Widziałem "Grę Endera". Ostatecznie przekonała mnie, że geeki rządzą światem
Co to się dzieje! Jeszcze trochę i filmowcy zekranizują wszystkie lektury mojej młodości. Nie powiem, cieszy mnie to. Widziałem już jakiś czas temu "Grę Endera" i mam kilka przemyśleń - od tego, jakie historie są fajniejsze, skończywszy na tym, kto rządzi światem i kto nim może rządzić niebawem.