Slovio, wenedyk, toki pona i klingoński. 10 najciekawszych sztucznych języków

Wieża Babel
Wieża Babel
Łukasz Michalik

24.09.2013 18:30, aktual.: 10.03.2022 11:52

Jeśli wierzyć Księdze Rodzaju, to zaniepokojony rosnącą potęgą ludzi budujących wieżę Babel Jahwe zrobił im paskudny dowcip i pomieszał języki. Niepomni tej nauczki ludzie nie dość, że mówią różnymi językami, to jeszcze ciągle wymyślają nowe – niekiedy bardzo dziwne, bo składające się, jak np. toki pona, z zaledwie 118 wyrazów.

Esperanto

Twórca esperanto, Ludwik Zamenhof i poświęcona mu tablica
Twórca esperanto, Ludwik Zamenhof i poświęcona mu tablica

Najbardziej rozpowszechnionym na świecie sztucznym językiem jest dzieło XIX-wiecznego polskiego okulisty, mieszkającego w Białymstoku Ludwika Zamenhofa. Esperanto powstało w 1887 roku jako język pomocniczy, którego zadaniem nie było zastąpienie języków naturalnych, tylko umożliwienie prostej komunikacji.

Szczyt swojej popularności esperanto zaliczyło po pierwszej wojnie światowej, jednak w późniejszych latach nie odegrało roli, jaką zakładał jego twórca. Jako ogólnoświatowy język początkowo zastąpił je francuski, a następnie powszechnie stosowany również współcześnie angielski.

Mimo to na całym świecie entuzjaści sztucznego języka używają esperanto nie tylko w rozmowach i korespondencji, ale również np. podczas uroczystości religijnych czy w oficjalnych dokumentach, jak m.in. rezolucje UNESCO. Szacuje się, że tym najpopularniejszym ze sztucznych języków posługuje się obecnie do dwóch milionów ludzi. Wikipedia w języku esperanto liczy obecnie ponad 185 tys. haseł.

A oto „Ojcze nasz” w języku esperanto:

[cytat]Patro nia, kiu estas en la cielo,

sanktigitu via nomo.

Venu via regno,

plenumigu via volo

kiel en la cielo, tiel ankau sur la tero.

Panon nian ciutagan donu al ni hodiau.

Kaj pardonu al ni niajn suldojn,

kiel ankau ni pardonas al niaj suldantoj.

Kaj ne konduku nin en tenton,

sed liberigu nin de la malbono.

Car via estas la regado, la forto kaj la gloro eterne.

Amen[/cytat]

Więcej informacji na temat tego języka znajdziecie na stronie Esperanto.pl.

Krasivju Siniju Planet - Beautiful Blue Planet

Twórca Slovio, Słowak Mark Hučko, postanowił opracować język, który – zdaniem autora – bez żadnego przygotowania jest zrozumiały dla 400 mln ludzi. W praktyce slovio to mieszanka różnych języków słowiańskich (znaczącą rolę odgrywają zapożyczenia z rosyjskiego) i uproszczona, zbliżona do esperanto gramatyka.

Slovio powstał w 2001 roku jako język pomocniczy, mający ułatwić komunikację wśród narodów słowiańskich, a jednocześnie łatwy do zapisania zarówno alfabetem łacińskim, jak i cyrylicą. Poza grupką entuzjastów nie spotkał się z wielkim zainteresowaniem. Udoskonaloną i chyba trochę bardziej zrozumiałą dla Polaków wersją slovio jest slovianski, w którym zamiast tworzyć nowe wyrazy, zastosowano te, które rzeczywiście występują w którymś ze słowiańskich języków.

Czy twórcy slovio udało się osiągnąć zamierzony efekt? Spróbujcie przeczytać poniższy tekst:

[cytat]Slovio es pervju vse-Slavju jazika. Slovio es velm prostju jazika, ktor vse ludis mozx ucxit velm bistruo. Slovio imajt prostju gramatia i prostju slovis. Slovio es maks prostju jazika, plus prostju cxem Esperantio, ili cxem Volapukio. Cxtirsto milion ludis na celoju Zemla razumijut Slovio bez ucxenie. Cxtirsto milion ludis vo Polakzem, Srbzem, Ruszem, Bulgarzem, Hrvatzem, Cxehzem, Slovakzem, Slovenzem, Ukrainzem, Belaruszem, Kazahzem i vo mnogju inju zemis.[/cytat]

A tak w slovio brzmi „Ojcze nasz”:

[cytat]Nasx otec ktor es om nebes,

Sviatju es tvoi imen,

Tvoi krolenie pridib,

Tvoi vola bu na Zemla takak om nebes,

Darij nams nasx denju hleb,

I uprostij nams nasx grehis,

takak mi uprostime,

tamktor grehijut proti nams,

I ne vestij nams v pokusenie,

no spasij nams ot zlo.[/cytat]

Więcej na temat tego języka znajdziecie na oficjalnej stronie slovio.

Toki pona

Logo toki pona i części ciała w tym języku
Logo toki pona i części ciała w tym języku

Jaki powinien być dobry język? Kanadyjska lingwistka Sonja Elen Kisa doszła do wniosku, że powinien być przede wszystkim tak prosty, jak to tylko możliwe i pozwalać na przekazanie jak najobszerniejszych treści w nieskomplikowany sposób.

Rezultatem takich założeń jest inspirowany taoizmem toki pona ('dobry język'), składający się z 14 głosek i 118 wyrazów. Zgodnie ze wspomnianą przy języku loglan hipotezą Sapira-Whorfa tak prosty język ma ułatwić jego użytkownikom skupienie się na najważniejszych, pozytywnych stronach życia, czemu może służyć np. ograniczenie liczebników. W toki pona jest tylko jeden, dwa i wiele.

Jak brzmi tak minimalistyczny język? Oto przetłumaczona na toki pona modlitwa „Ojcze nasz”:

[cytat]mama pi mi mute o, sina lon sewi kon.

mi wile e ni: nimi sina li sewi pona.

mi wile e ni: ma sina li kama.

mi wile e ni: ali li pali e wile sina lon sewi kon lon ma.

tenpo suno ni la o pana e moku tawa mi.

o weka e sona pi pali ike mi sama ni: mi weka e sona pi pali ike

pi jan ante.

o pana ala e wile ike tawa mi.

o awen e mi weka tan ike.

ni li nasin.[/cytat]

Więcej informacji na temat toki pona znajdziecie na polskiej i oficjalnej stronie poświęconej temu językowi.

Klingoński

Klingoni mają nawet własną wersję Google'a
Klingoni mają nawet własną wersję Google'a

Chyba nawet twórca klingońskiego, dr Marc Okrand, nie przypuszczał, jak wielką karierę zrobi język wymyślony na potrzeby serialu SF dla rasy wojowniczych Klingonów.

Język, do którego prawa posiada wytwórnia Paramount Pictures, doczekał się nie tylko własnego alfabetu plqaD (choć fani stosują najczęściej łacińską transkrypcję), ale też oficjalnej gramatyki i słownika. Popularność klingońskiego wśród fanów Star Treka jest tak duża, że język doczekał się nie tylko własnej Wikipedii czy wersji językowej Google’a, ale również przekładu Biblii, Hamleta czy napisanej w klingońskim opery.

Klingoński został także wykorzystany przy dość dziwacznym eksperymencie. Był jedynym językiem, jakim językoznawca d'Armond Speers przez trzy lata kontaktował się ze swoim nowo narodzonym synem, usiłując sprawdzić, czy dziecko przyswoi sobie sztuczny język tak jak każdy inny język naturalny. Eksperyment zakończył się niepowodzeniem i został przerwany.

Tak wygląda klingońskie „Ojcze nasz”:

[cytat]Suto’vo’qorDaq Dabbogh vavma’;

ponglIj quvmoHlu’jaj

wo’lIj cherlu’jaj

Suto’vo’qor rurchoHjaj tera’,

chutlIj loblu’mo’.

DaHjaj tIr ngoghmaj ghonobneS.

‘ej yemmeymajmo’ ghobIjneSQo’;

maHvaD yembogh nuvpu’ DIbIjbe’mo’.

ghotlhu’moHneSQo’,1

‘ach mIghwI’vo’ ghotoDneS.

[reH SoHvaD taHmo' wo', HoS je, batlh je.]

taHjaj wo’.

qaSjaj.[/cytat]

Jeśli chcecie uczyć się tego języka, wejdźcie na stronę Instytutu Języka Klingońskiego. Możecie również skorzystać z translatora tłumaczącego (transliteracja) na plqaD.

Wolapik

Inskrypcja poświęcona twórcy wolapiku
Inskrypcja poświęcona twórcy wolapiku

Wolapik (Volapük) to jedna z pierwszych prób stworzenia języka ogólnoświatowego. Został opracowany w 1879 roku przez niemieckiego księdza Johanna Martina Schleyera na bazie łaciny, niemieckiego, francuskiego i angielskiego.

Początkowo wolapik spotkał się z wielkim zainteresowaniem. Pod koniec XIX wieku wydawano w nim 25 gazet, istniały setki podręczników, a liczbę aktywnych użytkowników szacowano na 200 tysięcy! Prowadzono również badania (m.in. Amerykańskie Towarzystwo Filozoficzne) nad praktycznym wykorzystaniem wolapiku w roli języka międzynarodowego.

Niestety, twórca języka – choć znaczną część słownictwa zaczerpnął z angielskiego - gramatykę nowego języka oparł na niemieckim, co z czasem zahamowało rozwój wolapiku, podobnie jak brak fonetycznej ortografii. W kolejnych latach wolapik został wyparty przez esperanto, jednak po ponad wieku ponownie zyskał na popularności dzięki Internetowi – Wikipedia w tym języku liczy niemal 120 tys. haseł!

„Ojcze nasz” w wolapiku:

[cytat]O Fat obas, kel binol in süls, paisaludomöz nem ola!

Kömomöd monargän ola!

Jenomöz vil olik, äs in sül, i su tal!

Bodi obsik vädeliki govolös obes adelo!

E pardolös obes debis obsik,

äs id obs aipardobs debeles obas.

E no obis nindukolös in tendadi;

sod aidalivolös obis de bas.

Jenosöd![/cytat]

Więcej informacji na temat tego języka znajdziecie na tej stronie.

Loglan i lojban

Logo języka lojban
Logo języka lojban

Jak język wpływa na postrzeganie świata? Hipoteza Sapira-Whorfa głosi, że używany język wpływa na sposób myślenia. Aby ją udowodnić, w pierwszej połowie XX wieku prowadzono doświadczenia z użyciem różnokolorowych karteczek, które pokazywano ludziom mówiącym różnymi językami. Zadaniem badanych było wskazanie, które z pokazanych kolorów są do siebie najbardziej podobne.

Jak się okazało, wyniki doświadczenia zależały od tego, jak w danym języku określa się dany kolor. N przykład dla Japończyka – ze względu na wspólną nazwę - podobne były niebieski i zielony. Hipoteza została później rozwinięta m.in. poprzez badanie postrzegania świata przez Indian Hopi, w których języku czasowniki nie odnoszą się do przeszłości, teraźniejszości czy przyszłości.

W kolejnych latach jako dalszą część eksperymentów językowych James Cooke Brown opracował język o nazwie loglan, którego celem było uniknięcie jakichkolwiek niejednoznaczności. Zdania konstruowane w tym języku są jednoznaczne zarówno w wymowie, jak i w pisowni, język nie zawiera żadnych wyjątków, a cała jego gramatyka da się wyrazić za pomocą zaledwie 200 reguł.

W kolejnych latach – na skutek m.in. problemów z prawami autorskimi – loglan został przekształcony w język lojban (lożban), który udostępniono w domenie publicznej. Ze względu na brak możliwości skonstruowania niejednoznacznego gramatycznie zdania i regularną ortografię i gramatykę lojban jest idealnym językiem do komputerowego przetwarzania.

A oto „Ojcze nasz” w tym języku:

[cytat]le xisyctu jdaselsku be la jegvon. (ni'o)

doi cevrirni .iu noi zvati le do cevzda do'u

fu'e .aicai .e'ecai lo do cmene ru'i censa

.i le do nobli turni be la ter. ku se cfari

.i loi do se djica ba snada mulno vi'e le cevzda .e .a'o la ter.

(.i do nobli turni vi'e le cevzda .ebazake .a'o la ter.)

(.i loi do se djica ba snada mulno vi'e le cevzda .e .a'o la ter.)

.i fu'e .e'o ko dunda ca le cabdei le ri nanba mi'a

.i ko fraxu mi loi ri zu'o palci

.ijo mi fraxu roda poi pacyzu'e xrani mi

.i ko lidne mi fa'anai loi pacyxlu

.i ko sepri'a mi loi palci

(.i .uicai ni'ike loi se turni .e loi vlipa .e loi mi'orselsi'a me le do romei)[/cytat]

Więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie języka lojban.

Lingua ignota

Hildegarda z Bingen
Hildegarda z Bingen

Co robiła średniowieczna kobieta, której ambicje wykraczały poza dworskie intrygi i rodzenie dzieci? Szansą na zdobycie wykształcenia i niezależności było w tamtych czasach wstąpienie w mury klasztorne, czego przykładem może być uznana za katolicką świętą Hildegarda z Bingen – przeorysza zakonu benedyktynek i utalentowana dyplomatka.

Hildegarda była również – na miarę swoich czasów – naukowcem. Poza badaniem natury i propagowaniem ziołolecznictwa odkryła między innymi, że gotowanie wody i potraw pozwala na uniknięcie wielu chorób.

Jej dziełem jest również jeden z pierwszych sztucznych języków – oparta na łacinie i wykorzystująca 23 litery linqua ignota, czyli nieznany język. Nie jest do końca jasne, w jakim celu go opracowała – jedna z hipotez zakłada, że był to tajny język, którym Hildegarda porozumiewała się ze swoimi mniszkami, rozmawiając na kontrowersyjne tematy związane z religią i medycyną.

Linqua ignota
Linqua ignota

Wenedyk

Rzejpybiełka Dwar Korunar (Rzeczpospolita Dwóch Koron) - propozycja flagi
Rzejpybiełka Dwar Korunar (Rzeczpospolita Dwóch Koron) - propozycja flagi

Wenedyk to jeden z moich ulubionych sztucznych języków. Dlaczego? Jest to bowiem próba odpowiedzi na pytanie, jak wyglądałby polski, gdyby nie był językiem słowiańskim, ale romańskim. Czyli – traktując całą historię w dużym skrócie – jakim językiem mówilibyśmy, gdyby historia potoczyła się trochę inaczej i plemiona słowiańskie były przed wiekami pod wpływem Imperium Rzymskiego.

Wenedyk, stworzony i opisany przez Holendra Jana van Steenbergena, jest przy tym częścią większego, rozwijanego od 1996 roku projektu historii alternatywnej o nazwie Ill Bethisad, w którym zromanizowana Polska (Weneda) nie doświadczyła rozbiorów i tworzy obecnie wspólnie z Litwą Rzeczpospolitą Dwóch Koron, dysponując przy tym kolonią w postaci Gambii.

A jak brzmi wenedyk? Oto przetłumaczona na ten język modlitwa „Ojcze nasz”:

[cytat]Potrze nostry, kwały jesz en czałór, sąciewkaty si twej numię.

Owień twej rzeń.

Foca si twa włątać, komód en czału szyk i sur cierze.

Da nów odzej nostry pań kocidzany.

I dziemieć nów nostrze dziewta, komód i nu dziemiećmy swór dziewtorzór.

I nie endycz nosz en ciętaceń, uta liwra nosz dzie mału.

Nąk twie są rzeń i pociestać i głurza, o siąprz. Amen.[/cytat]

Więcej na temat wenedyku, jak również uniwersum, w którym obowiązuje, znajdziecie na stronie Wenedyk. Gramatyka lęgwie wenedczej.

Quenya

J.R. R. Tolkien - twórca języka quenejskiego
J.R. R. Tolkien - twórca języka quenejskiego

Od czasów Tolkiena ambicją niemal każdego pisarza fantasy i SF jest stworzenie własnego języka, obowiązującego w wymyślonym przez autora uniwersum. Wiele takich prób można uznać za bardzo interesujące. Jednym z przykładów jest wymyślony przez Suzette Haden Elgin feministyczny język laadan, w którym istnieje np. wiele słów oznaczających różne rodzaje złości, w tym m.in. oznaczające „być rozzłoszczonym bez żadnego powodu i z niczyjej winy i nic nie można na to poradzić”.

Mimo to dzieło Johna Ronalda Reuela Tolkiena – quenya – jest prawdopodobnie najbardziej dopracowanym spośród wszystkich języków wymyślonych przez pisarzy. Nie ma w tym nic dziwnego. Tolkien był przecież z wykształcenia filologiem, a wymyślanie nowych języków było, jak sam przyznał, jego „sekretnym grzechem”. Opracował ich około dwudziestu.

Co więcej, tworzeniem nowych języków zainteresował się wcześniej niż pisaniem książek. Gdy poznał m.in. staroangielski, walijski, średnioangielski, staronordyjski czy gocki, postanowił opracować najpiękniejszy język na świecie. W tym celu wykorzystał swoją wiedzę i znajomość języków antycznych. Z połączenia greki, łaciny i języka fińskiego stworzył Wysoką Mowę – język quenejski, z którym zetkniemy się w późniejszych dziełach tego autora.

A oto jak Eldarowie odmawialiby „Ojcze nasz”:

[cytat]Átarelma i ëa han Ëa

na airë esselya

aranielya na tuluva

na carë indomelya mi Cemen tambë mi Eruman.

Ámen anta síra ilaurëa massalma

ar ámen apsenë úcarelmar sív’ elme apsenet tien i úcarer elmen.

Álamë tulya úsahtíenna mal ámë etelehta ulcullo. Násië.[/cytat]

Więcej na temat języka quanejskiego znajdziecie na tej stronie.

Solresol

Jeśli wierzyć Księdze Rodzaju, to zaniepokojony rosnącą potęgą ludzi budujących wieżę Babel Jahwe zrobił im paskudny dowcip i pomieszał języki. Niepomni tej nauczki ludzie nie dość, że mówią różnymi językami, to jeszcze ciągle wymyślają nowe – niekiedy bardzo dziwne, bo składające się, jak np. toki pona, z zaledwie 118 wyrazów.

Antropolodzy i lingwiści od lat zamartwiają się zanikaniem języków. Obecnie na Ziemi jest około 6 do 7 tysięcy różnych języków, z czego połowa ma mniej niż 10 tys. użytkowników, a jedna czwarta mniej niż tysiąc. Nic zatem dziwnego, że średnio co 2 tygodnie znika jeden z nich, gdy umierają ostatni ludzie, którzy potrafią się nim posługiwać.

Znacznie rzadziej możemy zaobserwować naturalne powstawanie języków. Gdy niedawno odkryto, że w ciągu kilkudziesięciu lat powstał nowy, okazało się to naukową sensacją (więcej na ten temat przeczytacie w artykule „Niezwykłe odkrycie – w Australii narodził się nowy język. Wymyśliły go dzieci”).

Znacznie częściej jesteśmy świadkami powstawania języków sztucznych, będących wynikiem celowej działalności ludzi. Po co ktokolwiek miałby komplikować sobie życie i wymyślać kolejny język? Przyczyn jest bardzo wiele: od marzenia o prostym języku, ułatwiającym globalną komunikację, poprzez ambicje polityczne, po zwykłą zabawę i hobby. Które ze sztucznie stworzonych języków wydają się najciekawsze?

Solresol - prosty język z wieloma możliwościami zapisu
Solresol - prosty język z wieloma możliwościami zapisu

Jeden z wcześniejszych sztucznych języków - solresol - został stworzony przez Jeana François Sudre w 1817 roku. Francuz chciał przygotować maksymalnie proste narzędzie porozumienia – język, który dzięki swojej prostocie i logicznym zasadom mógłby stać się międzynarodowym, wspólnym dla wszystkich ludzi.

Solresol opiera się na skali muzycznej i zawiera tylko siedem sylab, będących odpowiednikami dźwięków gamy: do, re mi, fa itd. Ponieważ każdy z wyrazów może liczyć od 1 do 4 sylab, solresol pozwala na utworzenie 75 226 różnych słów. Przykładem może być np. Bóg (do-mi-sol) czy Szatan (sol-mi-do) albo sama nazwa języka – sol-re-sol, co oznacza 'język'.

Dzięki oparciu języka na skali muzycznej można go zapisywać na wiele różnych sposobów: zwykłymi literami, zapisem nutowym na pięciolinii, symbolami czy np. skrótami (D, R, M, F itd.). oraz – dla osób niepotrafiących czytać nut – za pomocą kolorów. Co ciekawe, dzięki zapisowi nutowemu możliwe jest zapisanie przekazu w muzyce. Ten bardzo ciekawy w swoich założeniach język nie zdobył jednak nigdy dużej popularności.

Tak wygląda „Ojcze nasz” w solresolu:

[cytat]fadomisi lasi sisol lala resolmi la dodosoldo lasi misolsire lafadola resisi lafadolala mimifa fa midodo

resol residosi solre redodo sollasol remi resisolre lala misiredo fareMIdo

sollasol remi siredore lala misoldo re remi mifado lala sidofa solre dodore sido solre redodo

remila dosolmi solmimi mido resol fasifa

sollami dore la siSOLsil'a, solfa dore sollami la dos'i siSOLsil'a

re remila do fa dore fasisolf'a lasi lamis'i soldo lasilasi dore lala resolmi simido

solfa la siredore la FAlare la DOsolmifa lamisolsi faremi remi solla fasolla-fami[/cytat]

Więcej na temat tego języka znajdziecie na stronie Grammar of Solresol or the Universal Language.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)