Netflix nie chce naciągać użytkowników. Sam odłączy abonament, jeśli ktoś od dawna nie ogląda

Netflix nie chce naciągać użytkowników. Sam odłączy abonament, jeśli ktoś od dawna nie ogląda
Adam Bednarek

22.05.2020 12:00, aktual.: 08.03.2022 15:27

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Okazuje się, że zapominalscy - najwyraźniej z dużym portfelem, skoro nie robi im różnicy, że co miesiąc wydają na coś, z czego nie korzystają - to całkiem spora grupa. Netflix postanowił zrobić im prezent i nie chce ich dłużej skubać. Przynajmniej do czasu.

Jak poinformował Netflix, każdy, kto przez rok opłaca abonament, ale w tym czasie nie korzysta z serwisu i nie ogląda żadnych treści, zostanie odcięty od konieczności uiszczania comiesięcznej opłaty.

Najpierw Netflix wyśle maila z zapytaniem, czy ktoś dalej jest zainteresowany z korzystania z usługi. Taką wiadomość otrzymają ci, którzy płacą od 12 lub nawet 24 miesięcy, ale niczego nie oglądają. Jeżeli zabraknie odpowiedzi, Netflix automatycznie zakończy subskrypcję.

Gigant przyznaje, że grupa zapominalskich to raptem 0,5 proc. wszystkich użytkowników. Niby niewiele, ale to wciąż kilkaset tysięcy ludzi, którzy niepotrzebnie tracą pieniądze.

Oczywiście można zastanawiać się, czemu Netflix reaguje po 12, a nie np. 6 miesiącach - w końcu pół roku bez aktywności to również raczej wystarczający dowód na to, że ktoś o abonamencie zapomniał.

To już jednak detale. Żyjemy w erze abonamentów - a ciągle dochodzą kolejne - więc łatwo zapomnieć o usługach, które kosztują mniej.

Sam mam 1-2, z których korzystam rzadziej, ale trzymam je "na wszelki wypadek", bo cena nie jest wysoka i ciągle się łudzę, że niedługo coś może się pojawić. Gdyby firma sama z siebie wyszła z przypomnieniem, że dawno nie wchodziłem i może nie ma sensu mnie obciążać, zrobiłoby się miło.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)