iRobot 710 Warrior w końcu gotowy do akcji [wideo]

iRobot 710 Warrior w końcu gotowy do akcji [wideo]
11.02.2012 12:02
iRobot
iRobot
Adam Maciejewski
Adam Maciejewski

A konkretnie do akcji promocyjnej, pisząc żartobliwie. Po 2 latach dopracowywania konstrukcji, największy wojskowy robot w ofercie firmy iRobot trafił do sprzedaży. Co potrafi model 710 Warrior i czy warto było czekać?

A konkretnie do akcji promocyjnej, pisząc żartobliwie. Po 2 latach dopracowywania konstrukcji, największy wojskowy robot w ofercie firmy iRobot trafił do sprzedaży. Co potrafi model 710 Warrior i czy warto było czekać?

Firma iRobot z Bedford w stanie Massachusetts znana jest gadżetomania(cz)kom głównie jako producent bajeranckiego robota do sprzątania Roomba. Z wynikami testu modelu Roomba 581 mogliście zapoznać się na łamach Gadżetomanii. Jednak iRobot ma w ofercie też gamę robotów do zastosowań specjalnych, głównie militarno-policyjnych. W tym segmencie sprowadza się to głównie do zastosowań saperskich. Choć nie tylko. Dobrym przykładem była cywilna misja prototypu 710 Warrior, jako de facto przemysłowego robota inspekcyjnego w elektrowni w Fukuszimie. Zresztą, jeżeli uważnie śledzicie wpisy na Gadżetomanii, to ujawnienie przez iRobot modelu 710 również nie uszło Waszej uwadze. Wówczas zaprezentowano robota, jako platformę dla lekkich ładunków wydłużonych, które służą do robienia przejść w polach minowych. Przez 2 lata trwały testy 710 w różnych zadaniach i sytuacjach. Gwoli ścisłości trzeba dodać, że model 710 to powiększona wersja modelu 700, który zastąpił w ofercie firmy iRobot.

Największy nacisk położono na funkcje saperskie, co nie dziwi w kontekście choćby wojny w Afganistanie. 710 wyposażony jest w łatwe w podłączaniu i montażu ramię z precyzyjnym, chwytakiem-manipulatorem. Maksymalny zasięga ramienia wynosi 192,2 cm. Ramię ma masę 54 kg i jest w stanie dźwignąć do 100 kg. Na filmiku widać, że ramię umożliwia bardzo precyzyjne manipulacje. A dzięki osiągom całego robota, zakres funkcji ramienia jest spory.

Pocket-lint
Pocket-lint

Końcówkę z manipulatorem wyposażono w zespół szyn montażowych zgodnych ze standardem MIL-STD-1913/STANAG 2324, często widywanych na broni strzeleckiej. Dzięki temu montowanie wszelkich dodatkowych urządzeń (latarki, kamery, itp.) jest bardzo proste.

Zalety szyn montażowych widać zwłaszcza w momencie użycia pirotechnicznych miotaczy. Te jednostrzałowe – umownie pisząc – działka służą do zniszczenia na miejscu podejrzanego obiektu. Na przykład podrzuconej paczki, która może być podłożoną bombą.

710 Warrior cechuje się bardzo dobrą mobilnością. Przy wymiarach (w konfiguracji roboczej) 88,9x76,8x45,7 cm osiąga prędkość 12,9 km/godz. Wspina się po stokach/schodach o nachyleniu do 45°. Pokonuje przeszkody pionowe o wysokości do 47 cm. Głębokość brodzenia to 76,2 cm. Może przewozić ładunki o masie do 68 kg, co wygląda spektakularnie w przypadku współdziałania z robotami serii 510 PackBot. Dzięki składającym się nożycowo gąsienicom i składanemu ramieniu 710 może sięgnąć na 3,5 m w górę. Gąsienice umożliwiają też pokonanie rozpadlin do 61 cm szerokości. Robota zasila 12 baterii BB-2590/U. Zasięg łączności bezprzewodowej z pulpitem operatora to 800 m. Oprogramowanie sterujące jest firmowe – iRobot Aware 2. Robot jest kompatybilny z wszystkimi urządzeniami peryferyjnymi wykorzystującymi Ethernet.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)