Portret szaleńca | recenzja filmu Dorian Gray
Ten weekend w polskich kinach nie prezentuje się zbyt okazale, właściwie jedyny tytuł który zdołał mnie zainteresować wśród premierowych pokazów, to film Olivera Parkera Dorian Gray. Na dodatek, pewnie wiele osób widziało go już dużo wcześniej za pośrednictwem Internetu, a szkoda, bo to pozycja w sam raz na jesienny wypad do kina. Trzeba też docenić fakt, że w ogóle mamy okazję obejrzeć ekranizację Wilde'a na dużym ekranie - w USA film od razu wypuszczono na DVD. A może zasłużenie?