Acer TravelMate P658: biznesowy laptop z modułem szyfrującym
Wśród debiutujących ostatnio laptopów, obok opisywanych niedawno modeli Panasonic Toughbook CF-54 MK2 czy Acer Aspire S13 pojawił się również biznesowy model Acer TravelMate P658. Zastosowane w nim rozwiązania i cena sprawiają, że jest to sprzęt warty uwagi. Dlaczego?
Już na pierwszy rzut oka TravelMate P658 budzi zaufanie. Za pozytywne, pierwsze wrażenie odpowiada nie tylko stonowana stylistyka, daleka od krzykliwości, znanej choćby z modelu Predator 17 X, ale także materiały użyte do wykończenia obudowy.
Wykonano ją z aluminium i magnezu oraz – w przypadku górnej pokrywy laptopa – z włókna szklanego i węglowego. Laptop został wyposażony w 15,6-calowy ekran HD (1366 × 768 pikseli) lub Full HD (1920 × 1080 pikseli) i podświetlaną, odporną na zalania klawiaturę.
Bezpieczeństwo: sprzętowe szyfrowanie
Wewnątrz pracującego pod kontrolą Windowsa 10 komputera znajdziemy, w zależności od modelu, wybór procesorów Intel Core i3, i5 lub i7 6. generacji (Skylake), układ graficzny Nvidia GeForce 940M z 2 GB pamięci, a miejsce na pliki zapewni dysk SSD o pojemności do 512 GB i HDD o pojemności 1 TB. Za bezpieczeństwo danych odpowiada dedykowany układ szyfrujący TPM 1.2 i czytnik linii papilarnych.
Ciekawie prezentuje się dodatkowe wyposażenie, odpowiedzialne za komunikację: kamera 720p z funkcją HDR i mikrofon z funkcją Purified.Voice, odpowiadającą za wyciszanie szumów tła, w tym również dźwięku naciskanych klawiszy. Akumulator ma zapewnić 8 godzin pracy.
Acer TravelMate P658
Dust Defender – sposób na walkę z kurzem
Interesująco przedstawiają się możliwości komunikacyjne tego sprzętu. Zastosowana karta bezprzewodowa Qualcomm Atheros obsługuje trzy częstotliwości – 2,4, 5 i 60 GHz. Ta ostatnia przewidziana jest do szybkiej komunikacji na małe odległości, czyli np. ze sprzętem znajdującym się w tym samym pomieszczeniu. TravelMate P658 jest ponadto wyposażony w moduł NFC.
Producent zwrócił również uwagę na kulturę pracy. Laptop został wyposażony w znaną z segmentu konsumenckiego technologię Dust Defender. Jej zadaniem jest ograniczenie osadzania się kurzu na łopatkach wentylatorów, co z czasem sprawia, że chłodzenie pracuje głośniej, mniej efektywnie, a tym samym włącza się częściej.
Dust Defender dba o to, by co pewien czas odwrócić obieg powietrza wewnątrz odbudowy i wydmuchać gromadzący się na podzespołach kurz.
Łukasz Michalik
Pisze odkąd pamięta. Oddycha sygnałem Wi-Fi, czci dziwne mieszanki herbat, a do krwiobiegu ma na stałe podłączony modem i kroplówkę z espresso. Wieczny malkontent, wielbiciel starych wynalazków i czasów, gdy światem rządziło Wspaniałe Pokolenie. Niezmiennie uważa, że światem nowych technologii ciągle wstrząsa seria informacji bez znaczenia, gdy te naprawdę istotne pozostają niemal niezauważone.