Broń oparta na ukierunkowanej fali energii została przetestowana. Rój dronów poległ w starciu z laserem bojowym Lockheed Martin, donosi CNET.

bESOhIOJ

Laser Athena, o którym tu mowa, jest testowany regularnie już od 2015 roku. A jeszcze wcześniej, bo gdzieś od roku 2013, eksperymentowano z jego poprzednikiem - laserem Adam.

Sama koncepcja zakłada wykorzystanie lasera światłowodowego, czyli takiego, w którym wiele połączonych ze sobą diod tworzy wysoce energetyczny strumień. Zdolny do niszczenia pojazdów wojskowych czy rakiet.

W 2017 roku Lockheed Martin zademonstrował jak wygląda "wystrzał" wiązki 60-kilowatowej. Z kolei w 2015 trzema połączonymi wiązkami o mocy 10 KW każda zniszczono ciężarówkę spalając kolektor silnika "w zaledwie kilka sekund".

ATHENA Laser Weapon System Defeats Unmanned Aerial Systems

Teraz w Fort Sill w Oklahomie testowano laser przeciwko dronom. Wyniki są ponoć bardzo zadowalające. - Scenariusze były skomplikowane, przypominały realne zagrożenie, zasięg i trasy lotów, a Athena unieszkodliwiła obiekty - przekazał rzecznik Lockheed Martin.

bESOhIOL

Cichy i tani w obsłudze

Zwolennicy bojowego wykorzystania laserów wskazują, że jest to broń znacznie bardziej subtelna, a zarazem tańsza niż konwencjonalne rakiety.

Laser nie wymaga gromadzenia jakiejkolwiek amunicji, którą należy każdorazowo przetransportować na miejsce konfliktu i zabezpieczyć tak, by nie wybuchła od ostrzału wroga. Dysponując źródłem zasilania, laserem można walczyć w nieskończoność. Jak w grze komputerowej.

Komentarze (0)
bESOhIPH