Stojak na rowery jak diabelski młyn

Stojak na rowery jak diabelski młyn11.04.2011 13:01
Stojak na rowery
Stojak na rowery
Grzegorz Nowak

W zatłoczonych miastach coraz więcej mieszkańców przesiada się na rowery, żeby szybciej dotrzeć do pracy czy szkoły. Pojawia się problem, co zrobić z dużą liczbą dwukołowców i gdzie je zostawić, żeby nie wpadły w ręce złodziei. Pojawiło się pomysłowe rozwiązanie.

W zatłoczonych miastach coraz więcej mieszkańców przesiada się na rowery, żeby szybciej dotrzeć do pracy czy szkoły. Pojawia się problem, co zrobić z dużą liczbą dwukołowców i gdzie je zostawić, żeby nie wpadły w ręce złodziei. Pojawiło się pomysłowe rozwiązanie.

Najbardziej popularne w miastach są zwykłe stojaki, które spokojnie pomieszczą kilkanaście rowerów. Gdy tylko zabraknie miejsca, właściciele szukają innych sposobów - przypinają rowery do lamp, znaków, przystanków czy metalowych siatek. Projektanci firmy Manifesto Architecture z Seulu zaproponowali koncept, który mógłby pomóc w rozwiązaniu tego problemu.

The Bike Hanger
The Bike Hanger

The Bike Hanger przypomina diabelski młyn z uchwytami na 20-36 rowerów. Dzięki mechanizmowi obsługiwanemu za pomocą ludzkich mięśni (stacjonarny rower) rowery umieszczone na "wieszaku" są wyciągane na górę - w efekcie zajmują stosunkowo niedużo miejsca. Projektanci zakładają wykorzystanie niezagospodarowanej przestrzeni między budynkami, tak żeby nowe urządzenia nie przeszkadzały pieszym ani ruchowi ulicznemu.

The Bike Hanger
The Bike Hanger

Pomysł nie tylko eliminuje rowerowy problem, ale również nie wpływa w żaden sposób na środowisko. Stojaki obsługiwane są siłą ludzkich mięśni - przez samych rowerzystów albo odpowiednie osoby do tego wyznaczone. Również przewidywane koszty utrzymania mają być niewielkie - zaledwie 15 dolarów rocznie na smarowanie i kalibrowanie maszyny.

The Bike Hanger
The Bike Hanger

Źródło: fastcodesign.com

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)