Futrzaki z czarnymi pasami. Recenzja filmu Kung Fu Panda
Szast, prast, dwa szybkie ciosy w potylicę i po sprawie. Jedyne co trzeba jeszcze zrobić to wyjąć kłaczek z buzi, podrapać się po tyłku i koniec. Taka właśnie jest Kung Fu Panda. Prosta, lekkostrawna i o dziwo całkiem udana.