Pasożytniczy organizm rozwijający się wewnątrz ludzkiego ciała, doprowadzający do śmierci żywiciela? Wbrew pozorom nie jest to opis niewyklutego chestburstera z serii o obcych, lecz... naszego "poczciwego" raka?

bESWYJvV

Pasożytniczy organizm rozwijający się wewnątrz ludzkiego ciała, doprowadzający do śmierci żywiciela? Wbrew pozorom nie jest to opis niewyklutego chestburstera z serii o obcych, lecz... naszego "poczciwego" raka?

[blo-link-inner href="http://gadzetomania.pl/14422,nanoczastki-do-zwalczania-raka-jakich-jeszcze-nie-bylo"]Nanocząstki do zwalczania raka, jakich jeszcze nie było[/blo-link-inner]

Pogląd, że rak to w istocie nie choroba, lecz narastająca powoli w ludzkich organizmach nowa forma życia, wyznaje m.in. biolog Peter Duesberg z Berkeley. Jak doszedł do takich wniosków? Otóż uważa on, że karcynogeneza jest w istocie rodzajem specjacji - czyli procesu tworzenia nowego gatunku - o czym świadczyć ma wyznawany przez Duesberga i jego współpracowników pogląd na przyczyny powstania zrakowaceń.

bESWYJvX

Według naukowca powszechnie przyjęta przez środowiska lekarskie hipoteza, że raka wywołują mutacje komórek, jest błędna - alternatywne wyjaśnienie Duesberga to uszkodzenia lub głębokie przemiany chromosomów jako przyczyna szybkiego narastania grup uszkodzonych komórek.

Swoją tezę o raku jako odrębnym organizmie naukowiec zasadza na spostrzeżeniu, że jeśli dwie grupy komórek mają inny zestaw chromosomów, to muszą być dwiema odrębnymi istotami. Oznaczałoby to, że każdy stwierdzony przypadek choroby jest w istocie osobnym "zwierzakiem". Czyniłoby to nowotwory nie tyle chorobami, co zabójczymi pasożytami - choć może nie tak widowiskowymi na pierwszy rzut oka jak te:

Alien - Extended Chestburster

Duesberg argumentuje również, że komórki rakowe są porównywalne w swym skomplikowaniu do bakterii i pozostają autonomiczne, czyli ich przetrwanie nie zależy od innych komórek; ciało nosiciela nie ma nad nimi kontroli, więc rozrastają się, kiedy i jak chcą.

bESWYJwd

Jeśli Duesberg ma rację, może to oznaczać, że kierunek, w którym podążają obecne badania nad lekiem na nowotwory, są oparte na bardzo niestabilnym gruncie. Wyjaśniałoby to zresztą umiarkowaną skuteczność efektów tych badań i opartych na nich terapii.

Źródło: io9.com

Komentarze (0)
bESWYJwT