Wtorkowy Kurier Kosmiczny: tyranozaur na Marsie, radioteleskop w Borach Tucholskich i Wszechświat na jednym zdjęciu

Wahadłowiec Skylon - wizualizacja
Wahadłowiec Skylon - wizualizacja
Łukasz Michalik

23.07.2013 12:00, aktual.: 13.01.2022 11:04

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Ostatni tydzień obfitował w ciekawe wydarzenia związane z eksploracją Kosmosu. Na Marsie dostrzeżono głowę tyranozaura, pierwsza europejska kosmiczna taksówka wystartuje już w przyszłym roku, a koniec Wszechświata będzie – zdaniem brytyjskiego fizyka – wyjątkowo nudny. Zanim to nastąpi, być może polscy astronomowie zdążą zbudować w Borach Tucholskich gigantyczny radioteleskop.

Ostatni tydzień obfitował w ciekawe wydarzenia związane z eksploracją Kosmosu. Na Marsie dostrzeżono głowę tyranozaura, pierwsza europejska kosmiczna taksówka wystartuje już w przyszłym roku, a koniec Wszechświata będzie – zdaniem brytyjskiego fizyka – wyjątkowo nudny. Zanim to nastąpi, być może polscy astronomowie zdążą zbudować w Borach Tucholskich gigantyczny radioteleskop.

Pareidolia to dopatrywanie się w przypadkowych detalach znanych kształtów. Przez wiele lat jej sztandarowym przykładem była sfotografowana przez sondę Viking 1 twarz, widoczna na powierzchni Marsa. Marsjańska twarz to jednak nie wszystko. NASA udostępniła niedawno zdjęcie, na którym niektórzy dostrzegają… głowę tyranozaura.

Wyścig o pieniądze, jakie przyniesie kosmiczna turystyka, nabiera tempa. Do walki o portfele kosmicznych klientów włączyła się holenderska firma Space Expedition Corporation. Dzięki wahadłowcom Lynx II za 100 tys. dolarów będziemy mogli wznieść się na pułap ponad 100 kilometrów i przez kilka minut przebywać w Kosmosie. Koszt takiej wyprawy ma być dwukrotnie niższy niż w przypadku konkurencyjnej oferty Virgin Galactic.

Dostarczanie ładunków na orbitę w tradycyjny sposób jest nieefektywne i drogie. Choć można ograniczyć koszty, czego przykładem są udane misje organizowane przez prywatną firmę SpaceX, to przyszłość należy do innych rozwiązań. Przykładem może być choćby opracowywana przez SpaceX rakieta wielokrotnego użytku Grasshopper (jej test mieliście okazję oglądać przed tygodniem).

Nad innym pomysłem pracuje brytyjska firma Reaction Engines Ltd, która chce przygotować 84-metrowy, kosmiczny samolot, który po starcie z normalnego lotniska będzie w stanie dostarczyć ładunek na orbitę. Koszt wyniesienia 15 ton ładunku ma wynieść zaledwie 2 proc. obecnych kosztów ponoszonych w przypadku misji rakietowych.

Po sukcesie rakiety K1-X członkowie zespołu myślą już o nowej wersji rakiety eksperymentalnej. Być może uda się zrealizować lot K2H-X z napędem hybrydowym. (…) Obie grupy z każdym testem eliminują błędy konstrukcyjne swoich silników, kwestią czasu jest zatem kiedy na polskim niebie zobaczymy rakiety wyposażone w polskie amatorskie silniki hybrydowe zdolne przekraczać barierę dźwięku. ([Kosmiczna Polska](http://www.kosmicznapolska.pl/menu-wydarzenia-aktualnosci/ptr-aktualnosci/627-rosnace-apetyty-polskiego-towarzystwa-rakietowego))

Polscy astronomowie z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu planują wybudować w Borach Tucholskich radioteleskop Heweliusz o średnicy 90-100 metrów. Będzie to jeden z największych radioteleskopów z ruchomą czaszą na świecie. Aby zrealizować te plany, potrzeba około 200 mln złotych. Środki mają pochodzić z unijnej dotacji. Czy uda się ją uzyskać, przekonamy się we wrześniu.

Obok ambitnych i odległych w czasie planów eksploracji Kosmosu powstają również mniejsze, ale równie interesujące projekty. Jednym z nich jest pomysł, by już w 2015 roku ustawić na Księżycu niewielki radioteleskop.

Wszechświat na jednym zdjęciu

Na koniec mała uczta dla oczu: zdjęcie przedstawiające cały widoczny z Ziemi Wszechświat. Fotografię w pełnej rozdzielczości (10000 x 5000) znajdziecie w tym miejscu.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)