. Całe szczęście jest jeszcze niesamowita oprawa wizualna, muzyka i solidne sceny akcji, które rekompensują seans.

381074827450400490
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/iron_man_two_ver6.jpg)

Po wielkiej niespodziance, jaką okazał się pierwszy Iron Man, liczyłem na to, że w kontynuacji może być już tylko lepiej (wczoraj się urodziłem, czy co?). Niestety dłużyzny i potraktowanie po macoszemu pojedynku między protagonistą a antagonistą, nie pozwoliły mi w pełni cieszyć się z seansu. Przynajmniej urodziwa Scarlet Johansson dodatkowo umilała seans.

| Komedie

381074827450597098
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/men_who_stare_at_goats.jpg)

Człowiek, który gapił się na kozy (The Men Who Stare at Goats)

Pomysł na film komiczny z samego założenia. Szkoda, że twórcy tak nie do końca wiedzieli, co z tą fabułą zrobić. Raz jest prześmiesznie, innym razem nudno, a całość pozostawia wrażenie niedopracowanej. Szkoda, bo mogła być przeKOZAcka komedia.

381074827450793706
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/red_ver8.jpg)

Seniorzy w filmie akcji. Czy może się nie udać? Owszem, jeśli twórcy nie dadzą widzom powodu do zdrowego śmiechu. Doborowa obsada, a kompletnie nie wykorzystano potencjału humorystycznego. Myślałem, że pośmieję się z emerytów w wersji niezniszczalnych ex-agentów, ale jakoś niezbyt często było mi do śmiechu. Nie jest to zła produkcja, bo ogląda się przyjemnie, ale po seansie pozostaje spory niedosyt.

381074827450990314
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/shrek_forever_after_ver10.jpg)

Lepiej niż w trójce, ale nadal daleko do poziomu pierwszych dwóch części. Shrek się skończył i niech twórcy w końcu pozwolą mu umrzeć śmiercią naturalną. Z tej historii nie wyciśnie się już nic więcej, czego dowodem jest umiarkowana czwóreczka. Miło widzieć ponownie na ekranie sympatycznych bohaterów, ale nie wykorzystano potencjału drzemiącego w alternatywnej historii.

381074827451186922
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/hot_tub_time_machine.jpg)

Na zwiastunach śmiałem się do rozpuku, bo lata 80-te ubiegłego wieku to dla mnie jeden z najbardziej komicznych okresów w historii ludzkości pod względem stylu i muzyki. Niestety najlepsze sceny pokazano właśnie w trailerach, a sam seans był przeciętny, nie porywał. Za mało parodii okresu, w którym dominowała kolorowa tandeta, i po macoszemu potraktowany aspekt podróży w czasie.

| Horrory

381074827451383530
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/paranormal_activity_two.jpg)

Czy wspominałem już, że to nie był dobry rok dla horroru? Sequel chwalonego przeze mnie Paranormal Activity to zwykłe odcinanie kuponów. Te same efekty, ale jakoś grozy już mniej. Co prawda ciekawie połączono historię z fabułą poprzednika, jednakże najważniejszego, czyli napięcia, zabrakło.

381074827451580138
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/last_exorcism_ver2.jpg)

Wszystko szło gładko, dopóki nie nastał finał. Tak zepsutej końcówki dawno nie widziałem. Przez cały seans towarzyszymy ekipie telewizyjnej, kręcącej dokument o księdzu, który udowadnia, że egzorcyzmy to bzdura. Innymi słowy, dobry pomysł. Z każdą minutą robi się ciekawiej, bo wielebny najwyraźniej może się mylić. Gdy dochodzimy do finału, jestem trochę rozczarowany, że tak szybko się kończy. I wtedy następuje zwrot akcji. "Finał" nie okazuje się być prawdziwym finałem. Film skręca nagle w kompletnie absurdalne regiony i z ciekawego paradokumentu robi się tandetny horror klasy B. A wystarczyło skończyć 10 minut wcześniej i byłbym tylko troszkę zawiedziony…

| Różne

381074827451776746
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/robin_hood_ver2.jpg)

Gdyby Ridley Scott podążył drogą wczesnego scenariusza, w którym Robin Hood i Szeryf z Nottingham to jedna i ta sama osoba, mielibyśmy przynajmniej oryginalny film o dwoistości głównego bohatera. Reżyser postanowił jednak pójść ścieżką "historyczną", czyli zrobić z legendarnego herosa takiego Gladiatora w klimacie Królestwa niebieskiego. O ile bardzo cenię sobie wspomniane produkcje, o tyle Scottowi nie wyszła ta hybryda. Robin Hood nie porywa jak Gladiator i nie ma tak dobrej oprawy wizualnej jak Królestwo niebieskie. To poprawnie opowiedziana historia z solidną scenografią, o której jednak dość szybko zapomnimy.

381074827451973354
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/lovely_bones_ver3.jpg)

Po przygodzie z Władcą Pierścieni Peter Jackson zapragnął powrócić do klimatów Niebiańskich istot. Jednakże już tamta produkcja nie zachwycała historią i realizacją, więc chyba nie jest to gatunek, w którym reżyser czuje się najlepiej. Nostalgia anioła to momentami naprawdę dobry i piękny wizualnie dramat, ale dłużyzny i kiepska końcówka typu „czy to się naprawdę stało?” sprawiają, że pozostaje spory niedosyt.

381074827452169962
Źródło zdjęć: © [źródło](http://niezlekino.pl/images/2010/12/machete_ver13.jpg)

Lepiej niż Niezniszczalni, bo z niektórych głupot można było autentycznie się pośmiać, ale Robert Rodriguez nie spełnił moich oczekiwań (o wiele lepiej bawiłem się na Planet Terror). Danny Trejo nie sprawdza się w roli aktora pierwszoplanowego, a sporo wątków jest wciśniętych na siłę, byle tylko być wiernym fałszywemu zwiastunowi. Poza tym skoro Steven Seagal tak bardzo przytył i ledwo się rusza, można było to wykorzystać i zrobić zabawną autoparodię – a tak mamy zniedołężniały czarny charakter. Przynajmniej gore i natłok absurdów jest cudnie grindhouse’owy.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Najlepsze filmy 2010 by Irek
Najlepsze filmy 2010 by Irek
Ireneusz Podsobiński
Najgorsze filmy 2010 by Irek
Najgorsze filmy 2010 by Irek
Ireneusz Podsobiński
Irek: najlepsze filmy 2009
Irek: najlepsze filmy 2009
Ireneusz Podsobiński
Irek: najgorsze filmy 2009
Irek: najgorsze filmy 2009
Ireneusz Podsobiński
Komentarze (0)