Ciepło i zapach pieczonych ziemniaków. Tak powinno być na każdym przystanku!
Temperatura na zewnątrz nie skłania do spacerów. Jeśli ma się to nieszczęście, że do pracy trzeba dojeżdżać autobusem, jedynym ratunkiem przed siarczystym mrozem jest ukrycie się pod grubą warstwą ciepłej odzieży. Czasem i to nie wystarcza. W niektórych miastach na przystankach stają koksowniki, ale jest lepszy pomysł. Ziemniaczka?