Stare stacje nasłuchowe. Gdy nie było radarów, samoloty wykrywano słuchem
Jak wykryć nadlatujący, niewidoczny samolot, gdy nie mamy radaru? Konstruktorzy z dawnych lat mieli na to sposób: wykrywacze akustyczne. Czyli gigantyczne uszy, którymi nasłuchiwano, czy gdzieś za chmurami nie nadlatuje powietrzny intruz.
Źródło zdjęć: © Rare Historical Photos