Asus Lamborghini VX6S – wściekła mandarynka [test]

Strona głównaAsus Lamborghini VX6S – wściekła mandarynka [test]
21.12.2011 23:55
Asus Lamborghini VX6S
Asus Lamborghini VX6S
Jacek Klimkowicz
Jacek Klimkowicz

Na pierwszy rzut oka przypomina luksusową VX6, którą testowaliśmy przed rokiem. Zmian jednak jest sporo. Przede wszystkim w Asusie Lamborghini VX6S zaimplementowano najnowszą, netbookową platformę Intel Cedar Trail i zrezygnowano z duetu kart graficznych (GMA i Nvidia ION2) na rzecz dedykowanego GPU Radeon HD. Czy wyszło to ekskluzywnemu maluchowi na dobre? Zapraszam na test!

Specyfikacja

  • matryca: 12,1″ HD (1366 x 768, błyszcząca, LED);
  • procesor: Intel Atom D2700 (2,13 GHz);
  • pamięć RAM: 4 GB DDR3 (1066 MHz);
  • dysk twardy: Seagate Momentus 5400.6 500 GB (5400 RPM);
  • grafika: AMD Radeon HD 6470M ;
  • złącza: 1 x USB 2.0, 2 x USB 3.0, 1 x HDMI, 1 VGA, 1 x LAN, 1 x Kensington Lock, 1 x wyjście audio, 1 x wejście audio;
  • łączność: LAN 1 Gbit, WLAN 802.11b/g/n, Bluetooth 3.0 + HS;
  • inne: kamerka o rozdzielczości 1,3-megapiksela, głośniki Bang & Olufsen ICE Power, uniwersalny czytnik kart pamięci;
  • akumulator: 6-komorowy, 56 Wh (5200 mAh);
  • OS: Microsoft Windows 7 Home Premium 64-bit.

Na razie nie wiadomo, ile trzeba będzie zapłacić za tę konfigurację w Polsce. Na pewno jednak nie należy oczekiwać ceny niższej niż 2000 zł. W końcu komputery przenośne należące do elitarnych serii nigdy nie były tanie, a średnie ceny netbooka Asus Lamborghini VX6 nadal oscylują w granicach wymienionej wyżej kwoty.

Wygląd, obudowa i jakość wykonania

Pod względem stylistyki Asus Lamborghini VX6S nie różni się znacząco od VX6. Nadal mamy do czynienia z agresywnym, cieszącym oko designem, dla którego inspiracją było, rzecz jasna, Lamborghini Murcielago LP640. Dzięki klapie pokrytej pomarańczowym lakierem testowany egzemplarz przykuwa wzrok osób postronnych nie gorzej niż supersportowe auto włoskiej legendy motoryzacji.

Asus Lamborghini VX6S
Asus Lamborghini VX6S

Będąc przy tej ostatniej, wypada nadmienić, że odznacza się ona bardzo dobrą sztywnością. Silny nacisk punktowy jest w stanie tylko w minimalnym stopniu odkształcić pokrywę i w żaden sposób nie wpływa na zainstalowaną w netbooku Asus Lamborghini VX6S matrycę. Panel LCD został połączony z jednostką zasadniczą dużym, centralnym zawiasem.

Asus Lamborghini VX6S
Asus Lamborghini VX6S

Stawia on dość duży opór, dzięki czemu jest w stanie utrzymać ekran w zadanym położeniu nawet podczas wstrząsów. Niemniej jednak nie zapobiegnie on niewielkiemu, krótkotrwałemu chybotaniu wyświetlacza chociażby po zmianie pozycji czy też uchyleniu dekla (ok. 1-cm szpara między wiekiem i pulpitem) po obróceniu netbooka spodem do góry.

Asus Lamborghini VX6S
Asus Lamborghini VX6S

Do otwarcia klapy jest jednak niezbędne użycie dwóch rąk, gdyż pulpit niemal natychmiast odrywa się od podłoża. Asus Lamborghini VX6S pozwala odchylić panel LCD o ok. 120 stopni. Jest to zakres regulacji pozwalający na komfortowe korzystanie z netbooka trzymanego na kolanach nawet przez dość wysokie osoby.

Asus Lamborghini VX6S
Asus Lamborghini VX6S

O solidności korpusu nie można powiedzieć złego słowa. Sztywność zarówno wierzchniej, jak i spodniej części jednostki zasadniczej jest wzorowa, a spasowanie wszystkich elementów obudowy idealne. Pozytywne wrażenie sprawiają wstawki ze szczotkowanego aluminium oraz skórzana, miła w dotyku wyściółka podpórki pod nadgarstki.

Asus Lamborghini VX6S
Asus Lamborghini VX6S

Asus Lamborghini VX6S ma wymiary 297 x 204 x 29 mm i waży 1568 gramów, a więc stosunkowo dużo jak na 12,1” konstrukcję. Dla przykładu 13,3” Toshiba Portégé Z830 jest o ponad 400 gramów lżejsza. Pod względem praktyczności maluch wypada dość słabo.

Na pomarańczowym deklu i pozostałych, błyszczących elementach obudowy (srebrna listwa, przyciski zasilania, gładzik, ramka wokół ekranu) szybko pojawiają się widoczne odciski palców. Jednak, jak można się domyślać, Asus Lamborghini VX6S nie miał być mistrzem praktyczności. Miał po prostu błyszczeć i zachwycać, i to właśnie robi.

Rozmieszczenie portów

Lokalizacja złączy w netbooku Asus Lamborghini VX6S nie daje większych powodów do narzekań i jest korzystna zarówno z punktu widzenia lewo-, jak i praworęcznego użytkownika. Porty odsunięte ku tylnej krawędzi obudowy nie przeszkadzają podczas pracy. Jednocześnie dostęp do nich jest stosunkowo łatwy.

Asus Lamborghini VX6S - ścianka lewa (zasilanie, VGA, HDMI, USB 2.0, czytnik SD)
Asus Lamborghini VX6S - ścianka lewa (zasilanie, VGA, HDMI, USB 2.0, czytnik SD)

Szkoda tylko, że nie zawsze zachowane są należyte odstępy. I tak nawet niezbyt opasłe wtyczki bądź pendrive’y podpięte do gniazda USB znajdującego się na lewej ściance uniemożliwiają wykorzystanie znajdującego się w bliskim sąsiedztwie wyjścia HDMI. Między portami USB 3.0 też przydałby się minimalnie większy odstęp.

Asus Lamborghini VX6S - ścianka prawa (2 x audio, 2 x USB 3.0, LAN, Kensington Lock)
Asus Lamborghini VX6S - ścianka prawa (2 x audio, 2 x USB 3.0, LAN, Kensington Lock)

Niemniej jednak trzeba przyznać, że jak na 12,1” model Asus Lamborghini VX6S ma całkiem sensownie rozmieszczone interfejsy.

Urządzenia wejścia, wyposażenie i matrycaKlawiatura i touchpad

Asus Lamborghini VX6S - klawiatura i touchpad
Asus Lamborghini VX6S - klawiatura i touchpad

Klawisze mające umiarkowanie twardy, średniej długości skok pracują stosunkowo cicho i dają piszącemu dobry feedback. Klawiatura zamontowana w netbooku Asus Lamborghini VX6S jest stabilnie podparta i podczas pisania nigdzie się nie ugina. Matowa maskownica skutecznie zabezpiecza przyrząd przed gromadzeniem nieczystości.

Asus Lamborghini VX6S - touchpad
Asus Lamborghini VX6S - touchpad

Zlokalizowana pod klawiaturą wielodotykowa tabliczka o obszarze aktywnym 66 x 40 mm ma błyszczącą, palcującą się powierzchnię, której własności ślizgowe można ocenić jako dobre. Czułości i precyzji touchpada nie można niczego zarzucić. Klawisze funkcyjne przykryte pojedynczą belką działają sprawnie, stawiają spory opór, mają cichy klik i są wygodne w użyciu.

Wyposażenie

Asus Lamborghini VX6S ma wszystko, czego można oczekiwać od sprzętu tej klasy. W testowanym egzemplarzu znalazły się gigabitowa karta LAN Atheros AR8152 oraz moduły Wi-Fi 802.11b/g/n i Bluetooth 3.0+HS firmy Broadcom. Nie zabrakło też uniwersalnego czytnika kart pamięci i zestawu portów obejmującego 2 USB 3.0 i 1 USB 2.0, wyjścia HDMI i VGA oraz 2 złącza audio.

Asus Lamborghini VX6S - kamerka
Asus Lamborghini VX6S - kamerka

Kamerka o rozdzielczości 1,3-megapiksela, którą zlokalizowano w centralnej części ramki nad wyświetlaczem, nie zachwyca. Obraz rejestrowany przez sensor jest nieostry i pozbawiony wielu szczegółów. Szkoda, że w tak ekskluzywnym sprzęcie zainstalowano tak marną kamerkę. Na szczęście mikrofon z funkcją redukcji echa akustycznego jest dobry jakościowo i należycie czuły.

Asus Lamborghini VX6S - głośnik B&O po spodniej stronie
Asus Lamborghini VX6S - głośnik B&O po spodniej stronie

Asus Lamborghini VX6S został zaopatrzony w głośniki Bang & Olufsen ICE Power. Owszem, nie grają one tak jak te montowane w dużych, multimedialnych Asusach, np. N53SN czy N55SF, ale i tak generowany przez nie dźwięk jest wyjątkowo dobrej jakości. Można się nawet doszukać śladów obecności tonów niskich.

Na maksymalnych nastawach nie pojawiają się żadne zniekształcenia, nieczystości czy pobrzękiwania. Moc systemu audio jest zadowalająca. Jedynie umiejscowienie głośników po spodniej stronie komputera nie każdemu musi odpowiadać.

Matryca

Asus Lamborghini VX6S otrzymał błyszczący, 12,1” panel LCD o rozdzielczości HD (1366 x 768 pikseli) firmy Hannstar, oznaczony symbolem HSD121PHW1 (HSD04B6). Jest on montowany m.in. w starej VX6, Eee PC 1215B czy 1201N i nie wyróżnia się pod względem jakości spośród wyświetlaczy stosowanych w netbookach konkurencji.

Asus Lamborghini VX6S - kąty widzenia
Asus Lamborghini VX6S - kąty widzenia

Podświetlenie zrealizowane za pomocą diod LED jest dość jasne i równomierne, ale niewystarczające, by zminimalizować refleksy pojawiające się na błyszczącej tafli ekranu. Tym samym praca na otwartych przestrzeniach jest niekomfortowa, a niekiedy nawet niemożliwa. Nasycenie barw można określić jako dobre, choć ich paleta jest stosunkowo uboga.

Kontrast też jest nie najlepszy za sprawą jasnej czerni. Kąty widzenia są typowo netbookowe. Oznacza to tyle, że w poziomie przekłamania na wyświetlanym obrazie można zaobserwować dopiero pod znacznym kątem, podczas gdy w pionie wystarczy niewielkie odchylenie od optymalnej pozycji, by nastąpiła inwersja barw i zmiana jasności projekcji.

Reasumując, matryca w Asusie Lamborghini VX6S jest taka jak w konstrukcjach niemal o połowę tańszych.

Kluczowe podzespoły i wydajność

Asus Lamborghini VX6S jest napędzany przez nowy, 32 nm procesor Intel Atom D2700. Jest to dwurdzeniowiec o taktowaniu 2,13 GHz i TDP równym 10 W, wchodzący w skład platformy Cedar Trail. Dzięki obsłudze technologii Hyper-Threading jest on w stanie pracować na 4 wątkach jednocześnie.

C1
C1

Rdzenie wykonawcze mają do dyspozycji 1 MB współdzielonej pamięci podręcznej L2. Intel Atom D2700 ma zaimplementowane rozkazy SSE2, SSE3 i SSSE3. Zabrakło nowszych SSE4.1 i SSE4.2. Zintegrowany w chipie 1-kanałowy kontroler pamięci typu DDR3 obsługuje moduły pracujące z częstotliwością 800 i 1066 MHz, o pojemności łącznej nie przekraczającej 4 GB.

G1
G1

Asus nie zdecydował się na implementację systemu przełączania grafik. Tym samym zintegrowany w procesorze GPU nie jest wykorzystywany, a za wrażenia wizualne odpowiada dedykowana karta graficzna AMD Radeon HD 6470M z 1 GB GDDR3 VRAM (64-bit). Jest to low-endowy chip ze 160 procesorami strumieniowymi, obsługujący API DirectX 11.

Zegary rdzenia, jednostek cieniujących i pamięci pokrywają się z referencyjnymi i wynoszą odpowiednio 750 MHz, 750 MHz i 900 MHz. AMD Radeon HD obsługuje technologie Stream/APP, OpenCL i DirectCompute 5.0, zatem można go wykorzystać np. do przyspieszenia konwersji wideo.

Pamięć RAM i dysk

Testowany Asus Lamborghini VX6S miał zainstalowane 2 moduły DDR3-1066 o pojemności 2 GB każdy (łącznie 4 GB). Pracowały one w trybie jednokanałowym z opóźnieniami CL7-7-7-20 2T. Jako że jest to maksymalna obsługiwana pojemność pamięci, dalsza jej rozbudowa nie jest możliwa.

W ramach pamięci masowej wyścigowy maluch otrzymał dysk Seagate Momentus 5400.6 o pojemności 500 GB. Odznacza się on prędkością obrotową 5400 RPM, obecnością 8 MB pamięci buforowej i obsługą kolejkowania zadań NCQ.

Wydajność w liczbach

Indeks wydajności systemu Windows 7

Według wskazań benchmarka wbudowanego w 7. wersję okienek, Asus Lamborghini VX6S zasłużył na wynik podstawowy równy 3,6 punktu, czyli o 0,4 więcej od poprzednika. Najsłabszym ogniwem tym razem jest jednostka centralna, która istotnie nie zasługuje na więcej niż 3,6 punktu.

WEI
WEI

Oceny podsystemu pamięci oraz wydajności GPU w obsłudze Aero są w pełni adekwatne. Trudno natomiast zgodzić się z notami oceniającymi wydajność pamięci masowej oraz podsystemu graficznego w grach, które są najzwyczajniej w świecie solidnie zawyżone i nieprzystające do rzeczywistych możliwości konfiguracji sprzętowej.

SuperPI mod 1.5 XS

Czasy uzyskane przez netbook Asus Lamborghini VX6S w starym, jednowątkowym SuperPI srodze rozczarowują. Owszem Intel Atom D2700 (2,13 GHz) jest szybszy od Atoma D525 (1,8 GHz), który napędza model VX6, ale jednocześnie jest dużo wolniejszy od znacznie niżej taktowanego APU AMD E-350 (1,66 GHz).

PI
PI

W praktyce zbliżone osiągi prezentuje taktowany zegarem zaledwie 1,0 GHz APU AMD C-50, który jest dostępny w sprzedaży od blisko roku. Jestem prawie pewny, że APU C-60 osiągające w trybie Turbo 1,33 GHz spokojnie objechałoby nową atomówkę. Wstyd, ale wydajność Atomów w przeliczeniu na 1 MHz od 4 lat prawie stoi w miejscu.

7-Zip 9.20 64-bit

Kompresja i dekompresja danych przebiega na Asusie Lamborghini VX6S całkiem sprawnie. Niemniej jednak ponownie rozczarowuje wydajność nowego Atoma. Przy pracy na porównywalnej liczbie wątków niewiele wolniejsze są najsłabsze APU AMD C-50.

W
W

Jedynie dzięki technologii Hyper-Threading wysoko taktowany Atom D2700 jest w stanie wyprzedzić APU AMD E-350, pracując na 4 wątkach jednocześnie. Nie zmienia to faktu, że jak na netbooka osiągi są niezłe i całkowicie wystarczające do codziennej pracy.

CineBench R10 i R11.5

Choć nikt o zdrowych zmysłach nigdy nie zaprzęgnie Asusa Lamborghini VX6S do tak wymagających zadań jak rendering, warto wiedzieć, jak w tego typu zadaniach najnowszy Intel Atom D2700 wypada na tle konkurencji. Otóż w testach wielowątkowych dzięki obecności HT chip Intela wyprzedza całą netbookową konkurencję.

CB R10
CB R10

Niestety, w sprawdzianach jednowątkowych wydajność jest, delikatnie mówiąc, nie najlepsza. Układ taktowany zegarem 113% wyższym niż AMD C-50 (1,0 GHz) jest zaledwie 25,6% wydajniejszy. Natomiast pracujący z częstotliwością 1,6 GHz AMD E-350 jest aż o 36% szybszy od Atoma D2700.

CB R11.5
CB R11.5

Ograniczony wydajnością CPU AMD Radeon HD 6470M nie był w stanie rozwinąć skrzydeł i uzyskał w teście OpenGL (CineBench R10) wynik gorszy niż Nvidia ION2 ze starszej wersji Lamborghini. Lepszy o ok. 30% okazuje się nawet zintegrowany w APU AMD C-50 Radeon HD 6250, natomiast Radeon HD 6310 z E-350 jest blisko 100% szybszy.

Geekbench 2.1.12, PC Mark Vantage i 7

W sprawdzającym wydajność procesora i podsystemu pamięci Geekbenchu Asus Lamborghini VX6S uzyskał 1577 punktów. Jest to wynik lepszy od uzyskanego przez VX6 (1311 pkt.) i porównywalny do konstrukcji z APU AMD E-350.

GB
GB

W testujących ogólną wydajność systemu benchmarkach firmy Futuremark Asus Lamborghini VX6S wypada natomiast nieznacznie lepiej od dużo tańszych netbooków opartych na platformie AMD Brazos, uzyskując:

Jak widać, osiągi pomarańczowej wyścigowki są całkiem zacne. Nie zmienia to jednak faktu, że nowy Atom D2700 nie zachwyca osiągami i Asus mógłby zastanowić się nad tańszą wersją z APU AMD.

3D Mark 2006, Vantage i 11

Asus Lamborghini VX6S wyposażony w dedykowany GPU AMD Radeon HD 6470M uzyskuje całkiem zadowalające wyniki w popularnych benchmarkach testujących wydajność w grach:

  • 3D Mark 2006 – 1280 x 768 – 3377(http://3dmark.com/3dm06/16321078) pkt. (SM2.0 1365, SM3.0 1473, CPU 1063);
  • 3D Mark Vantage – 1280 x 1024 (performance) - P 1612 (P CPU 2248, P GPU 1473);
  • 3D Mark 11 – 1280 x 720 (performance) – P 569(http://3dmark.com/3dm11/2385732) (Graphics 537, Physics 910, Combined 513).

W testach syntetycznych Asus Lamborghini VX6S jest zatem szybszy od VX6 z Nvidia ION2. Jednocześnie Sony VAIO CA z tym samym GPU AMD i procesorem Intel Core i3-2310M zostawia go daleko w tyle.

CrystalDiskMark 3.0.1 x64 i ATTO Disk Benchmark 2.46

Zainstalowany w netbooku dysk twardy o prędkości obrotowej 5400 RPM, niestety, nie jest demonem szybkości. Co prawda transfery liniowe wynoszące blisko 80 MB/s mieszczą się w normie, jednak to nie one stanowią o tempie działania systemu.

CDM
CDM

Zdecydowanie większe znaczenie ma szybkość operowania na niewielkich blokach danych. A ta w przypadku 500 GB nośnika Seagate’a, jak wykazują wszystkie przeprowadzone testy, jest dość niska.

ADB
ADB

Średni czas dostępu do danych wynoszący 18,5 ms również nie zachwyca, ale nie jest dłuższy od uzyskiwanych przez inne, mobilne dyski twarde o analogicznej prędkości obrotowej.

Wydajność w praktyce

Codzienne użytkowanie

Asus Lamborghini VX6S bez wątpienia wyróżnia się z tłumu dzięki nietuzinkowemu wzornictwu i kolorystyce. Trzeba go jednak regularnie czyścić, ponieważ klapa działa na odciski palców jak magnes. Tempo działania netbooka nie jest tak dobre, jak mogłoby być za sprawą wolnego dysku twardego, który sprawia, że instalowanie i uruchamianie aplikacji trwa czasami nieco za długo.

Asus Lamborghini VX6S
Asus Lamborghini VX6S

Na szczęście jak już coś się uruchomi, to działa w zadowalającym tempie. Mocną stroną Asusa są wygodne urządzenia wejścia, dzięki którym praca na netbooku jest dość komfortowa. Na plus zaliczam też niezłe głośniki i nowoczesne, dobrze rozmieszczone porty peryferyjne. Niestety, Laborghini VX6S rozczarowuje w kilku kwestiach: hałasu, ciepłoty i osiągów w grach.

Gry

Po wynikach uzyskanych w 3D Markach można byłoby oczekiwać, że Asus Lamborghini VX6S będzie w grach spisywać się lepiej niż VX6 i na tyle dobrze, że da się pograć w niejeden starszy tytuł. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna i nie taka, jak by się chciało.

Oto wyniki uzyskane w 2 popularnych tytułach:

  • Colin McRae: DiRT2 - 1366 x 768, low/off - min. 15 FPS, średnio 24,454 FPS, maks. 30 FPS;
  • Need For Speed: Shift - 640 x 480, low - min. 10 FPS, średnio 18,762 FPS, maks. 29 FPS.

Co ciekawe, w drugiej grze wyniki w rozdzielczości 1366 x 768 były niemal identyczne. Najprawdopodobniej winowajcą jest zbyt słaby zasilacz. Niedostatki mocy przekładają się na niestabilne taktowanie CPU, a ten zwyczajnie hamuje dedykowaną grafikę. W rezultacie w grach VX6 ze znacznie słabszym GPU Nvidia ION2 często wypada lepiej.

Hałas i ciepło, przebiegi na akumulatorze, podsumowanie i ocena

HWInfo
HWInfo

Sytuacja zmienia się, gdy maluch dostanie w kość. Szum wentylatora jest wówczas wyraźnie słyszalny, a obudowa w okolicach kratek wentylacyjnych robi się dość gorąca (ok. 47 stopni). Trzymanie netbooka na kolanach nie jest wtedy zbyt komfortowe, a co bardziej wyczuleni na hałas raczej nie będą zachwyceni.

Przy dużym obciążeniu taktowanie procesora jest niestabilne i waha się między 2,13 GHz (bazowe) a ok. 1,4 GHz. Wpływa to na wydajność chociażby w grach, w których VX6S radzi sobie gorzej od teoretycznie wolniejszej VX6. Jako że temperatury procesora nie są wysokie (maks. 73 stopnie; dopuszczalne to 100 stopni), a GPU nie obniża zegarów, prawdopodobnie to zasilacz jest zbyt słaby.

Przebiegi na akumulatorze

Uzbrojony w pojemny (56 Wh) akumulator Asus Lamborghini VX6S po raz kolejny rozczarowuje. Przebiegi są po prostu marne. Nieco ponad 4 godziny pracy biurowej przy maksymalnym oszczędzaniu energii to ponad 2 godziny krócej niż w przypadku VX6. Ba, kosztujący 2500 zł Asus K53BY z APU AMD E-350 i takim samym akumulatorem działa blisko dwukrotnie dłużej.

Przebiegi podczas odtwarzania wideo (niecałe 3 godziny) i surfowania w Internecie (3,5 godziny) też nie zachwycają. Jedynie czas trwania klasycznego testu Battery Eatera wynoszący niespełna 2,5 godziny można uznać za dobry (choć i tak VX6 przebija ten wynik o grubo ponad godzinę). Krótko mówiąc, Asus Lamborghini VX6S dość często wymaga ładowania.

Podsumowanie i ocena sprzętu

Asus Lamborghini VX6S to netbook jedyny w swoim rodzaju. Niepowtarzalny, awangardowy design cieszy oko i sprawia, że nie sposób pomylić go z jakimkolwiek innym netbookiem. Do tego maluch jest wyposażony w dobre jakościowo głośniki i wygodne urządzenia wejścia, dzięki którym praca jest komfortowa. Na pokładzie nie zabrakło też zestawu nowoczesnych interfejsów, które zostały dobrze rozplanowane.

Niestety, to wszystko można było powiedzieć także o starszym modelu VX6, który dodatkowo był cichy, chłodny, wydajny i stosunkowo długo działał na akumulatorze. Asus Lamborghini VX6S niestety do najcichszych nie należy, pod obciążeniem odczuwalnie się nagrzewa, nie radzi sobie z grami i zauważalnie krócej działa na baterii.

Wyróżnienie serwisu Gadżetomania w kategorii Dobry design dla Sony Tablet S
Wyróżnienie serwisu Gadżetomania w kategorii Dobry design dla Sony Tablet S

Obie VX6 mają takie same, lustrzane matryce, które nie wyróżniają się pod względem jakości spośród paneli stosowanych w netbookach i niezbyt praktyczne, palcujące się obudowy. Są to jednak wady, do których można przywyknąć, decydując się na stylową wizytówkę w postaci netbooka Asus Lamborghini VX6S.

Oceniamy: netbook

[block position="inside"]1481[/block]

Asus Lamborghini VX6S

[plus]rewelacyjny design

[plus]świetna klawiatura

[plus]sprawne odtwarzanie wideo w 1080p

[plus]dobrze dobrane (HDMI, 2 x USB 3.0) i rozmieszczone złącza

[plus]lepsza niż u poprzednika wydajność procesora

[minus]krótkie przebiegi na akumulatorze

[minus]brak systemu przełączania grafik

[minus]niższa niż w starszej wersji wydajność w trybie 3D

[minus]błyszcząca matryca

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)