Londyn od dawna słyniez pirackich radiostacji. Zjawisko doczekało się nawet filmu fabularnego poświęconego przygodom załogi „The Boat That Rocked”. Dzisiaj mamy dla Was dokument przedstawiający bardziej dokumentalne i technologiczne spojrzenie na ten fenomen.
Anteny są dosłownie wszędzie. Wystarczy wejść na obiecująco wyglądający dach wyższego budynku i dobrze się rozejrzeć aby odnaleźć zamaskowane druty wystające z kominów. Jak radiowi piraci dostają się na zamknięte dachy wieżowców? Mają wytrychy, o które wcale nie jest tak trudno, nawet u nas.
Studia przeniosły się z fortów morskich i łodzi do zwykłych mieszkań wygłuszonych przez samych DJ’ów. Ze względów bezpieczeństwa nadajnik i studio nigdy nie znajdują się w tym samym miejscu. Zresztą zobaczcie sami. W prawie 20minutowym dokumencie udało się zmieścić potężną dawkę historii pirackich radiostacji.
Źródło: Palladium Boots