Bierzesz kredyt? Bank prześwietli Twoje konto na Naszej Klasie

Każdy, kto chociaż raz czytał poradniki dla osób szukających zatrudnienia, wie, że prawie każdy rekruter przestrzega: "uważaj na to, co piszesz w social mediach, ponieważ twój potencjalny pracodawca może to przeczytać". To, co w rekrutacji na nowe stanowisko jest już normą, wkracza również do banków. Jeśli starając się o kredyt, skłamałeś, bank może sprawdzić twoje konto na Facebooku lub Naszej Klasie. Może, ale oficjalnie twierdzi, że tego nie zrobi.

Bierzesz kredyt? Bank prześwietli Twoje konto na Naszej Klasie 1
Paweł Żmuda

Każdy, kto chociaż raz czytał poradniki dla osób szukających zatrudnienia, wie, że prawie każdy rekruter przestrzega: "uważaj na to, co piszesz w social mediach, ponieważ twój potencjalny pracodawca może to przeczytać". To, co w rekrutacji na nowe stanowisko jest już normą, wkracza również do banków. Jeśli starając się o kredyt, skłamałeś, bank może sprawdzić twoje konto na Facebooku lub Naszej Klasie. Może, ale oficjalnie twierdzi, że tego nie zrobi.

Profile w serwisach społecznościowych, takich jak Nasza Klasa czy Facebook, są idealnym narzędziem w rękach banków. To tu można zweryfikować informacje o ewentualnym zatrudnieniu, stanie cywilnym, posiadanym potomstwie czy samochodzie.

Przedstawiciele największych banków wciąż zapewniają, że ich firmy korzystają jedynie z oficjalnych źródeł, takich jak Biuro Informacji Kredytowej czy Krajowy Rejestr Dłużników. Czy oznacza to, że jesteśmy bezpieczni, starając się o kredyt lub wyłudzając pieniądze z tytułu nienależnej renty?

Nie do końca. Halina Kochalska z Gold Finanse, cytowana przez dziennik "Gazeta Prawna", potwierdza: "[...] internetowa działalność niektórych klientów jest wnikliwie prześwietlana". Wtóruje jej Katarzyna Siwek z firmy Home Broker, która otwarcie przyznaje, że "instytucje finansowe [...] powszechnie korzystają" z serwisów społecznościowych.

Każdy, kto wyłudza pieniądze, stara się o kredyt czy unika płacenia alimentów lub podatków, powinien kilkukrotnie zastanowić się, jakie zdjęcia publikuje w Sieci. Albo chociaż zmienić ustawienia prywatności. Warto pamiętać, że głupota lub zwykłe roztargnienie mogą być przyczynami poważnej wpadki.

Źródło: gazetaprawna

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Wyjątkowe różowe głazy. Gigantyczna struktura pod lodem Antarktydy
Wyjątkowe różowe głazy. Gigantyczna struktura pod lodem Antarktydy
Gdzie pada śnieg? Najlepsze aplikacje i radary opadów na zimę
Gdzie pada śnieg? Najlepsze aplikacje i radary opadów na zimę
Znaleźli go na dnie Atlantyku. Nie znalazł się tam przypadkowo
Znaleźli go na dnie Atlantyku. Nie znalazł się tam przypadkowo
Gmail wycofuje obsługę POP3. Sprawdź, co musisz zrobić
Gmail wycofuje obsługę POP3. Sprawdź, co musisz zrobić
Android Auto 16.0 do pobrania. Kierowcy mogą się zdziwić
Android Auto 16.0 do pobrania. Kierowcy mogą się zdziwić
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥