Impact – polski amatorski robot najszybszy w Europie [wideo]

Impact (Forbot.pl)
Impact (Forbot.pl)
Łukasz Michalik

02.07.2012 09:00, aktual.: 10.03.2022 13:57

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Istnieją dziedziny robotyki, w których najlepsi okazują się Polacy. Choć ich konstrukcje nie są tak imponujące jak mordercze zabawki DARPA czy marsjańskie łaziki, powstają roboty, którymi polscy konstruktorzy deklasują konkurencję. Jedną z takich maszyn jest Impact – najszybszy amatorski Line Follower w Europie.

Istnieją dziedziny robotyki, w których najlepsi okazują się Polacy. Choć ich konstrukcje nie są tak imponujące jak mordercze zabawki DARPA czy marsjańskie łaziki, powstają roboty, którymi polscy konstruktorzy deklasują konkurencję. Jedną z takich maszyn jest Impact – najszybszy amatorski Line Follower w Europie.

Impact wygląda niepozornie. Razem z akumulatorem waży zaledwie 105 gramów, a jego główny moduł ma wymiary zaledwie 140 × 60 mm. Dla laika Impact wygląda jak kawałek płytki z obwodem drukowanym, do której przyczepiono kółka. Robot, poza dominacją w krajowych konkursach, ma już na koncie zwycięstwo na międzynarodowym turnieju robotów w Wiedniu. Na czym polegała konkurencja?

Zwycięski robot to urządzenie klasy Line Follower. Jego zadaniem jest jak najszybsze przebycie planszy, na której podczas jazdy musi podążać za zaznaczoną linią, a dążenie do uzyskania jak najlepszego czasu przejazdu stawia przed konstruktorami wiele wyzwań.

Impact (Forbot.pl)
Impact (Forbot.pl)
Impact (Forbot.pl)
Impact (Forbot.pl)

Muszą stworzyć miniaturowy pojazd, który podczas dużych przyspieszeń i agresywnego manewrowania będzie trzymał się nawierzchni jak przyklejony, i napisać algorytm, dzięki któremu poruszający się szybko robot nie tylko będzie podążał za linią, ale również nie wypadnie z trasy.

Znaczenie dla utrzymania optymalnego toru jazdy mają m.in. takie detale, jak odpowiednie rozmieszczenie czujników, które śledzą linię czy, podobnie jak w wyścigach samochodowych, optymalnie dobrana twardość opon. Zwycięski robot (do tej pory wygrywał wszystkie zawody, w których brał udział) to dzieło Bartosza Derkacza i Szymona Mońki z Koła Naukowego Inżynierii Mechatronicznej Politechniki Wrocławskiej. Gratulujemy sukcesów!

Więcej na temat Impacta, w tym szczegóły dotyczące zastosowanych w nim podzespołów, znajdziecie na forum amatorskiej robotyki Forbot. Na poniższym filmie można zobaczyć, jak robot radził sobie w Wiedniu:

Impact - RobotChallenge 2012 Vienna - Line Follower

A tu wałbrzyski konkurs T-BOT:

Impact - T-BOT 2012 - Line Follower

Źródło: AGHWykopForbot

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)