Zenithink ZT‑180 - co potrafi tablet z Androidem 2.1?

Zenithink ZT-80
Zenithink ZT-80
Henryk Tur

19.06.2010 11:35

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Czy tani tablet musi mieć kiepskie komponenty? Różnie to bywa. Czasem tania "chińszczyzna" może mieć nowoczesne rozwiązania. Dobrym przykładem Zenithink ZT-180, wyposażony w Android 2.1 oraz ARM Cortex A8. Jakie ma wady i zalety? Przyjrzyjmy się całej specyfikacji urządzenia.

Czy tani tablet musi mieć kiepskie komponenty? Różnie to bywa. Czasem tania "chińszczyzna" może mieć nowoczesne rozwiązania. Dobrym przykładem Zenithink ZT-180, wyposażony w Android 2.1 oraz ARM Cortex A8. Jakie ma wady i zalety? Przyjrzyjmy się całej specyfikacji urządzenia.

Dotykowy ekran ma przekątną 10-cali. Pozwala na wyświetlanie obrazu w rozdzielczości 1024x600 i jakości 720p. Procesor to ZT-180 na rdzeniu ARM Cortex A8. Niestety, pamięć RAM to zaledwie 512 MB i to DDR, więc można się spodziewać sporego spowolnienia podczas uruchomienia kilku procesów na raz. Na przechowywanie danych możemy użyć karty SSD o pojemności maksymalnie 16 GB.

Obraz
© [źródło](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2010/06/ZenithinkZT81.jpg)

Tablet Malata A1001 - z Tegrą i Windows 7

Jak już wspomniałem, systemem operacyjnym jest Android 2.1. A skoro Android, to musi być połączenie z siecią. W tablecie Zenithink ZT-180 mamy moduł Wi-Fi oraz wbudowany Ethernet. Jest także wejście na 3G i kamerę, których to standardowo nie ma. W obudowie znajdziemy trzy porty USB 2.0, wejście na słuchawki i wyjście HDMI. Czas pracy tabletu zależy od tego, czy mamy włączone Wi-Fi czy też nie. W tym pierwszym przypadku to 5 godzin, w drugim - siedem. Rozmiary modelu wynoszą 278×185×25mm. Dokładna cena nie jest znana, ale wiadomo, że na pewno nie będzie drogo. Jednak czy warto nabyć ten tablet? Ja bym się raczej nie skusił.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)