Biopaliwo z masła – alternatywa dla kurczakodiesla

kromka chleba
kromka chleba
Katarzyna Kieś

30.07.2010 00:03

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Po pomysłach na wykorzystanie tłuszczu z kurczaków i tego pochodzącego z zabiegów liposukcji, przyszła kolej na koncept, by surowcem do produkcji biodiesla było masło.

Po pomysłach na wykorzystanie tłuszczu z kurczaków i tego pochodzącego z zabiegów liposukcji, przyszła kolej na koncept, by surowcem do produkcji biodiesla było masło.

Oczywiście, do przeróbki trafiać miałyby nie pachnące, świeżutkie kostki, ale masło zjełczałe, zepsute, zanieczyszczone lub niezjedzone.

Wyniki eksperymentów wskazują, że biodiesel wytworzony z masła spełnia wymagania norm względem tego rodzaju paliw. A jeśli dobrze oczyścić otrzymany produkt lub zmieszać maślane biopaliwo z biodieslem otrzymanym z innego surowca, mieszanka nadaje się do napędzania silników wysokoprężnych.

Dlaczego zainteresowano się akurat masłem? Amerykańscy naukowcy argumentują, że jest to surowiec tani, dostępny od ręki i nadający się do opłacalnej przeróbki w biopaliwo. Argument pierwszy – prawdziwy chyba tylko w Ameryce, bo polskie masło tanim nie jest; drugi – dopóki nie zawita do nas kolejny kryzys gospodarczy, masło rzeczywiście powinno być dostępne bez problemu; to, czy technologia jest opłacalna, okaże się dopiero, kiedy uda się ją wprowadzić i utrzymać na rynku.

Ciekawe jednak, czy opisywana produkcja biodiesla oparta jest jedynie na prawdziwym maśle – bo to akurat w sklepach czasem trudno wypatrzyć wśród zalewu wyrobów masłopodobnych.

Źródło: Science Codex

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)