Uliczny bioreaktor
Uwaga! Nadchodzi konkurencja dla uśmiechniętych modelek, ponętnie wyginających swe kształty na billboardach. Oraz - kto wie, czy nie kres - tradycyjnych okien wystawowych. Jeśli na ulicach pojawią się takie oto jak powyżej bioreaktory, ciekawe, w którą stronę pierwej powędruje wzrok: czy ku kusząco spoglądającej piękności z plakatu, czy może w kierunku tętniącej życiem i tajemniczą poświatą fabryki biopaliw?