Stojak na rowery jak diabelski młyn

W zatłoczonych miastach coraz więcej mieszkańców przesiada się na rowery, żeby szybciej dotrzeć do pracy czy szkoły. Pojawia się problem, co zrobić z dużą liczbą dwukołowców i gdzie je zostawić, żeby nie wpadły w ręce złodziei. Pojawiło się pomysłowe rozwiązanie.

Stojak na rowery jak diabelski młyn 1Stojak na rowery

W zatłoczonych miastach coraz więcej mieszkańców przesiada się na rowery, żeby szybciej dotrzeć do pracy czy szkoły. Pojawia się problem, co zrobić z dużą liczbą dwukołowców i gdzie je zostawić, żeby nie wpadły w ręce złodziei. Pojawiło się pomysłowe rozwiązanie.

Najbardziej popularne w miastach są zwykłe stojaki, które spokojnie pomieszczą kilkanaście rowerów. Gdy tylko zabraknie miejsca, właściciele szukają innych sposobów - przypinają rowery do lamp, znaków, przystanków czy metalowych siatek. Projektanci firmy Manifesto Architecture z Seulu zaproponowali koncept, który mógłby pomóc w rozwiązaniu tego problemu.

Stojak na rowery jak diabelski młyn 2
The Bike Hanger

The Bike Hanger przypomina diabelski młyn z uchwytami na 20-36 rowerów. Dzięki mechanizmowi obsługiwanemu za pomocą ludzkich mięśni (stacjonarny rower) rowery umieszczone na "wieszaku" są wyciągane na górę - w efekcie zajmują stosunkowo niedużo miejsca. Projektanci zakładają wykorzystanie niezagospodarowanej przestrzeni między budynkami, tak żeby nowe urządzenia nie przeszkadzały pieszym ani ruchowi ulicznemu.

Stojak na rowery jak diabelski młyn 3
The Bike Hanger

Pomysł nie tylko eliminuje rowerowy problem, ale również nie wpływa w żaden sposób na środowisko. Stojaki obsługiwane są siłą ludzkich mięśni - przez samych rowerzystów albo odpowiednie osoby do tego wyznaczone. Również przewidywane koszty utrzymania mają być niewielkie - zaledwie 15 dolarów rocznie na smarowanie i kalibrowanie maszyny.

Stojak na rowery jak diabelski młyn 4
The Bike Hanger

Źródło: fastcodesign.com

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ