Cyfrowy bliźniak, czyli digital twin, jest wirtualnym modelem fizycznego obiektu, procesu lub systemu. Technologia ta umożliwia symulację działania prawdziwych systemów w środowisku wirtualnym, co pozwala na analizowanie danych i monitorowanie ich stanu na bieżąco. Cyfrowe bliźniaki są wykorzystywane do usprawnienia operacji, przewidywania przyszłości oraz zarządzania konserwacją i serwisem. Znajdują zastosowanie w różnych sektorach, takich jak przemysł, budownictwo, czy medycyna.
Według portalu Tech Crunch ta przełomowa technologia może znacząco poprawić procesy produkcyjne, na przykład w przemyśle samochodowym. Umożliwi bowiem eksperymentowanie z nowymi metodami produkcji bez zakłócania pracy istniejących linii.
Jakie fundusze mogą uzyskać podmioty, które wezmą udział w tym programie?
Do podziału między instytucje, które będą aplikować o udział w tym programie, przeznaczono aż 285 milionów dolarów. Środki te mają być wykorzystane na badania nad rozwojem cyfrowych bliźniaków w sektorze półprzewodnikowym, tworzenie zintegrowanych obiektów wirtualno-fizycznych, realizację pokazów przemysłowych, organizację szkoleń dla pracowników oraz wsparcie działalności nowo powstałego Instytutu CHIPS Manufacturing USA.
Laurie E. Locascio z Narodowego Instytutu Standardów i Technologii podkreśla, że cyfrowe bliźniaki mogą zredukować koszty związane z rozwojem i produkcją półprzewodników oraz ułatwić współpracę przy projektowaniu i rozwijaniu układów scalonych. Dodała jednak, że obecnie żaden kraj nie zainwestował wystarczająco dużo środków, aby w pełni wykorzystać potencjał technologii cyfrowych bliźniaków w celu dokonania przełomowych odkryć.
USA chce wrócić na pozycję lidera w produkcji półprzewodników
Te ambitne założenia są częścią szerzej zakrojonych działań, których ramy zostały nakreślone w ustawie CHIPS and Science z 2022 roku. W tym akcie prawnym przewidziano wydatki w wysokości 280 miliardów dolarów, z czego 52,7 miliarda ma wspierać wzrost krajowej produkcji półprzewodników.
Jak słusznie zauważył prezydent Biden, USA straciły swą dominację na tym polu i produkują obecnie mniej niż 10% światowych półprzewodników. Arati Prabhakar z Biura Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu zwróciła natomiast uwagę na ryzyko związane z koncentracją produkcji półprzewodników w jednym regionie świata. W niebezpośredni sposób odniosła się w ten sposób do Chin.
Dla organizacji zainteresowanych udziałem w tym projekcie zaplanowano na 8 maja internetowy webinar. W jego trakcie będą miały możliwość uzyskania dodatkowych informacji na temat tej inicjatywy. Wnioski o dofinansowanie w jej ramach mogą składać organizacje non-profit, uniwersytety, oraz prywatne firmy zarejestrowane w USA.