Toshiba Portégé Z830 - odchudzanie po japońsku [test]

Strona głównaToshiba Portégé Z830 - odchudzanie po japońsku [test]
13.02.2012 13:35
Toshiba Portégé Z830-10N
Toshiba Portégé Z830-10N
Jacek Klimkowicz
Jacek Klimkowicz

Toshiba Portégé Z830 to najlżejszy na świecie 13-calowy ultrabook. Ponadto, w odróżnieniu od większości konkurentów, jest wyposażony w matową matrycę i ma wyłącznie pełnowymiarowe porty. Czy jest to zatem konstrukcja zasługująca na rekomendację?

Specyfikacja, wykonanie i ergonomiaSpecyfikacja techniczna

Recenzowana Toshiba Portégé Z830-10N ma następującą konfigurację sprzętowo-programową:

  • matryca: 13,3\ HD (1366 x 768, matowa, LED);
  • procesor: Intel Core i3-2367M (1,40 GHz);
  • pamięć RAM: 4 GB DDR3 (1333 MHz);
  • dysk: SSD Toshiba THNSNB128GMCJ 128 GB;
  • grafika: Intel HD Graphics 3000;
  • złącza: 1 x USB 3.0, 2 x USB 2.0, 1 x HDMI, 1 x VGA, 1 x wejście audio, 1 x wyjście audio, 1 x Kensington Lock;
  • łączność: LAN 1 Gbit, WLAN 802.11a/b/g/n, Bluetooth 3.0+HS, Intel Wireless Display 2.0;
  • inne: kamerka o rozdzielczości 1,3-megapiksela, uniwersalny czytnik kart pamięci, obsługa technologii Intel Anti-Theft i BIOS z funkcją Computrace;
  • akumulator: 8-komorowy, 44 Wh;
  • OS: Microsoft Windows 7 Home Premium 64-bit.

Za tak wyposażonego ultrabooka trzeba zapłacić około 3500 zł. Jest to zatem jeden z najtańszych komputerów przenośnych w swojej klasie. Konkurować z nim pod względem ceny może na razie jedynie Acer Aspire S3 (z procesorem Intel Core i5-2467M, ale za to z błyszczącą matrycą i dyskiem twardym zamiast SSD).

Wygląd, obudowa i jakość wykonania

Niezwykle smukła (16 mm grubości) i lekka (1144 gramy) obudowa ultrabooka Toshiba Portégé Z830 jest utrzymana w jednolitej, ciemnoszarej tonacji urozmaiconej srebrnymi akcentami. Ostre linie przeplatane subtelnymi obłościami i minimalistyczny design sprawiają, że subnotebook wpadnie w oko biznesmenom. Wygląda elegancko i jednocześnie nie zionie stylistyczną nudą.

Toshiba Portégé Z830-10N
Toshiba Portégé Z830-10N

Pod względem sztywności jednostka zasadnicza wypada co najwyżej przeciętnie. Zarówno strona spodnia, jak i pulpit roboczy są podatne na odkształcenia już przy użyciu stosunkowo niewielkiej siły. Uważny obserwator dostrzeże także kilka niedoróbek w spasowaniu elementów wykonanego ze stopów magnezu korpusu. To jednak wszystko nic w porównaniu z poziomem solidności, jaki prezentuje metalowe wieko.

Toshiba Portégé Z830-10N
Toshiba Portégé Z830-10N

Jest ono tak lekkie i elastyczne, jakby było wykonane z tektury. Nawet niezbyt mocny nacisk na zewnętrzną część pokrywy skutkuje zauważalnymi zakłóceniami na wyświetlanym obrazie. Można zatem powziąć wątpliwości, czy matryca jest należycie chroniona. Centralny zawias łączący panel LCD z jednostką centralną także nie zdaje egzaminu. Stawiany przez niego opór jest bardzo słaby.

Toshiba Portégé Z830-10N
Toshiba Portégé Z830-10N

Obrócona spodem do góry Toshiba Portégé Z830 bezproblemowo otwiera się. Wieko odchylone o około 20-25 stopni (maks. kąt rozwarcia ok. 140) samo opada na pulpit. Do tego zmiana położenia ekranu jest okupiona długotrwałym chybotaniem. Energiczne uderzanie palcami w klawiaturę podczas trzymania ultrabooka na kolanach skutkuje drganiami wyświetlacza. Wszelkie wstrząsy również potrafią go nieźle rozbujać.

Internet zbliża ludzi? Facebook obala teorię sześciu stopni oddalenia
Internet zbliża ludzi? Facebook obala teorię sześciu stopni oddalenia

Krótko mówiąc, smukłość i lekkość ultrabooka zostały okupione solidnością i jakością wykonania. I na nic tu się zda praktyczne, matowe wykończenie, na którym zabrudzenia nie rzucają się w oczy i są dość łatwe do usunięcia. Toshiba Portégé Z830 rozczarowuje, ustępując pola nawet Acerowi, który w ramach cięcia kosztów zafundował nabywcom Aspire’a S3 plastikową w większości obudowę.

Rozmieszczenie portów

Toshiba Portégé Z830 ma sporo, jak na ultrabooka, portów peryferyjnych, które zostały w miarę sensownie rozmieszczone. Co prawda sięganie do tylnej ścianki w celu podłączenia kabla zasilacza czy urządzenia do gniazda USB nie jest wygodne, ale przynajmniej przewody nie przeszkadzają w pracy.

Toshiba Portégé Z830-10N - ścianka prawa (USB 3.0, Kensington Lock)
Toshiba Portégé Z830-10N - ścianka prawa (USB 3.0, Kensington Lock)

Do tego na prawej ściance ostatecznie wyprowadzono USB 3.0, więc jeśli dużo się nie podłącza, to stosunkowo rzadko trzeba celować do portów USB znajdujących się z tyłu obudowy, natomiast podpięcie projektora czy kabla LAN do stosownych złączy jest proste, bo znajdują się one w narożnikach.

Toshiba Portégé Z830-10N - tył (LAN, 2 x USB 2.0, HDMI, zasilanie, VGA)
Toshiba Portégé Z830-10N - tył (LAN, 2 x USB 2.0, HDMI, zasilanie, VGA)

Dostęp do czytnika kart pamięci jest rozwiązany tak, że mimo iż znajduje się tuż nad powierzchnią biurka, ultrabooka nie trzeba podnosić, aby wsunąć kartę pamięci. I tak powinno być!

Urządzenia wejścia, wyposażenie i matrycaKlawiatura i touchpad

Toshiba Portégé Z830-10N - klawiatura i touchpad
Toshiba Portégé Z830-10N - klawiatura i touchpad

Przyciski stawiają dość duży opór i mają krótki, na dodatek dość miękki skok. Ich odpowiedź dla wielu będzie niewystarczająca. Rozplanowanie klawiszy jest dobre. Cieszy wydzielony blok bez zminiaturyzowanych strzałek i dość długa, jak na Toshibę, spacja. Tym samym jedynym udziwnieniem w testowanej wersji jest w zasadzie pionowy Enter.

Niegrzeczne święta [zwiastun]
Niegrzeczne święta [zwiastun]

Producent deklaruje, że klawiatura zamontowana w Toshibie Portégé Z830 jest odporna na zalanie niewielką ilością cieczy. Na obudowie nie znalazłem jednak żadnego kanalika, który miałby ją odprowadzać, zatem powstrzymałem się od weryfikacji prawdziwości tego twierdzenia. Na koniec muszę nadmienić, że przyrząd pracuje cicho, ale podczas pisania zauważalnie się ugina.

Toshiba Portégé Z830-10N - touchpad
Toshiba Portégé Z830-10N - touchpad

Zlokalizowany pod klawiaturą wielodotykowy gładzik Synaptics o wymiarach 85 x 50 mm zazwyczaj działa poprawnie i ma duże możliwości konfiguracji. Dzięki funkcji PalmCheck automatycznie wyłącza się, gdy dotknie się go ręką np. podczas pisania, zapobiegając przesunięciom kursora. Oczywiście można go dezaktywować, używając dedykowanego przycisku znajdującego się tuż nad nim.

Panel sterowania gładzikiem
Panel sterowania gładzikiem

Powierzchnia touchpada ma dobre własności ślizgowe i wyraźnie oznaczone granice. Sam przyrząd odznacza się zadowalającą czułością i precyzją. Sporadycznie zdarza się, że nie zareaguje na gest multitouch. Znajdujace się pod gładzikiem przyciski stawiają duży opór i mają dość głośny, nieprzyjemny dla ucha klik. Korzystanie z nich nie jest przez to zbyt wygodne.

Wyposażenie

Toshiba Portégé Z830 to jeden z lepiej wyposażonych ultrabooków. Na pokładzie oprócz modułów WiFi 802.11b/g/n (Intel Centrino Advanced-N 6230) i Bluetooth (Toshiba) znalazły się gigabitowa karta LAN Intela oraz czytnik kart pamięci. Wśród dostępnych, pełnowymiarowych portów są 2 USB 2.0 i jeden 3.0, wyjścia VGA i HDMI oraz złącza audio.

Przyrząd do ćwiczeń, przez który popłakałem się ze śmiechu [wideo]
Przyrząd do ćwiczeń, przez który popłakałem się ze śmiechu [wideo]

Multimedia można przesyłać także bezprzewodowo dzięki implementacji technologii Intel Wireless Display 2.0. Bezpieczeństwo komputera i zgromadzonych na nim danych na wypadek zagubienia lub kradzieży gwarantuje technologia Intel Anti-Theft oraz BIOS z funkcją Computrace.

Toshiba Portégé Z830-10N - kamerka
Toshiba Portégé Z830-10N - kamerka

Wbudowana w ramkę ekranu kamera o rozdzielczości 1,3-megapiksela ma przetwornik dość kiepskiej jakości. O ile w dobrych warunkach oświetleniowych jakość rejestrowanego obrazu jest akceptowalna, o tyle w kiepskich pojawiają się liczne ziarnistości i szumy. Wbudowany mikrofon jest odpowiednio czuły i nieźle radzi sobie z eliminacją szumów i echa.

Znajdujące się tuż przy przedniej krawędzi głośniki przyzwoicie odwzorowują jedynie średnie pasmo. Tony niskie są praktycznie nieobecne, wysokie co najwyżej w śladowych ilościach. Moc systemu audio jest dobra. Na maksymalnych ustawieniach głośności nie słychać zniekształceń czy pobrzękiwań. Podsumowując, miłośnikom dobrego brzmienia przydadzą się porządne słuchawki lub zewnętrzne głośniki.

Matryca

Panel LCD HD (1366 x 768) oznaczony symbolem TOS5091 wyprodukowała Toshiba. Jego największymi i w zasadzie jedynymi zaletami są matowa powłoka i mocne, równomierne podświetlenie LED, dzięki którym można pracować także w jasno oświetlonych pomieszczeniach oraz na otwartych przestrzeniach nawet w słoneczne dni.

Toshiba Portégé Z830-10N - kąty widzenia
Toshiba Portégé Z830-10N - kąty widzenia

Jakość obrazu serwowanego przez Toshibę Portégé Z830 jest, niestety, słaba. Nasycenie kolorów można co prawda uznać za zadowalające, ale czerń jest szara, kontrast niski, a gamut ograniczony tak bardzo, że nawet ślepy zauważy, że do pokrycia przestrzeni sRGB dużo brakuje.

Sony Roadshow 2011 – aparaty w drodze
Sony Roadshow 2011 – aparaty w drodze

Kąty widzenia również nie należą do szerokich. W poziomie przekłamania, owszem, pojawiają się pod dość znacznym kątem, ale obraz praktycznie natychmiast traci na jasności i już wcześniej jest na tyle ciemny, by zniechęcać do patrzenia. W pionie inwersja kolorów następuje prawie natychmiast.

Kluczowe podzespoły, wydajnośćKluczowe podzespołyProcesor i karta graficzna

Bohaterka niniejszej recenzji jest napędzana przez niskonapięciowy (TDP 17 W) procesor Intel Core i3-2367M. Dwurdzeniowa jednostka, taktowana z częstotliwością 1,40 GHz ma 3 MB pamięci podręcznej L3 i jest wykonana w nowoczesnym, 32-nm procesie litograficznym.

C1
C1

Chip obsługuje technologię Hyper-Threading, dzięki czemu jest w stanie przetwarzać 4 wątki jednocześnie. Wspiera też sprzętowo wirtualizację (Intel VT-x), obsługuje instrukcje wektorowe AVX i ma zaimplementowany pełny zestaw rozkazów SSE z 4.2 włącznie.

G1
G1

Zintegrowany w procesorze układ graficzny to Intel HD Graphics 3000, który w tym przypadku pracuje z częstotliwościami od 350 MHz do 1000 MHz. GPU mający 12 jednostek wykonawczych (EU) obsługuje API DirectX 10 i kilka użytecznych technologii, wśród których znajduje się Quick Sync pozwalający na przyspieszenie konwersji materiałów audio-wideo.

Pamięć RAM i dysk

Toshiba Portégé Z830-10N ma zainstalowane 4 GB pamięci DDR3 RAM. Pracuje w trybie 2-kanałowym z efektywną częstotliwością równą 1333 MHz i opóźnieniami CL9-9-9-24 1T. Pamięć można rozbudować do maks. 6 GB, jednak trzeba w tym celu zdemontować całą spodnią pokrywę ultrabooka.

C2
C2

Należy mieć na uwadze, że dla użytkownika dostępny jest tylko 1 slot, bo jeden moduł (2 GB) jest wlutowany w płytę główną. W ramach pamięci masowej zainstalowano dysk SSD marki Toshiba o pojemności 128 GB. Można go zastąpić innym nośnikiem mSATA, jednak podobnie jak w przypadku pamięci RAM niezbędne jest odkręcenie spodniej części obudowy.

Wydajność w liczbach

Indeks wydajności systemu Windows 7

Już wynik podstawowy, wynoszący 5,2 punktu, podaje w wątpliwość wiarygodność systemowego testera. Dłuższe obcowanie z ultrabookiem każe uznać tę ocenę za nieco zbyt wysoką.

WEI
WEI

Noty przyznane układowi graficznemu są oderwane od rzeczywistości i zdrowo przesadzone. Podobnie jak rezultat dysku SSD, który, niestety, rozczarowuje. Ale o tym później…

SuperPI mod 1.5 XS

Niskie taktowanie bazowe (1,40 GHz) i brak zaimplementowanego trybu Turbo Boost wyraźnie odbijają się na osiągach ultrabooka, którego sercem jest niskonapięciowa i3.

PI
PI

Co prawda Toshiba Portégé Z830-10N policzyła wszystkie próbki znacznie szybciej niż chociażby Asus Lamborghini VX6S z Atomem D2700 (2,13 GHz), jednak nie oszukujmy się, nawet do laptopów za 1500 zł z Celeronami B810 (1,6 GHz) trochę brakuje.

7-Zip 9.20 64-bit

Ultrabook Toshiby w zadowalającym tempie kompresuje i dekompresuje dane. Jednak określenia zadowalający nie należy mylić z dobrym. Przy archiwach o wadze kilku GB niska wydajność CPU wyjątkowo daje się we znaki.

W
W

Nie należy wierzyć producentowi, że Portégé Z830-10N zapewnia osiągi takie jak pełnowymiarowy laptop, bo nawet budżetowe konstrukcje kosztujące mniej niż połowę tego, co trzeba wydać na ultrabooka, działają szybciej.

CineBench R10 i R11.5

Słaby procesor z niewielką ilością pamięci podręcznej nie jest najlepszym wyborem dla osób parających się pracami graficznymi. Rendering scen nawet przy wykorzystaniu wszystkich dostępnych wątków trwa długo.

CB R10
CB R10

Dla porównania dostępny w podobnej cenie Acer Aspire S3 z procesorem Intel Core i5-2467M jest o połowę szybszy. Pierwszy lepszy laptop za 1500 zł z procesorem Intela lub AMD napędzany przez jednostkę o standardowym TDP także będzie szybszy.

CB R11.5
CB R11.5

W testach OpenGL Intel HD Graphics 3000 uzyskał najgorsze wyniki spośród zintegrowanych w procesorach Core wariantów tegoż GPU. Rezultaty są o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent niższe od uzyskiwanych przez rdzenie w jednostkach Core z wyższych serii.

SPECviewperf 11

Ultrabook z niskonapięciowym procesorem Core i3 to maszynka, którą należy trzymać z daleka od jakichkolwiek zastosowań związanych z projektowaniem w środowiskach CAD czy modelowaniem. Wyniki uzyskane przez Toshibę Portégé Z830-10N (rozdzielczość Full HD, AAx0, AFx0) mówią same za siebie:

Geekbench 2.1.12, PC Mark Vantage i 7

Ogólna wydajność systemu jest dobra, ale jednak nie tak wysoka, jak można by oczekiwać od komputera przenośnego z dyskiem SSD. Winnymi są niezbyt wydajny procesor i, paradoksalnie, relatywnie wolna pamięć masowa. Zresztą zobaczcie sami:

CrystalDiskMark 3.0.1 i ATTO Disk Benchmark 2.46

CDM
CDM

Nawet wolne dyski twarde (5400 RPM) uzyskują wyższe transfery, zaś najszybsze mobilne HDD są ponad 2,5-krotnie szybsze. Szybkość operowania na niewielkich blokach danych także jest dużo niższa, niż można by oczekiwać. Zapis 4K jest niewiele lepszy niż w klasycznych dyskach twardych.

ADB
ADB

Jedynie na czas dostępu nie można narzekać, ponieważ wynosi on 0,4 ms i jest dużo, dużo lepszy niż w przypadku HDD. Nie zmienia to faktu, że SSD Toshiby kiepsko wypada na tle konkurencji.

Wydajność w praktyce

Codzienne użytkowanie

Komfort pracy zapewniany przez Toshibę Portégé Z830-10N jest marny. Wolna jednostka centralna skutecznie zniechęca do wykonywania bardziej zaawansowanych zadań niż oglądanie filmów czy przeglądanie stron internetowych. Klawiatura jest niewygodna na tyle, że odechciewa się pisać na niej dłuższe teksty, a chyboczący się ekran irytuje po dłuższym czasie tak dalece, że nie chce się odchodzić od biurka.

Toshiba Portégé Z830-10N
Toshiba Portégé Z830-10N

Wolny podczas zapisu SSD sparowany z CPU o niskiej wydajności dają o sobie znać podczas instalacji aplikacji dostarczanych w formie dużych, pojedynczych plików (jak chociażby SPECviewperf). Proces ten dłuży się niemiłosiernie, doprowadzając do frustracji. Na dodatek obciążony ultrabook jest tak głośny, że gdyby nie słuchawki z systemem zamkniętym, chyba bym się wściekł i zrobił z niego rzutkę. Reasumując – pracowałem, bo musiałem. Z ulgą powróciłem do mojej 16-calowej Tośki.

Gry

Jeśli komuś uda się znieść wycie wentylatora, to może spróbować zagrać w nieco starsze, ale dość wymagające gry. Dyżurne tytuły wyścigowe, podczas pomiarów FRAPS-em (rozdzielczość natywna), uzyskały następujące framerate’y:

  • Colin McRae: DiRT2 – low – min. 20 FPS, średnio 27,092 FPS, maks. 36 FPS;
  • Need For Speed: Shift – low – min. 12 FPS, średnio 21,037 FPS, maks. 28 FPS.

Hałas oraz ciepło, przebiegi na akumulatorze, podsumowanie i ocenaHałas oraz ciepło

HWInfo
HWInfo

Wraz ze wzrostem obciążenia wentylator wkręca się na coraz wyższe obroty, by osiągnąć po niedługim czasie niebotyczne 7600 RPM. Jednak ultrabook zaczyna, delikatnie mówiąc, wkurzać użytkownika już po przekroczeniu bariery 6000 RPM. Do tego nagrzewa się w okolicach kratek wentylacyjnych do około 45 stopni Celsjusza i trzymanie go wtedy na kolanach nie jest najprzyjemniejszym doświadczeniem.

Marnym pocieszeniem są temperatury robocze procesora, które można określić mianem niskich. Układ nie nagrzewa się więcej jak do 80 stopni przy długotrwałym, maksymalnym obciążeniu CPU i GPU.

Przebiegi na akumulatorze

[block position="inside"]1394[/block]

Mocną stroną ultrabooka Toshiba Portégé Z830-10N są przebiegi na akumulatorze. Nie obciążając zbytnio komputera, da się dobić do blisko 9 godzin. W bardziej przystających do rzeczywistości scenariuszach da się uzyskać od ok. 4 godz. (oglądanie filmu w 720p) do 5 godzin (przeglądanie stron internetowych via WiFi). Obciążając ultrabooka, trzeba liczyć się z koniecznością szukania gniazdka po przeszło 2 godzinach.

Podsumowanie

Nie ukrywam, że przystępując do testów ultrabooka Toshiba Portégé Z830-10N, miałem nadzieję, że w końcu trafiłem na konstrukcję zasługującą na rekomendację. Niestety, zawiodłem się. Kosztujący 3500 zł minilaptop ani nie jest solidnie wykonany, ani szybki. Na dodatek irytuje swoją kulturą pracy i nie pozwala na komfortową pracę z dokumentami za sprawą niewygodnej klawiatury.

Oczywiście nie można powiedzieć, że recenzowany ultrabook nie ma zalet. Niemniej jednak są one stosunkowo nieliczne. Dobre przebiegi na akumulatorze, matowa powłoka matrycy, pełnowymiarowe porty oraz smukła i lekka obudowa to za mało, by określić sprzęt mianem dobrego i godnego polecenia.

Oceniamy: subnotebook

[block position="inside"]1395[/block]

Toshiba Portégé Z830-10N

[plus]niesamowicie lekki i smukły

[plus]matowa matryca

[plus]matowe wykończenie

[plus]pełnowymiarowe, sensownie rozmieszczone złącza

[plus]dobre przebiegi na akumulatorze

[minus]słaba sztywność konstrukcji (zwłaszcza klapy)

[minus]niedoróbki w spasowaniu

[minus]wybitnie chybocząca się pokrywa ekranu

[minus]kiepska jakościowo matryca

[minus]niewygodna klawiatura

[minus]irytująca kultura pracy (a w zasadzie jej brak)

[minus]ograniczona wydajność (wolny procesor, wolny (!) SSD)

[minus]niekorzystny stosunek jakości i wydajności do ceny

Udostępnij:
Komentarze (0)