Szukasz pracy? Uważaj na zawody, w których może zastąpić cię robot

Czy za kilka lat inteligentny bocik napisze podobny tekst zamiast mnie, a ja, jak przystało na ubogiego literata, będę przymierać głodem?

Szukasz pracy? Uważaj na zawody, w których może zastąpić cię robot 1
Źródło zdjęć: © technabob.com
Olga Drenda

Od kiedy słowo "robot" za sprawą dramatu "R.U.R" Karela Čapka (1920) weszło do międzynarodowego słownika, humanoidalne maszyny sieją niepokój wśród ludzi. U Čapka roboty wszczynają bunt przeciwko swoim wynalazcom. Jednak bardziej prawdopodobny od zamachu stanu dokonanego rękami maszyn jest scenariusz, w którym to ludzie sami podetną gałąź, na której siedzą, ustępując robotom pola w gospodarce.

Im bardziej zaawansowana staje się sztuczna inteligencja, tym częściej powracają obawy co do tego, które zawody przejdą do historii: mieliśmy przywitać mechanicznych księgowych, sprzedawców, pośredników nieruchomości, bibliotekarzy, operatorów maszyn, pracowników linii telefonicznych i stenotypistów. Niektóre z tych prognoz okazały się po części prawdziwe: podatek możemy obliczyć sobie za pomocą aplikacji, w supermarketach spotyka się samoobsługowe kasy, biblioteki uzbroiły się w cyfrowe katalogi i systemy zamawiania. Roboty, choć wcale nie humanoidalne, pracują wśród ludzi już dzisiaj, pomagając na sali operacyjnej i składając samochody w hali fabrycznej. Ostatnio blady strach (no dobrze, mocno rozdmuchany przez media) padł na dziennikarzy po tym, jak start-upy takie jak Narrative Science opracowały algorytmy piszące depesze dziennikarskie, które naprawdę miały sens.

Szukasz pracy? Uważaj na zawody, w których może zastąpić cię robot 2
© pando.com

W czasach gospodarczej niepewności technofobia rośnie w siłę, a wraz z nią strach przed wrogimi robotami. Mechanizmy globalnej gospodarki sprzyjają takiemu rozwojowi spraw. Firmy chcą obniżać koszty, a ludzie są zawodni, ich wytrzymałość ma swoje granice i, co najgorsze, domagają się pieniędzy. Dlatego gigantyczne koncerny produkcyjne, takie jak cieszący się złą sławą chiński Foxconn, inwestują w automaty, które zastąpią część personelu fabryk. Foxconn deklaruje, że robi to dla dobra pracowników, robotom bowiem przypadłyby w udziale najbardziej monotonne, męczące i niskopłatne prace.

Jednocześnie jednak taka decyzja jest motywowana finansami: Chiny chcą utrzymać swoją pozycję globalnego dostawcy taniej siły roboczej, a z bardziej samoświadomymi (czyli droższymi) pracownikami nie jest to możliwe. Robot może tymczasem pracować 24 godziny na dobę, nie trzeba płacić mu wcale, nie zbuntuje się przeciw takim warunkom i nie trzeba wypłacać mu odszkodowania, gdy coś mu się stanie. To po prostu turbokapitalistyczny sen spełniony. Wpadł zresztą już na to wspomniany Karel Čapek w innej swojej sztuce, w której to roboty są "niższą kastą" słuchającą poleceń ludzi.

Neil Jacobstein z amerykańskiego Singularity University uspokaja opinię publiczną, głosząc, że brak stanowisk pracy wcale nie oznacza, że ludzie nagle zubożeją, jednak potencjalne optymistyczne scenariusze zbywa szlachetnym, ale mglistym pojęciem sprawiedliwej dystrybucji dóbr (niestety, nie wdając się w szczegóły). Czy oznacza to, że na wszelki wypadek powinnam się dowiedzieć, jak żywić się energią z kosmosu na wypadek wykolegowania z pracy przez algorytm? Niekoniecznie, choć będę musiała wykonywać swoją pracę coraz lepiej albo nauczyć się czegoś nowego, bo rynek mediów może się skurczyć.

Jakiś czas temu zastanawiałam się na łamach Gadżetomanii, czy wirtualny psychoterapeuta może być równie skuteczny jak żywy. Kiedyś zapewne tak będzie, ale do takiego stanu rzeczy jest daleka droga. Sztuczna inteligencja bowiem nie uczy się, jak ludzie, przez doświadczenie i refleksję nad swoimi dokonaniami. Wirtualny terapeuta może zatem udzielić odpowiedzi poprawnej logicznie, ale niekoniecznie skutecznej. Te zawody, które polegają na kontakcie z człowiekiem: psychoterapeuta, lekarz, fryzjer czy aktor, mają przed sobą długą przyszłość.

Szukasz pracy? Uważaj na zawody, w których może zastąpić cię robot 3
Rosie z Jetsonów: czy robopersonel zawita do naszych domów?

Większość ludzi na świecie jednak nie jest ani specjalistami, ani nie pracuje w usługach. Większość to pracownicy manualni i to oni są w najgorszym położeniu: ich zawody, już dziś niskopłatne, mogą zostać zrobotyzowane w celu jeszcze większego cięcia kosztów. A co stanie się wtedy? Oczywiście wojna z robotami. Tyle że nie wywoła jej żaden Skynet, tylko wkurzeni, ubodzy ludzie.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Historia jak z legendy. Wykopał Bitcoiny o wartości miliona złotych
Historia jak z legendy. Wykopał Bitcoiny o wartości miliona złotych
Dodaj kilka kropel do wody. Twoje okna będą krystalicznie czyste
Dodaj kilka kropel do wody. Twoje okna będą krystalicznie czyste
Grzyb z Czarnobyla przyciąga promieniowanie. Pomaga mu ta substancja
Grzyb z Czarnobyla przyciąga promieniowanie. Pomaga mu ta substancja
Policja ostrzega. Uwaga na fałszywe telefony
Policja ostrzega. Uwaga na fałszywe telefony
Alior Bank odświeża aplikację. Nowy wygląd i szybciej dostępny BLIK
Alior Bank odświeża aplikację. Nowy wygląd i szybciej dostępny BLIK
Niedźwiedzie wracają w Karpaty. Polscy naukowcy z UJ wyjaśniają powody
Niedźwiedzie wracają w Karpaty. Polscy naukowcy z UJ wyjaśniają powody
Nowa legitymacja dostępna w aplikacji mObywatel
Nowa legitymacja dostępna w aplikacji mObywatel
Mniej kozic w Tatrach. Turystyka i drapieżniki pod lupą naukowców
Mniej kozic w Tatrach. Turystyka i drapieżniki pod lupą naukowców
PKO Bank Polski ostrzega. Uważaj podczas zakupów
PKO Bank Polski ostrzega. Uważaj podczas zakupów
Zaktualizuj mObywatela. Nowe wydanie to konieczność
Zaktualizuj mObywatela. Nowe wydanie to konieczność
Sensacyjne odkrycie włóczni Piastów. Przez tysiąc lat spoczywała na dnie jeziora
Sensacyjne odkrycie włóczni Piastów. Przez tysiąc lat spoczywała na dnie jeziora
Postawili na podwórku szopę z serwerami. Rachunki za prąd spały o 90 proc.
Postawili na podwórku szopę z serwerami. Rachunki za prąd spały o 90 proc.
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟