Nanocząstki „ugotują” nowotwory

Nanocząstki „ugotują” nowotwory
22.07.2010 00:13
nowotwór
nowotwór
Katarzyna Kieś
Katarzyna Kieś

Jeśli laser skierować na nanopartykuły umieszczone w pobliżu guza, pobraną energię zamieniają w ciepło. Jest go tyle, że komórki nowotworowe zaczynają się gotować.

Jeśli laser skierować na nanopartykuły umieszczone w pobliżu guza, pobraną energię zamieniają w ciepło. Jest go tyle, że komórki nowotworowe zaczynają się gotować.

Tak w wielkim skrócie działa nowa, będąca jeszcze w fazie eksperymentalnej, metoda leczenia raka. Mówiono o niej dokładnie dziś na corocznym, 52 spotkaniu American Association of Physicists in Medicine (AAPM) w Filadelfii. Energię emitowaną przez laser zbierają nanocząstki określane skrótem MWCNT (Multi-Walled Carbon Nanotubes). Oddawane przez nie ciepło niszczy komórki nowotworowe. Nowa metoda walki z rakiem określana jest mianem terapii ciepłem, w skrócie LITT (laser-induced thermal therapy).

Z LITT wiązał się jednak pewien poważny problem: nie można było śledzić wędrówki nanocząstek. Nie były one bowiem widoczne w badaniu metodą rezonansu magnetycznego. To oznaczało zaś, iż trafianie nimi w cel, czyli w guza, odbywało się na zasadzie chybił - trafił. Wszystko zmieniło się, kiedy do MWCNT wbudowano żelazo – nanopartykuły pojawiły się w obrazowaniu MRI.

398415068498772128
Źródło zdjęć: © [źródło](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2010/07/szpital.jpg)

Dzięki temu naukowcy z Wake Forest University w Kalifornii mogli na własne oczy zobaczyć, jak kurczy się guz w ciele myszy pod wpływem ciepła zgromadzonego w nanocząstkach.

Teraz trzeba poczekać na wyniki kolejnych eksperymentów – by przekonać się, że metodą tą faktycznie można całkowicie unicestwić nowotwór. Pozytywny wynik badań na myszach zapali zielone światło eksperymentom przeprowadzanym na ludziach. LITT może stać się potężnym orężem w rękach onkologów – bez skutków ubocznych podobnych tym, które pojawiają się przy chemio – i radioterapii.

Źródło: PhysOrg

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)