Nareszcie - drzewo, które naładuje Twoje gadżety! [wideo]

Nareszcie - drzewo, które naładuje Twoje gadżety! [wideo]
Grzegorz Nowak

20.09.2011 16:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Oto przykład na to, że niektóre koncepty mają sporą szansę na realizację w przyszłości. Jeszcze kilka lat temu pomysł był tylko na papierze, a teraz trafia do sprzedaży. Czy warto "posadzić" sobie takie drzewko?

Oto przykład na to, że niektóre koncepty mają sporą szansę na realizację w przyszłości. Jeszcze kilka lat temu pomysł był tylko na papierze, a teraz trafia do sprzedaży. Czy warto "posadzić" sobie takie drzewko?

Jeśli w 2008 roku czytaliście Komórkomanię, to dobrze wiecie, o co chodzi. Minęły 3 lata odkąd mogliśmy zobaczyć koncepcyjną pracę Viviena Mullera. Pomysł projektanta był bardzo prosty - wzorując się na naturze, stworzyć urządzenie, które dzięki energii słonecznej naładuje praktycznie dowolny gadżet. Tak powstało PhotonSynthesis Tree.

PhotonSynthesis Solar Tree - pierwotny koncept Mullera
PhotonSynthesis Solar Tree - pierwotny koncept Mullera

Obecnie wyglądająca niczym drzewko bonsai ładowarka zmieniła nazwę na Electree i już wkrótce trafi do sprzedaży. Urządzenie posiada panele słoneczne, które przypominają duże liście. Półtora dnia zbierania energii słonecznej pozwoli na naładowanie baterii drzewa (która ma pojemność 13 500 mAh). Potem wystarczy podłączyć swój telefon, który ładować się będzie równie szybko jak przy użyciu energii z gniazdka elektrycznego (możliwe jest również podłączenie na kablu USB).

Electree można już zamawiać w cenie 299 euro za sztukę. Gdy pierwsze 400 sztuk limitowanej edycji zostanie sprzedane, firma będzie rozpatrywać możliwość dalszej produkcji. No to teraz przejrzyjcie kategorię konceptów na Gadżetomanii i spróbujcie sobie wyobrazić, jak będą wyglądać gotowe produkty na ich podstawie.

Źródło: gizmodo.com

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)