Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba korzysta z dysku SSD. Jego pojemność może zaskakiwać

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba korzysta z dysku SSD. Jego pojemność może zaskakiwać18.07.2022 21:14
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba - zdjęcie ilustracyjne
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Desiree Stover, NASA

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba od dłuższego czasu gromadzi dane, które pozwalają nam zrozumieć i zobaczyć Wszechświat w zupełnie nowej odsłonie. Urządzenie zapisuje je na dysku SSD, który według serwisu IEEE Spectrum nie ma zbyt imponującej pojemności. Wynosi ona jedynie 68 GB. To mniej niż w niektórych urządzeniach otaczających nas na co dzień.

Największy i najpotężniejszy naukowy teleskop w kosmosie, czyli Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (ang. James Webb Space Telescope), kosztował 10 miliardów dolarów, dlatego zastosowanie w nim dysku półprzewodnikowego (SSD - Solid State Drive) o pojemności 68 GB może wydawać się nieco zaskakujące. Zwłaszcza gdy pod uwagę weźmie się konieczność codziennego przetwarzania ogromnej ilości gromadzonych danych. Ciekawe porównanie przedstawił serwis The Gamer. Zestawił dysk z teleskopu z dyskiem SSD w konsoli PS5. Ma ona pojemność 825 GB (przy czym 670 GB użytecznej pamięci).

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba ma dysk SSD o pojemności 68 GB

NASA, europejska ESA i kanadyjska CSA nie zdecydowały się na niego bez powodu. Serwis IEEE Spectrum zwraca uwagę, że wybrany przez agencje kosmiczne dysk musiał spełniać jasno określone wymagania. Przede wszystkim - działać miliony kilometrów od Ziemi, w skrajnych temperaturach, gdzie jest narażony na duże dawki promieniowania i przejść wymagający proces certyfikacji.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba każdego dnia generuje do 57 GB danych (jest to zależne od liczby zaplanowanych obserwacji). Dla porównania wciąż działający Teleskop Hubble'a generuje ich 1-2 GB dziennie. Dane zebrane z instrumentów naukowych teleskopu są przechowywane na dysku SSD o pojemności 68 GB. IEEE Spectrum podkreśla jednak, że 3 proc. pamięci jest zarezerwowane dla danych inżynieryjnych i telemetrycznych.

Pamięć na pokładzie JWST wystarcza do zbierania danych przez około 24 godziny, zanim zabraknie miejsca. Obecnie nie stanowi to większego problemu, bo teleskop może przesyłać dane z powrotem na Ziemię z szybkością 28 Mb/s za pośrednictwem połączenia w paśmie Ka 25,9 GHz z siecią Deep Space Network. Tę samą sieć wykorzystują inne kosmiczne instrumenty NASA, w tym sonda Parker Solar Probe, sondy Voyager czy łaziki marsjańskie. Sprawne działanie sieci zapewniają m.in. trzy kompleksy antenowe - w Canberze, Madrycie i Barstow.

Alex Hunter, ekspert cytowany przez IEEE Spectrum, zwraca uwagę, że pojemność dysku SSD Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba do końca jego 10-letniej misji najprawdopodobniej spadnie do 60 GB. Odpowiedzialne za to będą wspomniane już trudne warunki kosmiczne, a szczególnie promieniowanie i zużycie w przestrzeni kosmicznej. W efekcie narzędzie NASA nie będzie miało dużego zapasu miejsca. Istnieje jednak szansa, że do tego momentu agencje kosmiczne wynajdą nowe sposoby przesyłu i zabezpieczania danych, które pozwalają na jeszcze lepsze poznanie i zrozumienie Wszechświata.

Woda na "drugiej Ziemi" K2-18b. Pierwsze takie odkrycie w historii

Karolina Modzelewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (9)