Szczoteczka w d...? Nigdy więcej!

Strona głównaSzczoteczka w d...? Nigdy więcej!
23.02.2010 16:30
Szczoteczka w d...? Nigdy więcej!
Paweł Żmuda
Paweł Żmuda

Pamiętacie jedną ze scen z Poranku Kojota, w której opowiedziano historię pewnej zakochanej parki i "miejscowych Murzynów"? Cóż, niemiła historia ze szczoteczką do zębów w wiadomym miejscu do którego nie dociera światło słoneczne może przytrafić się każdemu, kto ma wrogów na przykład w akademiku. Oto gadżet, który raz na zawsze sprawi, że nasza szczoteczka będzie bezpieczna. Popatrzmy.

Pamiętacie jedną ze scen z Poranku Kojota, w której opowiedziano historię pewnej zakochanej parki i "miejscowych Murzynów"? Cóż, niemiła historia ze szczoteczką do zębów w wiadomym miejscu do którego nie dociera światło słoneczne może przytrafić się każdemu, kto ma wrogów na przykład w akademiku. Oto gadżet, który raz na zawsze sprawi, że nasza szczoteczka będzie bezpieczna. Popatrzmy.

Dominic Wilcox Toothbrush Case wykonano z jednolitego kawałka aluminium w którym ukryć możemy szczoteczkę. Całość wyposażono w dodatkowy uchwyt, który pozwala bez trudu przenosić jedno z najpotrzebniejszych akcesoriów łazienkowych. Projekt opracowano w 1999 roku, jednak dopiero teraz zdobył szeroką popularność.

381007189919547114
Źródło zdjęć: © [źródło](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2010/02/szczoteczka2.jpg)

Niestety, nie wiadomo ile trzeba zapłacić za poczucie bezpieczeństwa zapewniane przez Toothbrush Case.  Jedno jest pewne - mina celników kontrolujących bagaż podręczny na lotnisku, którzy zobaczą nasz ekwipunek warta jest każdych pieniędzy. Pytanie tylko, czy bezpieczna szczoteczka nie komplikuje zagranicznych wojaży...

Udostępnij:
Komentarze (0)