Budżetowy robo-pies wchodzi na kolejny poziom. Można nim sterować padem od Xboxa

Stanley to niskobudżetowy robo-pies, który swoim wyglądem do złudzenia przypomina roboty Boston Dynamics. Jego twórcą jest Damian Lickindorf, który właśnie zaprezentował naukę chodzenia Stanleya. Wystarczył mu do tego bezprzewodowy pad do Xboxa.

Budżetowy robo-pies wchodzi na kolejny poziom. Można nim sterować padem od Xboxa 1
Marcin Watemborski

Jak byliśmy mali, ekscytowaliśmy się zdalnie sterowanymi samochodami i walkami robotów z telewizji, później dronami, a teraz nie możemy oderwać oczu od rozwoju współczesnej robotyki. Oprócz filmików Boston Dynamics z prezentacjami możliwości ich urządzeń, mamy na oku również inne projekty.

Poznajcie Stanleya. Ten 4-nogi robo-pies na pewno od razu przypomina wam BigDoga lub Spota od Boston Dynamics. Różnica jest w tym, że zbudowanie Stanleya jest tańsze. Jego twórca - Damian Lickindorf - mówi, że na sensownych podzespołach złożenie Stanleya to koszt 2400 dolarów, czyli ok. 9250 złotych. Dla porównania, Spot kosztuje... 74 500 dolarów, czyli prawie 290 tysięcy złotych!

Budżetowy robo-pies wchodzi na kolejny poziom. Można nim sterować padem od Xboxa 2

Wracając do naszego niedrogiego przyjaciela, to warto zwrócić uwagę na to, że prezentuje się całkiem dobrze. Co prawda przydałaby mu się jakaś obudowa, by nie miał wszystkich bebechów na wierzchu, ale i tak jest nieźle. Na dodatek nie potrzeba żadnych specjalnych autorskich kontrolerów, by pokierować Stanleya, gdzie chcemy.

Damian na swoim kanale na YouTube nagrał krótki filmik, w którym trzyma białego pada do Xboxa One S i rusza prawym analogiem. Zgodnie z tym, co robi inżynier, robot ustawia łapki w odpowiedni sposób. Warto zwrócić uwagę na to, że nie porusza nimi tak, jakby miał chodzić, a jedynie zmienia kąt i wysokość. Może mieć znaczenie dla precyzji biegania, gdy do kierunku dołączy naprzemienny ruch robotycznych łap.

Stanley quadruped inverse leg kinematics cotroled with a gamepad - artysta_automatyk

Jak widać – nie trzeba wydawać kupy kasy na rasowego robo-psa z hodowli Boston Dynamics, a można zaadoptować trochę mniej urodziwego, ale funkcjonalnego Stanleya, wydając pieniadze tylko na podstawowe utrzymanie.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Kultowe "Hogwarts Legacy" dostępne za darmo. Niespodzianka dla fanów gier
Kultowe "Hogwarts Legacy" dostępne za darmo. Niespodzianka dla fanów gier
Dzwonią z Holandii. Nie odbieraj, potem możesz tylko żałować
Dzwonią z Holandii. Nie odbieraj, potem możesz tylko żałować
Odkrycie w Gizie. Skany ujawniają sekretną przestrzeń w piramidzie
Odkrycie w Gizie. Skany ujawniają sekretną przestrzeń w piramidzie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀