Kolejna dawka magii od Sony (wideo)
Na pewno pamiętacie hipnotyzujące reklamy Sony. Mam na myśli tony kauczukowych piłeczek spadających wzdłuż ulic San Francisco. Oprócz genialnej oprawy wideo można było zauroczyć się również w podkładzie dźwiękowym
Na pewno pamiętacie hipnotyzujące reklamy Sony. Mam na myśli tony kauczukowych piłeczek spadających wzdłuż ulic San Francisco. Oprócz genialnej oprawy wideo można było zauroczyć się również w podkładzie dźwiękowym