Czy ktoś pamięta jeszcze telegazetę?

Strona głównaCzy ktoś pamięta jeszcze telegazetę?
13.03.2012 11:26
W telegazecie zostało już kilkanaście stron z normalnymi wiadomościami
W telegazecie zostało już kilkanaście stron z normalnymi wiadomościami
Marcin Honkisz
Marcin Honkisz

Co ciekawe, teletekst – bo tak poprawnie nazywa się ten zabytek telewizji – nadal istnieje i ma się całkiem dobrze. A to, że pokolenie telewizji cyfrowej właściwie przestało z niego korzystać i o nim zapomniało, wcale nie znaczy, że nie ma stałej grupy odbiorców.

Co ciekawe, teletekst – bo tak poprawnie nazywa się ten zabytek telewizji – nadal istnieje i ma się całkiem dobrze. A to, że pokolenie telewizji cyfrowej właściwie przestało z niego korzystać i o nim zapomniało, wcale nie znaczy, że nie ma stałej grupy odbiorców.

Teletekst pojawił się w Polsce 29 grudnia 1988 roku, kiedy to Telewizja Polska uruchomiła na programie 1 Telegazetę. Od tego czasu nastąpił jej dość szybki rozwój. Wszystkie stacje ogólnopolskie nadawały informacje w tej formie, ludzie dość często z niej korzystali.

Technika przesyłania dodatkowych treści jest banalna. Nie wgłębiając się w szczegóły, w analogowym sygnale wideo, poniekąd pomiędzy poszczególnymi klatkami, na czterech liniach wideo dosyłana jest mała, bo tylko 320-bitowa, informacja cyfrowa.

Często można ją zobaczyć na źle wyregulowanym obrazie jako czarno-biały wąski pasek w lewym górnym rogu. To właśnie zakodowane podstrony telegazety.

Za prawidłową interpretację tych bitów odpowiada wbudowany w telewizor osobny moduł, dekoder sygnału teletekstu. Przechwytuje on zakodowany sygnał, przekształcając w kolorową, zrozumiałą nakładkę na telewizyjny sygnał.

Zmiany na Facebooku. Będzie więcej reklam
Zmiany na Facebooku. Będzie więcej reklam

Do czasu pojawienia się telewizji cyfrowej strona 300 i wyższe z powodzeniem zastępowały obecny EPG. Do teraz duże grono starszych osób korzysta właśnie z tej formy programu telewizyjnego. Dość popularna była również często aktualizowana prognoza pogody, z tego, co pamiętam - na str. 160.

Jaki jest obecnie obraz teletekstu? Po pierwsze widać, że stacje tematyczne, zwłaszcza te uruchamiane w ostatnich latach, nie dodają sygnału teletekstu. Tylko takie dinozaury jak Discovery czy Animal Planet wciąż emitują teletekst.

Niewiele kanałów utrzymuje już teletekst
Niewiele kanałów utrzymuje już teletekst
Kotwicą w Internet! Blackout Sieci po afrykańsku
Kotwicą w Internet! Blackout Sieci po afrykańsku

Przekaz został utrzymany na stacjach ogólnotematycznych, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Jednak po uruchomieniu okna startowego na str. 100 widać, co zostało z dawnej świetności. Teletekst to teraz tak naprawdę tablica ogłoszeniowa zawierająca w większości oferty matrymonialne i towarzyskie.

Nawet w obszarze często używanego (w przypadku starszych telewizorów, w których piloty miały rozbudowany zestaw przycisków do obsługi teletekstu) zegarka w prawym górnym rogu przewijają się cały czas oferty z telefonami 0-700.

Czy w dobie telewizorów podłączanych do Internetu i wyposażonych w systemy operacyjne telegazeta ma jeszcze sens? Część nadawców jakiś czas temu postulowała wprowadzenie zmian w nadawaniu teletekstu, które umożliwiły przejście na przekaz cyfrowy.

Opracowany standard o nazwie MHP (Multimedia Home Platform) to forma przesyłu dodatkowych informacji, nazywana bardzo często drugą generacją telegazety. Technologię oparto na HTML, a w pełni cyfrowy standard pozwala na zupełnie nowe podejście do teletekstu.

Odkryto zwierzę żyjące 2 km pod ziemią
Odkryto zwierzę żyjące 2 km pod ziemią

Tylko czy to komukolwiek jest jeszcze potrzebne? Ponad rok temu TVP HD uruchomiła testowo usługę MHP. Pojawił się jednak pewien problem z kompatybilnością. Okazuje się, że praktycznie wszystkie telewizory sprzedawane w naszym kraju są pozbawione dekodera umożliwiającego odbiór MHP...

Ale czy utrzymywanie transmisji w formie kilkukolorowego tekstu ma jeszcze sens? Z punktu widzenia nadawcy do czasu, jak będą chętni do umieszczania tam reklam, to jak najbardziej tak. A że kompletnie nikt tam nie będzie zaglądać, bo program TV czy prognoza pogody nie będą aktualne? Czy to tak naprawdę istotne?

Udostępnij:
Komentarze (0)