NEC LaVie Z - lekki jak piórko, szybki jak błyskawica

NEC LaVie Z
NEC LaVie Z
Jacek Klimkowicz

05.07.2012 18:00, aktual.: 10.03.2022 13:55

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

NEC LaVie Z to ultrabook, który odbiera Toshibie Satellite Z930 miano najlżejszej trzynastki. Jednak nie tylko szokująco niska waga decyduje o wyjątkowości produktu japońskiego producenta.

NEC LaVie Z to ultrabook, który odbiera Toshibie Satellite Z930 miano najlżejszej trzynastki. Jednak nie tylko szokująco niska waga decyduje o wyjątkowości produktu japońskiego producenta.

Dzieło inżynierów z Kraju Kwitnącej Wiśni przykuwa wzrok oryginalnym, eleganckim designem. Obudowa ultrabooka NEC LaVie Z została wykonana ze stopów aluminium, litu i magnezu. Jej grubość nie przekracza 14,9 mm, a całość waży zaledwie 875 gramów! Nie przeszkodziło to twórcom w instalacji pojemnego akumulatora, który ma pozwalać na ponad 8 godzin pracy. Dodatkowo aby naładować go do 80%, potrzebna jest zaledwie godzina.

NEC LaVie Z
NEC LaVie Z

NEC LaVie Z został wyposażony w 13,3-calowy ekran o rozdzielczości HD+ (1600 x 900). Za wyświetlane na nim treści odpowiadają zintegrowane w procesorach Intel Core 3. generacji układy Intel HD Graphics 4000. Ultrabook będzie na początku dostępny z jednostkami Intel Core i5-3317U (1,7-2,6 GHz) i Intel Core i7-3517U (1,9-3,0 GHz). W komplecie znajdą się 4 GB pamięci RAM (DDR3-1600) oraz dysk SSD o pojemności 128 lub 256 GB.

Ultrabook NEC LaVie Z ma także moduły WiFi a/b/g/n i Bluetooth 4.0+HS, kamerkę 720p, czytnik kart pamięci, porty USB 3.0, USB 2.0 i wyjście HDMI. Więcej szczegółów nie ujawniono. Wiadomo jednak, że NEC LaVie Z trafi do sprzedaży 23 sierpnia, a za najtańszą wersję trzeba będzie zapłacić ok. 1600 dol. Jak nietrudno zauważyć, japoński producent pozycjonuje swoje cacko w mobilnym segmencie premium.

Źródło: NECEngadgetUltrabook Reviews

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)