Selfie to już przeżytek. Teraz czas na lans przy użyciu dronów

Słitfocie zrobione komórką wciąż królują w internetach i nic dziwnego, bo może je sobie zrobić każdy. Ale jest coś, czego każdy mieć nie może: dronie, czyli selfie zrobione za pomocą drona. To dopiero jest lans!

Selfie to już przeżytek. Teraz czas na lans przy użyciu dronów 1Dronie Adama i Alexa
Źródło zdjęć: © Fot. Vimeo/lonelysandwich
Marta Wawrzyn

Drony można wykorzystywać do walki z tłumem, można je też wyposażyć w kamerę i używać do fotografowania obiektów, które inaczej byłoby trudno sfotografować. Takich jak francuska reprezentacja piłki nożnej, którą podglądano podczas treningu za pomocą drona.

Słitfocia z drona? Czemu nie!

A ponieważ własnego drona czy też coś, co drona przypomina, może teraz mieć już każdy, ktoś wpadł na to, żeby w ten sposób zacząć sobie robić selfie. A właściwie nie selfie, tylko dronie - bo słitfocie z dronów już dorobiły się własnej nazwy.

Dorobiły się też reklamy na Twitterze, który odpalił konto Dronie, na którym można znaleźć krótkie filmiki robione przez drony, promujące festiwal w Cannes. Nie jest to nic wielkiego - zwykle po prostu stoi grupka osób i macha do kamery, która unosi się coraz wyżej i wyżej. Ale niewątpliwie to ciekawsza rzecz niż zwykłe, statyczne selfie. Zwłaszcza że selfie zrobili sobie już naprawdę wszyscy.

Dronie, wszędzie dronie

Ale dronie to nie tylko Twitter i Vine - ciekawsze i dłuższe materiały tego typu znajdziecie na YouTubie. Widać, że to dopiero pierwsza faza nowej mody i że ludzie dopiero zaczynają kombinować, jak to zrobić, żeby było fajnie. Zwykła focia z drona już nie wystarczy, zapanowała moda na krótkie wideo. I to nie takie zwyczajne - trzeba znaleźć się w ładnym miejscu i tak sterować dronem, żeby widzowie mogli zobaczyć najpierw nas, a potem nasze otoczenie z lotu ptaka.

Dronie w porównaniu z selfie to na razie zabawa niszowa, ale na pewno z potencjałem. Selfie nie interesuje nikogo poza osobą, która zrobiła zdjęcie i ewentualnie garstką jej znajomych - no chyba że mamy do czynienia z selfie Baracka Obamy albo oscarowych gwiazd. Dobrze zrobione dronie ma potencjał, by stać się viralem oglądanym przez miliony internautów.

My Long Point Dronie

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀