SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm - klawiatura i mysz dla fana MMO [test]

SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm - klawiatura i mysz dla fana MMO [test]
19.06.2011 20:30
SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm - zestaw dla fana MMO
SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm - zestaw dla fana MMO
Jacek Klimkowicz
Jacek Klimkowicz

Nawet jeśli ktoś nie grał w WoWa, to na pewno o nim słyszał. Wszakże jest to najpopularniejsza gra MMO na świecie. Jej przejście to nie lada wyzwanie nie tylko dla gracza ale i dla jego sprzętu. Właśnie z myślą o żądnych przygód jednostkach duński producent przygotował zestaw wyjątkowych peryferiów. Zapraszam na test klawiatury i myszy SteelSeries WoW: Cataclysm!

Nawet jeśli ktoś nie grał w WoWa, to na pewno o nim słyszał. Wszakże jest to najpopularniejsza gra MMO na świecie. Jej przejście to nie lada wyzwanie nie tylko dla gracza ale i dla jego sprzętu. Właśnie z myślą o żądnych przygód jednostkach duński producent przygotował zestaw wyjątkowych peryferiów. Zapraszam na test klawiatury i myszy SteelSeries WoW: Cataclysm!

Unboxing x2, czyli co znajdziemy w pudełkach

Zarówno klawiatura jak i mysz zostały zapakowane w klimatyczne pudełka. Ich jakości nie mam nic do zarzucenia - wyglądają dobrze i sprzęt jest należycie chroniony. Wewnątrz opakowań znajdziemy niezbędne minimum w postaci makulatury (instrukcje obsługi, ulotki, naklejki producenta) oraz sprzętu.

SteelSeries Shift World of Warcraft: Cataclysm
SteelSeries Shift World of Warcraft: Cataclysm

W pudełku z klawiaturą nie zabrakło rzecz jasna podkładki pod nadgarstki oraz wymiennej nakładki z klawiszami, dedykowanej grze World of Warcraft: Cataclysm. I w zasadzie to by było na tyle. Oprogramowanie trzeba dociągnąć z Sieci, co jest standardem i moim zdaniem dobrym pomysłem, bo ściągamy zawsze aktualną wersję.

SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse
SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse

Szkoda jednak, że producent nie dołączył do myszki futerału. Gracze są coraz bardziej mobilni. Ja np. prawie nie rozstaję się ze swoją maszynką, a że nie wyobrażam sobie grania na touchpadzie, moja mysz zawsze jest ze mną. W tej kwestii nie jestem wyjątkiem. Brak pokrowca to spore niedociągnięcie przy cenie, jaką za mysz trzeba zapłacić.

Dane techniczne

Specyfikacja akcesoriów stworzonych przy współpracy z Blizzardem jest naprawdę imponująca. Oto podstawowe parametry techniczne myszki SteelSeries WoW: Cataclysm:

  • wymiary: 11,5 x 8,4 x 4 cm;
  • sensor laserowy o rozdzielczości 5040 DPI;
  • czas reakcji 1 ms (próbkowanie 1000 Hz);
  • możliwość śledzenia do 150 cali/sekundę;
  • przyspieszenie do 30 G;
  • 14 programowalnych przycisków obsługujących ponad 130 komend z gry, możliwość bindowania bezpośrednio w grze;
  • podświetlenie LED (paleta 16 mln kolorów);
  • pamięć 10 profili, obsługa makr;
  • teflonowe ślizgacze;
  • 2,5-metrowy kabel z oplotem.

Klawiatura SteelSeries Shift WoW: Cataclysm również prezentuje się całkiem nieźle:

  • 49 x 19 (25 z podkładką pod nadgarstki) x 4 cm;
  • 8 dodatkowych, programowalnych klawiszy;
  • klawisze multimedialne;
  • możliwość nagrywania makr \w locie;
  • wymienne zestawy klawiszy (w testowanym egzemplarzu dedykowany grze WoW);
  • wbudowany hub USB oraz złącza audio;
  • pozłacane styki wtyczek USB oraz audio.

Krótko mówiąc - przynajmniej na papierze wszystko jest w porządku i nawet wymagający gracz nie powinien być zawiedziony. Jak jest w praktyce? Przekonajmy się.

Jakość wykonania

Choć zarówno klawiatura jak i mysz kosztują niemało, pod względem jakościowym nie są idealne. Materiały z których została wykonana klawiatura są dobrej jakości. Matowe powierzchnie ułatwiają utrzymanie sprzętu w czystości. Całość spasowana jest bardzo dobrze. Sytuacja ta ulega zmianie, gdy zdecydujemy się dołączyć do klawiatury obecną w zestawie podkładkę pod nadgarstki.

Pozłacane styki - standard w high-endowych peryferiach dla graczy
Pozłacane styki - standard w high-endowych peryferiach dla graczy

Ta owszem, jest wygodna, ale jej spasowanie z klawiaturą pozostawia nieco do życzenia. Powierzchnia podkładki na znacznym obszarze odstaje ok. 1-2 mm od klawiatury. Oparcie dłoni skutkuje widocznym wygięciem podpórki. Uwagę na to zwróciły nawet moje koleżanki, które przechodząc obok wychwyciły tą niedoróbkę i wzięły testowaną klawiaturę za budżetowy egzemplarz.

SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse
SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse

Mysz SteelSeries WoW: Cataclysm również jest wykonana dobrze, ale nie tak, jak bym tego oczekiwał po sprzęcie tej klasy. Na  pochwałę zasługuje antypoślizgowy materiał zastosowany na ściankach bocznych, dzięki któremu chwyt jest pewny. Matowe wykończenie sprawia, że mysz jest dość odporna na zabrudzenia. Niestety, spasowanie tutaj również nie jest idealne.

SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse
SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse

Irytują dodatkowo chyboczące się (niektóre) klawisze. Wiem, że w innych recenzjach może się tego nie czepiano, ale ja akurat zwracam uwagę na szczegóły i wydając kilka stówek na sprzęt oczekuję, że będzie wykonany jak należy. Owszem, wymienione niedociągnięcia nie mają wpływu na rozgrywkę, ale moim zdaniem nie powinny mieć miejsca.

Ergonomia

Myszka SteelSeries WoW: Cataclysm jest po prostu ogromna. Większość zapewne uzna to za zaletę, zwłaszcza w czasach powszechnej miniaturyzacji.

Razer Orochi vs SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse
Razer Orochi vs SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse

Jednak dla osób, o stosunkowo małych dłoniach (do takich właśnie należę) może się ona okazać nieco zbyt duża. Nie zmienia to faktu, że jest bardzo wygodna.

SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse - ścianka lewa
SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse - ścianka lewa

Przyciski zostały świetnie rozmieszczone, przez co gracz ma komfortowy dostęp do każdego z nich. Wielogodzinna rozgrywka nie owocuje zmęczeniem dłoni.

SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse - ścianka prawa
SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse - ścianka prawa

Jest to zasługa świetnego wyprofilowania myszy oraz jej pokaźnych rozmiarów. 3 duże, teflonowe ślizgacze zapewniają płynność ruchu praktycznie na każdej powierzchni, z chropowatymi biurkami włącznie.

SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse - przód
SteelSeries World of Warcraft: Cataclysm MMO Gaming Mouse - przód

Asymetryczny profil i rozmieszczenie przycisków sprawiają, że gryzoń nadaje się tylko dla praworęcznych graczy.

Wyżej? A może jeszcze wyżej? Podwójne nóżki SteelSeries Shift
Wyżej? A może jeszcze wyżej? Podwójne nóżki SteelSeries Shift

W przypadku klawiatury ergonomii nie można niczego zarzucić. Wszystkie przyciski w tradycyjnym układzie znajdują się dokładnie tam, gdzie powinny, są wystarczająco duże i dobrze wyprofilowane. Feedback klawiatury jest bardzo dobry. Skok klawiszy w mojej ocenie jest średni i dobrze wyczuwalny.

Pad numeryczny to przeżytek. Prawdziwy gracz ma inne potrzeby.
Pad numeryczny to przeżytek. Prawdziwy gracz ma inne potrzeby.

Pisanie na SteelSeries Shift jest komfortowe i praca nawet z długim tekstem nie jest męcząca. Standardowy zestaw klawiszy można zastąpić innym. W pudełku testowanego egzemplarza znalazł się układ dedykowany graczom World of Warcraft. Blok numeryczny został zastąpiony przyciskami usprawniającymi rozgrywkę.

SteelSeries Shift World of Warcraft: Cataclysm
SteelSeries Shift World of Warcraft: Cataclysm

Wszystkie klawisze mają stosowne etykiety z opisem funkcjonalności w wymienionej grze. Rozmiar przycisków i ich rozmieszczenie są dobrze przemyślane.

Oprogramowanie producenta

Już podczas instalacji oprogramowania do peryferiów SteelSeries sprawdzana jest wersja firmware urządzeń. Jeśli jest dostępne nowsze wydanie instalator proponuje jego aktualizację. Wszystko przebiega sprawnie i bezproblemowo. Użytkownik jest wspomagany przez dobrze przemyślane kreatory, które czynią proces banalnie prostym.

Panel sterowania myszki Steel Series World of Warcraft: Cataclysm
Panel sterowania myszki Steel Series World of Warcraft: Cataclysm

Zdecydowanie do gustu przypadł mi panel sterowania myszki. Wszystkie opcje są w nim dobrze pogrupowane i łatwo dostępne. Zaimplementowana funkcjonalność umożliwia m.in. zmianę rozdzielczości sensora, czułości w osi pionowej i poziomej oraz szybkości dwukliku, wybór koloru podświetlenia, jego intensywności oraz szybkości pulsowania.

Najważniejsze jednak z punktu widzenia gracza zdają się profile i makra. Mysz SteelSeries WoW: Cataclysm umożliwia zapamiętanie 10 profili i zaprogramowanie każdego z 14 klawiszy. Funkcji, które można im przypisać jest mnóstwo. Fana wiadomego MMORPG ucieszy obsługa ponad 130 poleceń z jego ulubionej gry. Nie zabrakło możliwości tworzenia własnych makr.

SteelSeries Shift też ma niezły soft
SteelSeries Shift też ma niezły soft

Nie gorzej spisuje się soft klawiatury. Tutaj również możemy redefiniować funkcje poszczególnych klawiszy oraz tworzyć makra. Efekty swojej pracy można zachować w nowym profilu. Oprogramowanie jest intuicyjne i nawet ktoś nie mający wcześniej z nim styczności bez trudu wykrzesze z niego pełnię możliwości. I tak powinno być!

Testy syntetyczne myszy

Jak na high-endowy wskaźnik przystało, możliwości myszy pokrywają się z deklaracjami producenta. Czas reakcji myszki jest nawet lepszy i wynosi mniej niż 1 ms.

Czas reakcji poniżej 1 ms. SteelSeries WoW: Cataclysm MMO Gaming Mouse daje radę
Czas reakcji poniżej 1 ms. SteelSeries WoW: Cataclysm MMO Gaming Mouse daje radę

Gryzoń nie wykazuje nawet szczątkowej akceleracji wstecznej lub dodatniej. Nie ma również ani śladu interpolacji. To oznacza, że gdyby naszła nas ochota popykać w jakiegoś FPSa nie ma najmniejszego problemu.

Interpolacji ani śladu
Interpolacji ani śladu

Jeśli kulka nie trafi celu, będzie to tylko i wyłącznie nasza wina. Myszka jest bowiem zabójczo precyzyjna i dotrzymuje kroku najlepszym gamingowym gryzoniom konkurencji.

Peryferia SteelSeries WoW: Cataclysm w akcji

Jako, że nie gram w WoWa i nawet, gdybym na potrzeby testu zaczął, mógłbym nie zwrócić uwagi na szczegóły istotne dla "nałogowca", poprosiłem o pomoc kolegę, który już dawno przeniósł się w świat stworzony przez Blizzarda i nie ma szans, by prędko się z niego wydostał. Tak on opisuje wrażenia z użytkowania peryferiów SteelSeries:

Absolutny niezbędnik kogoś, kto tak jak ja nałogowo rypie w WoWa. Fajnie wszystko mieć pod ręką. Możliwość zapisania 10 profili w myszce pozwala na stworzenie map sprawdzających się w typowych sytuacjach i całkowite skupienie się na rozgrywce, a nie na klawiszologii. Dobrze, że można przypisać funkcje bezpośrednio w grze, zamiast wychodzić z niej i tracić czas w panelu sterowania. Mycha duża, wygodna i precyzyjna.

Klawiatura również sprawdza się świetnie, choć brak mi trochę podświetlenia. A że ostatnio pykam sobie głównie nocami marny pożytek dla mnie z ładnie opisanych klawiszy, których i tak w ciemnościach nie widzę. Na szczęście już dawno wciskam odruchowo potrzebne przyciski i nie robi to dla mnie różnicy. Ogólnie gra się bardzo przyjemnie i komfortowo. Dla zatwardziałego wowowca zestaw SteelSeries to świetny wybór.

Ja jednak wolę mój zestaw MMO Razera [mysz Razer Naga Epic i klawiatura Razer Anansi - przyp. red.] i na SteelSeries bym go nie zamienił. Może to kwestia przyzwyczajenia, może podświadoma wierność marce, która nigdy mnie nie zawiodła, tego nie wiem. Może gdybym nie spróbował Razera to bym się skusił.

Nie kwestionuję doświadczeń uzależnionego od WoWa kolegi. Od siebie mogę dodać, że sprzęt duńskiego producenta bardzo dobrze sprawdza się w codziennym użytkowaniu, w tym niekoniecznie związanym z grami. Na klawiaturze pisze się bardzo wygodnie, myszka zaś jest bardzo funkcjonalna i precyzyjna. Sprzęt świetnie współpracuje również z innymi grami.

Z przyjemnością wykonałem kilka misji w GTA 4 i zaliczyłem kilka questów w Neverwinter Nights 2. Fakt, po przesiadce z płaskiej, laptopowej klawiatury i miniaturowej myszki Razera (Orochi) przez kilka godzin czułem się trochę nieswojo, ale ostatecznie przyzwyczaiłem się do nowych urządzeń sterujących i szybko doceniłem ich niewątpliwe zalety.

Na pochwałę zasługuje bufor klawiatury, umożliwiający wciśnięcie nawet 7 klawiszy jednocześnie. W tym miejscu warto nadmienić, że żywotność klawiatury SteelSeries Shift jest szacowana na 15 milionów wciśnięć dla każdego przycisku. To powinno wystarczyć na wiele godzin rozgrywek.

Cieszą niski poziom hałasu generowany przez klawiaturę i relatywnie cichy klik myszki. Gumowe nóżki Shifta zapewniają świetne trzymanie i w feworze walki nie ma szans na nieumyślne przesunięcie klawiatury.

Podsumowanie i ocena sprzętu

SteelSeries stanęło na wysokości zadania. Stworzony przez Duńczyków sprzęt, choć nie jest pozbawiony wad, z pewnością zasługuje na uwagę prawdziwego gracza, zwłaszcza, jeśli jest on miłośnikiem gry World of Warcraft. Zaprojektowany we współpracy z Blizzardem (twórcą tejże gry) zestaw świetnie sprawdza się w połączeniu z tym tytułem, czyniąc rozgrywkę przyjemną i komfortową.

Do pracy urządzeń nie mam żadnych zastrzeżeń. Precyzja i czas reakcji myszki pozwalają na szybkie powiększanie ilości fragów w FPSach, a duże możliwości konfiguracji pozwalają mieć wszystko pod ręką. Można więc bezstresowo siać zniszczenie w GTA czy wyżynać na dziesiątki sposobów dzikie hordy w Zapomnianych Krainach. Rozplanowanie klawiszy pozwala wycisnąć z myszki pełnię możliwości.

Szkoda tylko, że niektóre z nich nieco się chyboczą. Największym mankamentem klawiatury jest brak podświetlenia. Doskwiera on po zmroku, kiedy rozpoczynamy przygodę i jeszcze intuicyjnie nie klepiemy w klawisze. Niektórzy będą też narzekać, że nie jest ona mechaniczna, a podkładka pod nadgarstki jest nie najlepiej spasowana. Poza tymi wadami nie można na produkt SteelSeries powiedzieć złego słowa.

Podsumowując: klawiatura i mysz SteelSeries WoW: Cataclysm to ścisła czołówka wśród gamingowych peryferiów. Można je polecić każdemu, kto szuka sprzętu, który pozwoli mu na komfortową, wielogodzinną rozgrywkę. Ergonomia, funkcjonalność i parametry są pierwszorzędne. Jedynie jakość mogłaby być odrobinę lepsza, bo malkontenci (do których należę) mogą jednak się przyczepić.

SteelSeries WoW: Cataclysm MMO Gaming Mouse

[plus]świetne wyprofilowanie

[plus]14 programowalnych, świetnie rozmieszczonych przycisków

[plus]doskonała integracja z WoWem

[plus]zabójcza precyzja wskaźnika

[plus]duże możliwości konfiguracji

[plus]pamięć 10 profili

[plus]obsługa makr

[plus]długi kabel z oplotem

[plus]fajne podświetlenie (16 mln kolorów!)

[minus]drobne niedoróbki w spasowaniu

[minus]chyboczące się niektóre klawisze

SteelSeries Shift WoW: Cataclysm Gaming Keyboard

[plus]wymienne zestawy klawiszy

[plus]dobre rozplanowanie i opisanie przycisków

[plus]możliwość nagrywania makr

[plus]przydatne klawisze multimedialne

[plus]dobrze dobrany skok i opór klawiszy

[plus]wbudowany hub USB oraz złącza audio

[minus]nie najlepiej spasowana podpórka pod nadgarstki

[minus]brak podświetlenia

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)