Zobaczymy nagich talibów - TSA leci do Afganistanu

Jak wiadomo, wprowadzanie demokracji w krajach dzikich odbywa się zawsze całościowo, czyli z pełnym dobrodziejstwem inwentarza. Nie mogło być inaczej w przypadku ostatniego wiekopomnego wynalazku wolnych ludów Zachodu, czyli TSA.

Zobaczymy nagich talibów - TSA leci do Afganistanu 1
Mariusz Kamiński

Jak wiadomo, wprowadzanie demokracji w krajach dzikich odbywa się zawsze całościowo, czyli z pełnym dobrodziejstwem inwentarza. Nie mogło być inaczej w przypadku ostatniego wiekopomnego wynalazku wolnych ludów Zachodu, czyli TSA.

Zanim przejdę do meritum sprawy, krótkie przypomnienie, czym jest oraz czym nie jest TSA. Transportation Security Administration to dość świeży twór federalny, którego pierwotnym zadaniem miało być zwiększenie bezpieczeństwa osób podróżujących na terenie USA.

W efekcie powstała struktura, która zatrudnia w większości zupełnych amatorów, a jej sława ogranicza się do amerykańskich lotnisk, gdzie dochodzi do ekscesów natury seksualnej z udziałem oficerów w niebieskich uniformach. Wspomniana amatorszczyzna wypływa co i rusz w kolejnych doniesieniach o wyczynach TSA. W 2006 roku okazało się, że mimo intensywnego macania piersi oraz krocza pasażerów, nie wykryto 20 z 22 podpuch przygotowanych przez biuro kontroli. Wyszło także na jaw, że pasjans i minesweeper okupują ekrany urządzeń TSA podczas skanowania bagażu.

Macanie w Afganistanie

Cały ten cyrk z gołymi skanerami i macaniem ma za 248 milionów dolarów polecieć do lotnisk i baz w Afganistanie. Gwoździem tej eskapady jest oczywiście słynny skaner Secure 1000, który zignoruje ciuchy podejrzanego taliba lub talibki i ukaże muzułmańskie ciało w pełnej krasie. Wojsko zarzeka się, że odpowiedni algorytm zasłoni sfery intymne osoby badanej, ale co zrobić, gdy ciało muzułmanina jest w 100% sferą intymną? Pomijam już proces macania kobiety okutanej w burkę, czy ortodoksyjnego muzułmanina, który nie jest tak układny jak biały człowiek zachodni. On nie będzie się bawił w procesy sądowe, tylko rozwiąże sprawę na miejscu.

Postępy demokracji

Jest chyba oczywiste, że wprowadzanie demokracji to nie takie hop-siup. Kontrakt na dostarczanie infrastruktury do prześwietlania i siły roboczej ma skończyć się dopiero pod koniec 2014 roku. Widzimy więc, że nowy ustrój będzie się osiadał jeszcze kilka lat. Afgańczycy muszą poznać smak wolności, swobód obywatelskich oraz dobrobytu, jaki niesie ze sobą demokracja. Krok po kroku.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥