Potrzeba nie po raz pierwszy okazała się matką wynalazków. Japoński dentysta postanowił znaleźć rozwiązanie odwiecznego problemu ludzkości i zmniejszyć ryzyko przypalania potraw. Opracował garnek, który bez żadnych ruchomych części sam miesza gotowaną zawartość.
Przygotowanie potraw bardziej skomplikowanych od jajecznicy i zupki chińskiej wymaga zazwyczaj poświęcenia im odrobiny uwagi. Z koniecznością doglądania zawartości garnka nie mógł się zgodzić Hideki Watanabe, japoński dentysta, który postanowił opracować garnek samodzielnie mieszający potrawę (w tym artykule znajdziecie inną ciekawostkę - garnek, który naładuje telefon komórkowy).
Zamiast skomplikowanych rozwiązań z mechanicznym mieszadłem Hideki Watanabe postanowił wykorzystać znacznie prostszy pomysł. Dzięki odpowiedniemu wyprofilowaniu ścianek naczynia podgrzewana potrawa zaczyna wirować, dlatego nie przywiera do garnka i nie przypala się.
Pomysł jest genialny w swojej prostocie i choć dokładne umycie takiego garnka może być nieco trudniejsze niż w przypadku standardowego naczynia, to każda zmywarka powinna sobie z tym bez problemu poradzić. Zastanawia mnie jednak dopuszczalna gęstość podgrzewanych potraw.
Jak widać na powyższym filmie, prototyp garnka o nazwie Kuru-Kuru Nabe wydaje się działać bez zarzutu. Hideki Watanabe poszukuje teraz inwestora, dzięki któremu mógłby rozpocząć seryjną produkcję swojego wynalazku. Myślę, że w takim przypadku dobrym pomysłem byłoby skorzystanie z Kickstartera.
Przypuszczam, że wymaganą kwotę udałoby się zebrać bardzo szybko – w końcu chyba nikogo nie cieszy wizja zarówno przypalonego jedzenia, jak i czasu straconego na stanie przy garnku.